Rozmnażanie storczyków krok po kroku

Rozmnażanie storczyków to zadanie dla prawdziwych miłośników ogrodnictwa. Jak rozmnażać orchideę i które sposoby gwarantują szansę powodzenia?

 
Rozmnażanie storczyków krok po kroku
Rozmnażanie storczyków - jak to zrobić, by odnieść sukces? / źródło zdjęcia: Getty Images / yongkiet

Storczyki są piękną dekoracją naszych parapetów, balkonów i ogrodów. Dbanie o nie może być jednak skomplikowane. Te rośliny potrzebują dużo uwagi i opieki, ale potrafią odwdzięczyć się niesamowicie pięknymi kwiatami. Dużo problemów może nastręczać rozmnażanie storczyków. Choć z pewnością łatwiej jest zakupić nową orchideę w sklepie, to samodzielne wyhodowanie nowego kwiatu może przynieść wiele przyjemności. Jak dbać o storczyki i jak je rozmnażać?

Rozmnażanie storczyków przez nasiona

Storczyki wytwarzają bardzo dużo nasion, dlatego pierwszym skojarzeniem jest możliwość rozmnażania ich właśnie tą metodą. Niestety nie jest to tak proste, jak mogłoby się wydawać.

Zapylenie

Pierwszym krokiem w rozmnożeniu storczyków przez nasiona jest poprawne zapylenie rośliny. Potrzebne są do tego dwie orchidee, które ze sobą skrzyżujemy. Pyłkowiny przenosimy chociażby za pomocą wykałaczki. Już po tygodniu widać będzie zielone zgrubienie pod kwiatem-matką. To tam właśnie znajdują się nasiona, które musimy zasadzić.

Jak wyglądają nasiona?

Nasiona storczyka nie przypominają w żaden sposób znanych nam z innych roślin. Nie mają „otoczki”, która jest odpowiedzialna za dostarczenie substancji odżywczych do wyrastającego dopiero pędu. Swoim wyglądem przypominają pyłek, a w jeden torebce może się ich znajdować nawet 3 miliony.

Aby nasiona mogły wykiełkować, potrzebne jest dostarczenie im specjalnego rodzaju grzybni, która będzie służyła jako pożywka. W sklepach dostępna jest gotowa substancja o nazwie Agar. Mieszankę można przygotować także samodzielnie. Ważne jest utrzymanie odpowiednich proporcji i sterylności.

Rozmnażanie storczyków przez nasiona
źródło zdjęcia: Getty ImagesPleio

Sadzenie nasion

W trakcie siewu nasion konieczne jest utrzymanie sterylności. Jakikolwiek rodzaj grzyba czy pleśni, który dostanie się do ziemi, może spowodować obumarcie roślin lub niezapewnienie im odpowiedniej ilości wartości odżywczych. Używana do hodowli storczyków pożywka jest też łakomym kąskiem dla innych grzybów czy pleśni.

Inną metodą może być próba rozsiania nasion obok rośliny macierzystej. Wokół niej panują odpowiednie warunki do rozwoju. Nie daje to jednak gwarancji powodzenia. Czas, który minie, zanim pojawią się pierwsze zalążki nowego storczyka, jest bardzo długi. Kiełki mogą być widoczne dopiero po kilku lub nawet kilkunastu miesiącach. Trzeba też wyczuć moment, kiedy trzeba będzie je przesadzić do nowego podłoża, by nie zabierały sobie nawzajem wartości odżywczych z ziemi.

Nie wystarczy zasiać orchidei i czekać. Konieczne jest ciągłe przesadzanie storczyków na nowe podłoże z nową grzybnią – oczywiście w warunkach czystości. Zanim będzie można posadzić je we własnych doniczkach, minie rok. Pierwsze kwiaty mogą wydać dopiero po kilku lub kilkunastu latach.

Rozmnażanie storczyków tą metodą (przez nasiona) jest więc bardzo pracochłonne i kosztowne. W warunkach domowych bardzo często się nie udaje, a jeśli nawet – to na pierwsze kwiaty musimy poczekać bardzo długo.

Rozmnażanie storczyków przez merystemy

Takie rozmnażanie storczyków to nic innego niż dzielenie rośliny i swoiste jej klonowanie. Jest jeszcze trudniejsze niż sadzenie nasion. Polega na oddzieleniu pędu kwiatowego lub korzenia z tkanką twórczą i przesadzenia go na nowe podłoże oraz pobudzenia jego wzrostu.

Tutaj także niezbędna jest specjalna pożywka i sterylne warunki. Otrzymana roślina jest identyczna, jak ta macierzysta i kwitnie znacznie szybciej niż te otrzymane z nasion. Często już po 2-3 latach można spodziewać się rezultatów.

Niestety z powodu trudności w klonowaniu storczyków, nie jest to metoda polecana w warunkach domowych. Szanse na sukces są dość mizerne. Dla ogrodników-amatorów lepiej sprawdzi się rozmnażanie storczyków wegetatywne.

