Kupiłeś auto w kiepskim stanie? Oddaj je sprzedawcy

Kupiłeś auto w kiepskim stanie i zastanawiasz się co zrobić w tej sytuacji? Poznaj swoje prawa i walcz o utracone środki finansowe, sprawdź także inne dostępne możliwości.

 
Kupiłeś auto w kiepskim stanie? Oddaj je sprzedawcy
Zakup auta w kiepskim stanie - problem do rozwiązania

Zakup samochodu musi być decyzją dobrze przemyślaną. Większość szuka pojazdów komfortowych, z dużą powierzchnią bagażnika, ekonomicznych, czy w końcu w dobrym stanie technicznym. Jednak zakup samochodu może być drogą pełną pułapek, a mankamenty używanego auta na jaw wychodzą dopiero po kilku tygodniach czy miesiącach. Czy nabywca, który został oszukany przez sprzedawcę, może dochodzić swoich praw, walcząc o utracone środki i jeśli tak, to jakie ma możliwości?

Przy zakupie samochodów z wadami istotne jest jak najszybsze działanie poszkodowanego, co pozwoli na dochodzenie swoich praw. Konieczna jest ocena stanu prawnego czy zebranie niezbędnych dokumentów, co pozwala na dobranie właściwych środków prawnych.

Określenie daty zawarcia umowy sprzedaży samochodu i ocena stanu prawnego

Podstawą dochodzenia swoich roszczeń jest umowa sprzedaży samochodu (zwana umową kupna-sprzedaży), która musi określać przedmiot sporu (w tym przypadku samochód) oraz datę jego nabycia przez kupującego. Po zmianie prawa w roku 2014 obecne przepisy reguluje Ustawa z dnia 30 maja 2014 r. o prawach konsumenta.

Następnie pozostaje ustalenie, które przepisy mają zastosowanie do danej sprawy, w czym niezbędne jest ustalenie stron transakcji. Możliwości są trzy i przewidują jej realizację pomiędzy:

  • konsumentem i przedsiębiorcą,
  • przedsiębiorcą i przedsiębiorcą,
  • osobą fizyczną i osobą fizyczną.

Pierwsza sytuacja ma miejsce, podczas nabywania samochodu w komisie (bądź salonie, jeśli jest to samochód nowy), a zakup nie jest realizowany na poczet działalności gospodarczej nabywcy.

Najczęściej występuje jednak sytuacja numer trzy, kiedy to nabywcą jest osoba fizyczna, kupująca samochód do celów prywatnych od innej osoby fizycznej, a więc zwykłego sprzedawcy lub handlarza. Sytuacja ta występuje również wtedy, kiedy to auto nabywane jest w komisie, ale podmiot ten chce uniknąć odpowiedzialności z tytułu rękojmi i umowa sprzedaży in blanco podpisywana jest przez właściciela pojazdu, którym jest osoba fizyczna nieprowadząca działalności gospodarczej.

Niezależnie od zaistniałej sytuacji prawo dochodzenia roszczeń określają art. 556 i n. Kodeksu cywilnego dotyczące rękojmi.

Roszczenia kupującego, który nie jest konsumentem

Jeśli „Pan Janek”, który posłuży nam za przykład, nie jest przedsiębiorcą i zachowanie mają do niego przepisy dotyczące kupującego niebędącego konsumentem, należy ustalić, czy w umowie sprzedaży nie znalazł się zapis wyłączający uprawnienia kupującego z tytułu rękojmi.

Jednak nawet w sytuacji, kiedy takie wyłączenie w umowie się znajduje, „Pan Janek” może dowodzić, że sprzedawca zataił przed nim usterki sprzedawanego pojazdu. Prawa nabywcy niebędącego konsumentem chroni w takiej sytuacji art. 558 Ustawy z dnia 23 kwietnia 1964 r. Kodeks cywilny.

„* Art. 558. § 1. Strony mogą odpowiedzialność z tytułu rękojmi rozszerzyć, ograniczyć lub wyłączyć. Jednakże w umowach z udziałem konsumentów ograniczenie lub wyłączenie odpowiedzialności z tytułu rękojmi jest dopuszczalne tylko w wypadkach określonych w przepisach szczególnych.

* § 2. Wyłączenie lub ograniczenie odpowiedzialności z tytułu rękojmi jest bezskuteczne, jeżeli sprzedawca zataił podstępnie wadę przed kupującym.”

Jeżeli uprawnienia z tytułu rękojmi nie zostały wyłączone lub bezskuteczne jest ich wyłączenie, „Pan Janek” może odstąpić od umowy bądź żądać roszczenia w formie obniżenia ceny pojazdu.

