Na czym polegają wakacje kredytowe?

Masz kredyty lub pożyczki w kilku instytucjach? Potrzebujesz chwili przerwy w spłacaniu rat? Sprawdź, czym są wakacje kredytowe.

 
Na czym polegają wakacje kredytowe?
Wakacje kredytowe - na czym polegają? / źródło zdjęcia: Getty Images / sureeporn

Czasem potrzebujemy chwili wytchnienia w spłacaniu rat kredytowych. Czasem bierzemy na siebie zobowiązanie finansowe, które będziemy spłacać przez kilka, kilkanaście, a nawet kilkadziesiąt lat. Mimo wstępnej oceny zdolności kredytowej nie jesteśmy w stanie przewidzieć wszystkich zdarzeń losowych. Utrata pracy, strata kogoś bliskiego czy choroba, to tylko niektóre przykłady zdarzeń, które mogą nas zmusić do przerwania spłaty kredytu.

Czy takie wypadki losowe muszą stawiać nas na przegranej pozycji? Czy od razu grozi nam komornik i licytacja? Nie! Jeżeli odpowiednio wcześniej poinformujemy bank o naszej sytuacji i o woli dalszej spłaty, to mamy spore szanse na porozumienie. Możemy starać się o wakacje kredytowe, czyli o okres zwolnienia z obowiązku spłaty kredytu.

Czym jednak dokładnie są wspomniane powyżej wakacje kredytowe? Czego mogą dotyczyć? Jakich informacji powinniśmy zasięgnąć, zanim zdecydujemy się na przerwę w spłacie? Czy wakacje kredytowe są opłacalne? Na te i inne pytanie odpowiemy w tym artykule.

Czym są wakacje kredytowe?

Jako klienci banków możemy składać wniosek o przerwę w spłacie zobowiązania – warto wiedzieć, że możemy ubiegać się nawet o całkowitą przerwę w spłacie. Wówczas nie musimy przelewać bankowi żadnej zaległej sumy. Jesteśmy zwolnieni ze spłaty kapitału i części odsetkowej. Inną opcją jest karencja w spłacie. W tym przypadku musimy zapłacić bankowi same odsetki. Jesteśmy natomiast zwolnieni ze spłaty kapitału. Druga opcja jest mniej korzystna dla nas, ponieważ będziemy musieli zapłacić zwiększone odsetki. Co za tym idzie – banki częściej zgadzają się na takie rozwiązanie, ponieważ mogą więcej zyskać.

Pamiętajmy, że w jednym i drugim przypadku, bank ma prawo wydać decyzję odmowną. Większe szanse mamy, jeżeli spłacamy kredyt już od dłuższego czasu, spłacaliśmy go regularnie i daliśmy się poznać jako sumienni klienci. Musimy jednak pamiętać, że ostateczna decyzja o przyznaniu wakacji kredytowych należy do banku.

Od jego polityki banku zależy również czas, na jaki zostaną nam przyznane wakacje kredytowe. Możemy spotkać się na przykład z ofertą wakacji kredytowych nie częstszych niż co 5 lat. Niektóre instytucje proponują przerwę w spłacie na przykład z okazji narodzin lub adopcji dziecka. Banki mogą próbować sprawdzić ponownie, jaka jest nasza zdolność kredytowa, zanim przyznają nam wakacje kredytowe. Nic dziwnego, w końcu jest to w ich interesie.

Mówiąc o wakacjach kredytowych, możemy się spotkać z następującymi rozwiązaniami:

  • zawieszenie raty kapitałowo-odsetkowej – wtedy przez pewien czas nie płacimy nic, a potem kolejne raty zostaną powiększone o zaległą „wakacyjną” kwotę. Jest to najprostszy sposób na to, jak odroczyć spłatę kredytu. Możemy negocjować i przesunąć umówiony termin spłacania raty lub odroczyć ratę całkowicie w czasie;
  • wydłużenie okresu kredytowania – wówczas nasza miesięczna rata staje się niższa i mniej uciążliwa dla naszego budżetu. Musimy się jednak liczyć z tym, że im dłuższy okres spłaty, tym większy całkowity koszt kredytu;
  • zmiana raty malejącej na ratę stałą – w przypadku raty stałej minusem jest to, że w początkowym okresie spłacamy głównie odsetki, a kapitał do spłaty zmniejsza się wolno. Plusem raty stałej jest to, że miesięczna wysokość raty jest niższa w początkowym okresie kredytowania. Tym samym obniżenie miesięcznej raty może być zbawienne, jeżeli mamy przejściowe problemy finansowe;
  • konsolidacja pożyczek – nie jest to stricte sposób na wakacje kredytowe, ale dobrze przeprowadzona pozwala zaoszczędzić pieniądze i nasz czas. Złączenie zobowiązań w jedno, z jednakowym oprocentowaniem i terminem spłaty może ułatwić sprawę spłaty zadłużenia.