Rozmnażanie wegetatywne storczyków

W przypadku storczyków Phalaenopsis możemy obserwować powstawanie nowych pędów na kłączach rośliny macierzystej. Aby dokonać podziału roślin z pseudobulwami, należy je rozłączyć. Odmiany storczyków, które można w ten sposób hodować to:

  • Calanthe,
  • Dendrobium,
  • Phalaenopsis.

Przy rozsadzaniu od siebie bulw trzeba uważać, by nowa sadzonka miała ich przynajmniej trzy. Dzięki temu zyskamy większe prawdopodobieństwo, że roślina będzie w stanie samodzielnie rosnąć. Jedynym wyjątkiem jest Calanthe, gdzie wystarczy jedynie jedna bulwa.

U Phalaenopsisa możemy obserwować pojawienie się małych sadzonek zarówno na pseudobulwie, jak i przy kwiatostanie. Te malutkie roślinki nazywane są „keiki”, co z języka hawajskiego oznacza „dziecko”. Rozsadzanie ich stanowi najpopularniejszą, i najłatwiejszą metodę rozmnażania tej odmiany storczyków.

Rozmnażanie storczyków przez keiki

źródło zdjęcia: Getty Images / aLittleSilhouetto 

Kiedy rozdzielać keiki od rośliny macierzystej?

Keiki przed rozdzieleniem powinny mieć już własne korzenie – przynajmniej kilku centymetrowe. Dzięki temu przesadzenie jest prostsze, a młoda roślina jest bardziej samodzielna. Pamiętajmy, że taki stan sadzonka osiąga po około roku od pojawienia się. Im większe będzie keiki, tym większa szansa, że przyjmie się na nowym podłożu.

Jeśli nie mamy szczęścia, to w celu uzyskania keiki możemy skorzystać ze specjalnej pasty, która pobudza roślinę do wydania młodych pędów. Nie daje ona gwarancji, ale zwiększa prawdopodobieństwo. Roślina matczyna powinna mieć sporo przestrzeni. W przeciwnym wypadku sadzonki nie pojawią się wcale lub szybko obumrą.

W trakcie oddzielania warto uszkodzoną powierzchnię rośliny potrzeć węglem drzewnym lub spryskać odpowiednim środkiem, który zapobiegnie wdaniu się w roślinę niebezpiecznych pleśni. Dotyczy to także fragmentu keiki, którym był przyczepiony do matki. Sekator czy nożyce, którym odcinaliśmy pnącze, także powinny zostać wysterylizowane wcześniej.

Jeśli nie chcemy rozmnażać rośliny, nie musimy nic robić z młodymi pędami. Nieucięte keiki, które nie mają miejsca na wzrost, uschną samoistnie, po czym odpadną. Taki sposób postępowania jest nawet lepszy niż sztuczne rozłączanie ich z orchideą matczyną. Po takim zabiegu na łodygach pozostają rany, w które może wdać się choroba.

Dowiedz się więcej: Choroby storczyków – rozpoznanie i leczenie

Jak przesadzać storczyki – keiki?

Sporej wielkości keiki możemy bez obaw przesadzić do docelowego już podłoża, które stanowi specjalna ziemia dla storczyków. Musi być lekka i przewiewna o niezbyt grubym ziarnie. Dlatego keramzyt odpada w tej fazie rozwoju rośliny. Pamiętajmy, że młode pędy potrzebują dużej wilgotności, ale jednocześnie nie możemy dopuścić do przemoczenia się korzeni, w które może wdać się pleśń.

Dobrze jest przez pierwszych kilkanaście dni nad nowymi sadzonkami postawić obrócone do góry nogami akwarium. Warto wstawić tam także płaskie naczynko z wodą, które dodatkowo wzmocni parowanie. Takie postępowanie zapewni roślinom odpowiednie warunki do wzrostu – zarówno wilgotność powietrza, jak i temperaturę.

Dowiedz się więcej: Idealna ziemia do storczyków – jakie podłoże wybrać?

Rozmnażanie storczyków - sadzonki

źródło zdjęcia: Getty Images / nattanan726

Pielęgnacja nowych roślin

Kiedy młode roślinki się wzmocnią i zaobserwujemy ich wzrost, można zdjąć akwarium. Dobrze jest robić to stopniowo, czyli najpierw lekko je uchylić podstawiając przedmiot pod jeden z jego boków. Po pewnym czasie możemy całkowicie zdjąć szkło.

Nie można zapominać o odpowiednim nawożeniu i pielęgnacji młodych roślinek. Stosujemy dokładnie te same nawozy, co w przypadku dorosłych roślin. Podlewamy częściej, ale mniejszą ilością wody. Stopniowo można wprowadzać te same zabiegi pielęgnacyjne, co u rośliny matczynej.

Na pierwsze kwiaty trzeba poczekać około roku. Są to maksymalnie dwa lata. Ta metoda rozmnażania storczyków jest najprostsza i przynosi najlepsze efekty stosowana w domu.

Dowiedz się więcej: Jak dbać o storczyki w domu

Rozmnażanie storczyków wymaga zachowania systematyczności w pielęgnacji i bardzo dużej dawki uwagi. Często wystarczy delikatnie uszkodzić roślinę lub zaniedbać czynności pielęgnacyjne, by młode pędy uschły.

ZOBACZ RÓWNIEŻ

 
Zobacz również