Jeśli w ciągu 14 dni sprzedawca nie wykona żadnego działania na rzecz nabywcy, należy wysłać do niego odpowiednie oświadczenie. Czym innym jest jednak wysłanie oświadczenia o obniżeniu ceny pojazdu, żądania zwrotu środków czy odstąpienia od umowy, aniżeli zawiadomienie sprzedawcę o usterce.

Co istotne, przepisy nie precyzują terminu, w którym trzeba powiadomić o tym sprzedawcę, ale najlepiej zrobić to zaraz po wykryciu usterki, umieszczając w takim piśmie także rodzaj interesującego poszkodowanego nabywcę roszczenia.

Roszczenia kupującego, który jest konsumentem

Podobnie wygląda to w przypadku roszczeń konsumentów, którzy mają jednak dodatkowe uprawnienia:

  • art. 560 § 2 k.c. – żądanie naprawy lub wymiany pojazdu obok obniżenia jego ceny i odstąpienia od umowy,
  • art. 561[5] k.c. – domniemanie uznania roszczenia, jeśli przedsiębiorca w terminie 14 dni od jego otrzymania się do niego nie ustosunkuje,
  • art. 556[2] k.c. – domniemanie niezgodności pojazdu z umową, jeśli usterkę wykryto w okresie roku od dnia wydania auta,
  • art. 568 § 2 k.c. – brak ograniczenia kupującego z tytułu rękojmi,
  • art. 568 § 2 k.c. – dłuższe terminy przedawnienia niektórych roszczeń.

Z tytułu rękojmi konsument roszczeń dochodzić może w terminie 2 lat od daty nabycia pojazdu w salonie. Jeżeli jest to samochód używany, okres ten skrócony może zostać do roku.

Auto w kiepskim stanie – jak zebrać środki dowodowe?

Sprzedawca, wobec którego „Pan Janek” ma roszczenia, często je kwestionuje i gra na zwłokę. Dlatego tak ważne jest zebranie środków dowodowych, którymi mogą być wszelkie dokumenty związane z wyeliminowaniem usterki. Są to faktury, paragony, ale też oświadczenia mechaników.

Środkiem dowodowym jest też korespondencja pomiędzy stronami, która musi mieć formę poleconych przesyłek listownych ze zwrotnym potwierdzeniem odbioru. Wysłane pisma powinny być kopiowane, a rozmowy nagrywane i prowadzone z udziałem świadków.

Wybór roszczenia przez kupującego

Kupujący, który nabył uszkodzony samochód, jak zostało wspomniane wyżej, może dochodzić swoich roszczeń w różnych formach, tj.: żądania naprawy, wymiany auta, obniżenia ceny, żądania odszkodowania za poniesione koszty naprawy czy odstąpienia od umowy.

Wybór roszczenia powinien być dobrze przemyślany i dostosowany do danego przypadku.

Żądanie naprawy bądź wymiany pojazdu

Na wystosowanie takiego roszczenia może zdecydować się jedynie kupujący będący konsumentem. Zgodnie z art. 560 § 2 k.c. Ustawy z dnia 23 kwietnia 1964 r. Kodeks cywilny, do nabywcy należy wybór roszczenia — żądanie naprawy bądź wymiany pojazdu.

Jeśli sprzedawca nie spełni roszczenia, kupujący może je zmienić, składając oświadczenie o obniżeniu ceny auta lub odstąpieniu od umowy z żądaniem zwrotu ceny pojazdu.

Odstąpienie od umowy sprzedaży pojazdu

Odstąpienie od umowy nie wymaga wcześniejszego żądania naprawy lub wymiany pojazdu na nowy. Sprzedawca może jednak zniweczyć ten skutek, jeśli usunie wady bądź zaoferuje kupującemu pojazd bez usterek.

Przy odstąpieniu od umowy sprzedaży, kupujący musi zwrócić pojazd sprzedawcy, informując go o tym, że zwrot nastąpi na jego koszt. Jeżeli sprzedawca nie chce współpracować, kupujący powinien go poinformować o możliwości odbioru pojazdu w określonym miejscu.

Obniżenie ceny pojazdu

Obniżenie ceny to roszczenie, które jest zasadne, jeśli „Pan Janek” chce zachować pojazd, a jednocześnie odzyskać od sprzedawcy część zapłaconej ceny. Roszczenie to jest często mylone z odszkodowaniem w związku z kosztami napraw. Po usunięciu usterek na własny koszt żądać należy jednak odszkodowania za poniesione wydatki.