Dowiedz się więcej: Rata kredytu: równa czy malejąca? >>

Jeżeli rozważamy złożenie wniosku o odroczenie spłaty lub zmianę warunków umowy kredytu bądź pożyczki, to powinniśmy się zapoznać z polityką banku. Zapytajmy, czy możemy złożyć wniosek przez Internet lub telefon, czy też konieczne będzie udanie się osobiście do placówki.

Dowiedzmy się także, czy wystarczy złożenie jednego wniosku przez wypełnienie formularza. Czasem konieczne jest sporządzenie aneksu do umowy. W takim wypadku zapytajmy, czy wiąże się to z naliczeniem dodatkowej opłaty.

Na co zwracać uwagę, gdy rozważamy wakacje kredytowe?

Przede wszystkim musimy sobie uświadomić, że oferty banków różnią się między sobą i warto je porównywać. Poza tym, wakacje kredytowe i koszty z nimi związane będą się różniły w zależności od tego, z jakim zapożyczeniem się mamy do czynienia.

Przykładowo, kredyt hipoteczny jest tańszy niż szybka pożyczka na bieżące wydatki. Analogicznie, wakacje kredytowe w przypadku kredytów na duże inwestycje (np. zakup domu), często są bardziej opłacalne. Porównując oferty banków, zwróćmy uwagę na:

  • długość okresu kredytowania – jeżeli rozkładamy spłatę na dłuższy okres, to całkowity koszt kredytu będzie wzrastał (będzie więcej odsetek). Oczywiście, lepiej jest rozłożyć spłatę w czasie tak, by nie przeciążać zbytnio budżetu. Nie warto jednak z tym przesadzać;
  • doprecyzowanie pojęcia „wakacje kredytowe” – sprawdźmy, czy kryje się pod tym całkowite ominięcie raty kapitałowej i odsetkowej. Czasem banki pozwalają odłożyć w czasie spłatę części kapitału. wymagają jednak spłaty odsetek. Kiedy kończymy wakacje kredytowe, to dalej spłacamy kapitał i znowu odsetki. Tym sposobem okazuje się, że po naszych wakacjach kredytowych zapłaciliśmy więcej odsetek nich bez przerwy w spłacie;
  • dodatkowe prowizje i opłaty – banki mogą udzielić nam wakacji kredytowych, ale po ich zakończeniu mogą skasować dodatkowe pieniądze za przysługę. Czytajmy więc dokładnie umowy i sprawdzajmy, czy odkładanie spłaty w czasie nam się kalkuluje;
  • prognozy wskaźnika WIBOR – pamiętajmy, że koszty naszego kredytu nie są zależne tylko od banków. Wskaźniki ekonomiczne i ogólna sytuacja również ma wpływ na to, ile musimy oddać bankowi. Miejmy to na uwadze, zanim złożymy wniosek o odroczenie spłaty.

Czy wakacje kredytowe są opłacalne?

Ciężko jednoznacznie ocenić, czy wakacje kredytowe są opłacalne, czy też nie. Na pewno decyzja o takim rozwiązaniu odkłada w czasie całkowitą spłatę długu. Trzeba pamiętać, że wiąże się to ze:

  • wzrostem kosztu kredytu,
  • ryzykiem gospodarczym – nigdy nie możemy przewidzieć tego, co wydarzy się na rynku i czy nasze zobowiązania nie zdrożeją,
  • utratą komfortu psychicznego – cały czas dług „wisi nad nami” – i tak prędzej czy później musimy go spłacić.

Oczywiście, są uzasadnione przypadki, w których wakacje kredytowe będą dla nas zbawienne. Niespodziewane wydatki i sytuacje losowe mogą sprawić, że w pewnym momencie braknie nam pieniędzy na spłatę raty kredytowej. Wówczas lepiej ubiegać się o zmianę warunków zobowiązania lub o odroczenie spłaty. Lepiej wcześniej zdać sobie sprawę z potrzeby wakacji kredytowych, niż czekać na wizytę komornika. Mądrze rozplanowane wakacje kredytowe mogą być wielką ulgą w naszym portfelu.

Niemniej, najlepiej jest dbać o swoje finanse każdego dnia, a nie tylko doraźnie. Pogłębiajmy swoją wiedzę ekonomiczną każdego dnia, współcześnie jest wiele cennych źródeł wiedzy, z którym możemy się uczyć całkowicie bezpłatnie.

ZOBACZ RÓWNIEŻ

 
Zobacz również