Michał Nielub
Michał Nielub
12 Paź, 2017 - 10:00
Koło dojazdowe czy zapasowe - co jest lepsze?

Koło dojazdowe czy zapasowe – co jest lepsze?

Michał Nielub

Koło dojazdowe to rozwiązanie, które pozwoli nam wyjść z opresji w razie awarii w trasie. Zarówno dodatkowe koło zapasowe, jak i popularna „dojazdówka” ma swoje plusy i minusy. Przekonaj się, jakie.

Koło dojazdowe należy rozumieć jako jeden z dwóch elementów wyposażenia auta – koło zapasowe lub tzw. „dojazdówka”. Oba pomogą nam w sytuacji przebitej opony. Zarówno jedno, jak i drugie rozwiązanie posiada swoje wady i zalety. To, z którego skorzystamy zależy wyłącznie od naszych preferencji, potrzeb oraz możliwości.

Koło dojazdowe – plusy i minusy

Koło dojazdowe, popularnie zwane „dojazdówką”, jest zwykłym kołem o niewielkich rozmiarach. Ze względu na swoje wymiary zajmuje niewiele miejsca w bagażniku, co stanowi dużą zaletę. Dodatkowo, nie posiada charakterystyki kierunkowej. Co to oznacza? Nie ma znaczenia, w miejscu którego koła je zamontujemy.

Wady wynikają głównie z cech użytkowych. Koło dojazdowe zazwyczaj umożliwia dalszą jazdę z prędkością nie większą, niż 70-80 km/h. O wiele rzadziej zdarzają się przypadki, w których producenci przewidują jazdę z prędkością 120 km/h. Chociaż nie istnieją żadne ograniczenia w zakresie odległości jaką możemy przejechać na dojazdówce, to zdrowy rozsądek nakazuje zatrzymanie się w najbliższym warsztacie, w którym naprawiane są opony.

Koło zapasowe – wady i zalety

Koło zapasowe jest niczym innym, jak piątym kołem znajdującym się w bagażniku o podobnym bieżniku opony, co pozostałe cztery. Zaletą takiego rozwiązania jest fakt, że zarówno felga, jak i opona będzie taka sama lub podobna, co zamontowane w aucie.

Dzięki temu w przypadku awarii nie musimy się martwić o limit prędkości lub kilometrów i spokojnie możemy dojechać do miejsca docelowego. Zaleca się również stosowanie w tym przypadku opony symetrycznej. Dzięki temu nie będzie miało znaczenia, w miejsce którego koła zostanie zamontowane zapasowe.

Wadą takiego rozwiązania jest jednak wielkość takiego koła. O ile w przypadku standardowych i fabrycznie montowanych felg nie będą one znacząco wpływać na zmniejszenie pojemności bagażnika, o tyle w przypadku właścicieli pojazdów z kołami o dużej szerokości felg może to stanowić znaczącą niedogodność.

Dowiedz się więcej: Ubezpieczenie opon – kiedy warto je wykupić i po co? >>

Koło dojazdowe a zapasowe – co wybrać?

Koło dojazdowe sprawdzi się w przypadkach tych właścicieli aut, którzy albo mało podróżują albo mają zbyt mały bagażnik lub też mają zamontowane 18-calowe felgi o dużej szerokości. Jednak dla kierowców, którzy w trasie spędzają bardzo dużo czasu, a dodatkowo korzystają z fabrycznie zamontowanych felg, lepszym rozwiązaniem będzie koło zapasowe.

W obu przypadkach należy pamiętać jednak o jednej, bardzo istotnej kwestii. Przed wyruszeniem w trasę należy obowiązkowo zmierzyć ciśnienie opony z zapasowego zestawu. Zarówno koło dojazdowe, jak i zapasowe nie pomoże nam, jeżeli będzie „sflaczałe”.

ZOBACZ RÓWNIEŻ