PolecamyJak przechowywać awokadoCzytaj
Rozwój i nauka

Czy można odrobić spotkanie z dzieckiem?

  • 18 września, 2025
  • 7 min read
Czy można odrobić spotkanie z dzieckiem?

Kontakty z dzieckiem po rozwodzie czy rozstaniu rodziców należą do najbardziej wrażliwych zagadnień prawa rodzinnego. To właśnie one najczęściej stają się źródłem konfliktów i napięć między byłymi partnerami, ponieważ dotyczą nie tylko formalnych ustaleń, ale przede wszystkim uczuć, relacji i codziennego życia dziecka. Każdy rodzic – niezależnie od okoliczności rozstania – pragnie utrzymywać więź ze swoim dzieckiem, towarzyszyć mu w dorastaniu, wspierać w trudnych chwilach i dzielić z nim codzienne radości.

Jednak życie bywa nieprzewidywalne. Choroba dziecka, wyjazd służbowy, nieprzewidziane zdarzenie losowe albo świadome utrudnianie kontaktów przez drugiego rodzica – to wszystko sprawia, że spotkania czasem nie dochodzą do skutku. W takich sytuacjach rodzi się naturalne pytanie: czy można odrobić spotkanie z dzieckiem, które się nie odbyło?

To pytanie powraca w kancelariach prawnych zaskakująco często. Wynika ono nie tylko z troski o własne prawa, ale przede wszystkim z obawy o dobro dziecka – by nie straciło ono cennego czasu spędzanego z rodzicem. Odpowiedź na nie wymaga spojrzenia zarówno z perspektywy obowiązujących przepisów, jak i praktyki sądowej oraz doświadczenia z mediacji rodzinnych.

Warto przy tym pamiętać, że regulacja kontaktów z dzieckiem różni się w zależności od tego, czy rodzice są w separacji, czy po rozwodzie. W przypadku rozwodu sąd rozstrzyga kompleksowo o władzy rodzicielskiej, miejscu zamieszkania dziecka i zasadach kontaktów. Natomiast przy separacji – która w praktyce bywa wybierana, gdy rozwód nie jest możliwy lub wskazany, a więc w sytuacjach kiedy rozwód może nie zostać orzeczony – sąd również może określić sposób wykonywania władzy rodzicielskiej oraz uregulować kontakty, jednak pozostawia otwartą możliwość powrotu małżonków do wspólnego pożycia. Z tego powodu orzeczenia o kontaktach w separacji mogą mieć bardziej elastyczny charakter i nie zawsze prowadzą do tak daleko idących konsekwencji jak w przypadku rozwodu.

Poniżej wyjaśniamy, jak tę kwestię reguluje polskie prawo i jakie praktyczne rozwiązania warto rozważyć, aby chronić zarówno swoje prawa, jak i przede wszystkim dobro dziecka.

Co mówi na to prawo?

Polski Kodeks rodzinny i opiekuńczy (KRO) reguluje zasady kontaktów rodziców z dziećmi, ale nie przewiduje przepisu, który nakazywałby automatyczne odrabianie utraconych spotkań.

W praktyce oznacza to, że jeśli spotkanie nie doszło do skutku z powodu:

  • choroby dziecka,
  • nagłego zdarzenia losowego (np. wypadku, wyjazdu służbowego),
  • przeszkód technicznych (np. brak możliwości dojazdu),

to prawo nie nakłada na drugiego rodzica obowiązku zaproponowania nowego terminu. W efekcie spotkanie może po prostu przepaść, co często rodzi frustrację i poczucie niesprawiedliwości u rodzica pozbawionego kontaktu.

Jednocześnie trzeba pamiętać, że prawo rodzinne opiera się na dobru dziecka jako zasadzie nadrzędnej. Każda decyzja – czy to rodzicielska, czy sądowa – powinna uwzględniać, co dla dziecka będzie najlepsze, a nie jedynie to, co wygodne dla rodzica.

Ugoda lub wyrok sądu – jak zabezpieczyć kontakty?

Brak automatycznych przepisów dotyczących odrabiania spotkań nie oznacza, że rodzic pozostaje bezsilny. Właśnie dlatego tak ważne jest, aby już na etapie ustalania zasad kontaktów – zarówno w postępowaniu mediacyjnym, jak i w sądzie – zadbać o odpowiednie zapisy w ugodzie lub wyroku. Dzięki nim można przewidzieć mechanizmy chroniące prawa rodzica oraz interes dziecka w sytuacjach, gdy spotkanie nie dochodzi do skutku z przyczyn niezależnych od stron.

W praktyce często stosuje się rozwiązania polegające na przeniesieniu spotkania na najbliższy możliwy termin, na przykład na pierwszy weekend po ustaniu choroby dziecka. Zdarza się również, że ustala się możliwość realizacji kontaktu w innym terminie w tym samym miesiącu, jeśli rodzicowi przeszkodziły w spotkaniu okoliczności losowe, takie jak nagła delegacja czy zdarzenie niezależne od jego woli. W niektórych ugodach wprowadza się także zasadę, że niewykorzystane spotkania mogą kumulować się i zostać odrobione w kolejnym miesiącu, co pozwala zachować ciągłość relacji rodzica z dzieckiem.