Oświadczenie o obniżeniu ceny polega na porównaniu wartości auta z wykrytymi wadami do jego wartości bez usterek. Wskazana w równaniu różnica to kwota, którą „Pan Janek” powinien wskazać jako żądaną do obniżenia.

W praktyce kwota ta często jest jednoznaczna z kosztami napraw, ale rzeczoznawca motoryzacyjny może obliczyć ją inaczej. Najlepiej posłużyć się tu przykładem, w którym:

  • wartość rynkowa samochodu bez wad wynosi 10 000 zł,
  • wartość rynkowa samochodu z wadami, o których kupujący nie wiedział podczas zakupu, wynosi 6 000 zł,
  • kupujący za samochód zapłacił nieco więcej od wartości pojazdu bez wad (11 000 zł).

Wysokość obniżenia obliczyć należy równaniem:

10 000 – 6 000
11 000 – x
x = (11 000 × 6 000)/10 000
x = 6 600
11 000 – 6 600 = 4 400 zł

Warto pamiętać, że kwota wskazana do obniżenia może ulec modyfikacji, po jej wyliczeniu przez biegłego sądowego. Poza tym, oświadczenie o obniżeniu ceny należy sformułować tylko wtedy, kiedy kupujący nie poniósł kosztów związanych z naprawą wad pojazdu.

Po poniesieniu kosztów napraw, należy sformułować roszczenie o odszkodowanie w oparciu o art. 471 k.c., choć obok niego złożyć można oświadczenie o obniżeniu ceny. Wówczas porównywana zostaje wartość pojazdu naprawionego z wadami, z wartością auta, które nie ma wad i nie wymaga naprawy.

Jak dochodzić roszczeń po zakupie wadliwego samochodu?

Kupujący, który został oszukany przez sprzedawcę i nabył pojazd z usterkami wpływającymi na jego wartość, roszczeń dochodzić może przez zawezwanie do próby ugodowej lub wniesienie powództwa do sądu.

W drugim przypadku warto zlecić to prawnikowi, przez co dobrane zostaną właściwe środki prawne. Skonstruowanie roszczenia musi się bowiem opierać o przepisy art. 556 i n. Kodeksu cywilnego lub art. 471 k.c. przy roszczeniach z tytułu rękojmi.

Jak bronić się przed nieuczciwymi sprzedawcami?

Zakup pojazdu, który ma wady, a sprzedawca je zataił, nie oznacza więc straty środków przez kupującego. W takiej sytuacji miejsce może mieć wiele roszczeń, z których nabywca może skorzystać. Prawo jest po stronie kupującego. Dochodzenie roszczeń jest tym łatwiejsze, że wielu sprzedawców sprawę ułatwia, gdyż ich wina jest bezsprzeczna i oczywista.

Nerwów związanych z dochodzeniem swoich roszczeń można jednak uniknąć. Wystarczy, że nabywany pojazd przed zakupem zostanie zweryfikowany. Pozwala na to numer VIN. Najlepiej zrobić to poprzez niezależny podmiot, gdzie Raport Historii Pojazdu zamówić można dla samochodów zarejestrowanych w Polsce, ale też innych krajach Europy, czy nawet w Stanach Zjednoczonych, co jest ważne przy ich imporcie.

Pozwalają na to na przykład raporty ze strony ​www.autobaza.pl. Dokument taki zawiera w sobie wszystkie dane techniczne konkretnego pojazdu czy jego fabryczne wyposażenie, a to nie wszystko, ponieważ znajdują się tam również wezwania serwisowe, kolizje i wypadki, akcje naprawcze, zdjęcia z poprzednich aukcji sprzedażowych czy nawet adnotacje z baz kradzieżowych, które wykluczają zakup pojazdu pochodzącego z kradzieży.

ZOBACZ RÓWNIEŻ

 
  • O autorze
  • Ostatnie artykuły
ARTYKUŁ PARTNERA ARTYKUŁ PARTNERA [+ info]

HINTIGO to źródło najlepszych rozwiązań, porad i inspiracji, pozwalających szybko i skutecznie rozwiązać problemy życia codziennego. Wierzymy, że podejmowanie decyzji staje się łatwiejsze kiedy dysponujemy kompletnymi i rzetelnymi informacjami. Pragniemy, aby każdy użytkownik odwiedzający nasz portal znalazł dokładnie to, czego w danym momencie poszukuje - odpowiedzi na pytanie, porady, instrukcji, przewodnika.

Zobacz również