Takie rozwiązania mają ogromną wartość. Z jednej strony wprowadzają element przewidywalności i stabilności w życie rodzinne po rozwodzie, z drugiej – minimalizują ryzyko eskalacji konfliktu między rodzicami, który często przenosi się na dziecko. Największą korzyścią jest jednak dla samego dziecka poczucie bezpieczeństwa i pewność, że czas z rodzicem nie przepadnie bezpowrotnie, a więź z nim pozostanie pielęgnowana mimo różnych trudności.

Gdy porozumienie nie jest możliwe – egzekucja i konsekwencje utrudniania kontaktów

Niestety, w praktyce nie zawsze udaje się dojść do porozumienia. Zdarza się, że jeden z rodziców uporczywie utrudnia wykonywanie kontaktów, ignoruje wcześniejsze ustalenia albo wprost odmawia realizacji harmonogramu. W takich sytuacjach drugi rodzic nie pozostaje bez ochrony prawnej i może skorzystać z przewidzianych przez przepisy możliwości.

Najczęściej pierwszym krokiem jest wszczęcie postępowania o egzekucję kontaktów. Sąd, po rozpatrzeniu sprawy, może wydać postanowienie nakazujące wykonanie ustalonego wcześniej kontaktu i zobowiązać rodzica do umożliwienia spotkania. Jeżeli mimo tego rodzic nadal uchyla się od obowiązku, sąd ma możliwość zastosowania sankcji finansowych polegających na zobowiązaniu go do zapłaty określonej kwoty za każdy przypadek niewykonania lub utrudnienia kontaktu. W sytuacjach wyjątkowych, gdy dotychczasowe rozwiązania okazują się nieskuteczne, sąd może ograniczyć władzę rodzicielską rodzica utrudniającego kontakty, a w skrajnych przypadkach powierzyć wykonywanie pieczy drugiemu rodzicowi. Bywa również, że sąd nakazuje przeprowadzanie spotkań w obecności specjalisty lub kuratora, aby chronić dobro dziecka i zapewnić mu bezpieczne warunki do budowania więzi.

Z prawnego punktu widzenia utrudnianie kontaktów stanowi naruszenie dobra dziecka. Z perspektywy psychologicznej może natomiast powodować poczucie odrzucenia, zaburzać stabilność emocjonalną i w dłuższej perspektywie prowadzić do trudności w budowaniu relacji z innymi osobami. Dlatego każde działanie, które ogranicza relację dziecka z rodzicem, jest traktowane przez sądy bardzo poważnie i może mieć daleko idące skutki.

Dobro dziecka ponad wszystko

Niezależnie od sporów między rodzicami, należy pamiętać, że to dziecko jest stroną najbardziej narażoną na skutki konfliktu. Kontakty z obojgiem rodziców nie są przywilejem mamy czy taty – to prawo dziecka, które powinno być respektowane i chronione.

Dlatego nawet jeśli przepisy nie przewidują automatycznego odrabiania kontaktów, rodzice powinni szukać porozumienia i kompromisów. Nawet drobne ustępstwo na rzecz dobra dziecka może zapobiec poważnym konsekwencjom emocjonalnym i prawnym w przyszłości.

Podsumowanie

Choć przepisy Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego nie przewidują obowiązkowego odrabiania spotkań z dzieckiem, istnieje możliwość zabezpieczenia takich sytuacji poprzez odpowiednie zapisy w ugodzie lub wyroku sądowym. Brak porozumienia między rodzicami nie oznacza jednak bezsilności – przewidziane są mechanizmy egzekucyjne, które pozwalają chronić prawo dziecka do kontaktu z obojgiem rodziców.

W sytuacji trudności z realizacją kontaktów lub sporów dotyczących zasad ich wykonywania, osoby poszukujące specjalisty w swojej okolicy mogą wpisać w wyszukiwarkę hasło radca prawny Luboń – w ten sposób szybko odnajdą kancelarię świadczącą pomoc w sprawach rozwodowych, opiekuńczych i rodzinnych. 

About Author

Adrianna Lechowicz

Na Hintigo.pl dodaję tylko artykuły sponsorowane. Materiał sponsorowany zawiera lokowanie produktu i/lub usługi Wydawca Hintigo.pl nie odpowiada za poprawność, kompletność oraz jakość udostępnionych informacji. Wszelkie roszczenia z tytułu szkód materialnych lub niematerialnych wynikłych z wykorzystania bądź niewykorzystania tych informacji, lub z wykorzystania informacji nieprawidłowych czy niekompletnych, nie będą rozpatrywane. Odpowiedzialność za niezgodność z prawem, błędność lub niekompletność informacji, a szczególnie za szkody wynikłe z ich użycia lub niewykorzystania, ponosi autor treści wskazanej w linku lub odnośniku, a nie właściciel strony zawierającej te linki lub odnośniki.

Wcześniejszy artykuł

Następny artykuł