Czy urlop na umowie zleceniu bądź umowie o dzieło jest możliwy?

Zastanawiasz się, czy możesz wziąć urlop na umowie zleceniu? Otrzymujesz sprzeczne informacje? Przeczytaj i dowiedz się, jak jest naprawdę.

 
Czy urlop na umowie zleceniu bądź umowie o dzieło jest możliwy?
Czy można mieć urlop na umowie zleceniu? Sprawdź i się przekonaj!

Umowa zlecenie i umowa o dzieło zyskały w mediach miano „śmieciówek”, ponieważ zapewniają znacznie mniej przywilejów niż umowa o pracę. Czy te ograniczenia dotyczą również dni wolnych? Poniżej wyjaśniamy, czy przysługuje nam urlop na umowie zleceniu. W prosty i przystępny sposób przybliżymy przepisy dotyczące urlopu przy umowie zleceniu i umowie o dzieło. Podamy też praktyczne wskazówki, jak kwestię urlopu negocjować ze zleceniodawcą.

Urlop wypoczynkowy – komu przysługuje w świetle przepisów?

Tak naprawdę urlop wypoczynkowy jest przywilejem wyłącznie osób zatrudnionych na podstawie umowy o pracę. Jeśli jesteśmy szczęśliwymi posiadaczami takiej umowy, to bezwzględnie należy nam się 20 lub 26 dni wolnego (w zależności od stażu pracy).

Umowa zlecenie lub umowa o dzieło niestety nie gwarantują takiego prawa do urlopu. Nie ma żadnego przepisu prawnego, który gwarantowałby dni wolne dla osób pracujących na podstawie takich umów. Oznacza to, że w świetle prawa pracodawca może od nas wymagać pracy bez wypoczynku przez cały rok!

Umowa zlecenie a urlop – doprecyzujmy pojęcia!

Aby lepiej zrozumieć zasady związane z urlopem, ważne jest rozróżnienie, na jakich umowach możemy pracować.

Umowa o pracę to umowa dająca największe poczucie bezpieczeństwa. Praw pracowników strzeże obszerny Kodeks pracy. Dzięki umowie o pracę mamy gwarancję pełnych składek ZUS, prawa do urlopu wypoczynkowego, prawa do L4 i innych przerw w pracy spowodowanych sytuacjami losowym (np. opieka na dziecko). Co ważne – jeśli zachorujemy na urlopie, to urlop jest przerwany i przełożony na inny termin.

Umowa zlecenie oraz umowa o dzieło to umowy cywilnoprawne. Zasady ich zawierania opisane są w Kodeksie cywilnym, gdzie znajdziemy wyłącznie dość ogólnikowe stwierdzenia typu:

Przy umowie zleceniu zleceniobiorca zobowiązuje się do dokonania określonej czynności prawnej dla zleceniodawcy. (Kodeks cywilny art. 734)

Umowa zlecenie jest więc elastyczną formą umowy, której warunki mogą dobrowolnie kształtować zainteresowane strony. Jedyne ograniczenie jest takie, aby nie zastępować umowy o pracę umową cywilną. W przypadku obu umów, czyli o dzieło i zlecenia, przepisy Kodeksu cywilnego nie mówią nic o kwestiach związanych z urlopem.

Dowiedz się więcej: Jakie wady i zalety ma umowa o pracę?

Urlop na umowie zleceniu - co mówią na ten temat przepisy?

źródło zdjęcia: Getty Images / rclassenlayouts

Urlop na umowie zleceniu jest niemożliwy? Nie ma wyjścia?

Jak było wcześniej powiedziane, umowy cywilne są dość elastycznymi dokumentami. W związku z tym możemy w dowolny sposób kształtować zapisy w nich zawarte. Możemy zatem umówić się ze zleceniodawcą, że w trakcie wykonywania zlecenia, będziemy mieli kilka dni wolnych, w których będziemy niedostępni.

Żaden przepis prawny nie wskazuje na kwestię urlopu na umowie zleceniu. Nie jest więc odgórnie określone, ile dni wolnego nam przysługuje. Zarówno możliwość skorzystania z dni wolnych podczas trwania umowy zlecenia, jak również ich liczba, mogą być dowolnie określone przez strony umowy.

Umowa o dzieło a urlop rządzi się takimi samymi prawami.

Negocjujemy urlop na umowie zleceniu – praktyczne wskazówki

Może się okazać, że nasz zleceniodawca nie będzie skłonny przyznać nam prawa do dni wolnych i będzie to zgodne z przepisami. Nic nie stoi na przeszkodzie, by jednak o taką możliwość go poprosić. Jak więc przygotować się do negocjacji? Spójrzmy na poniższą listę wskazówek:

  1. Odpowiedzmy sobie na pytanie: dlaczego zależy nam na dniach wolnych? Co one mi dają? Jak i z kim je spędzę? Wyobrażenie sobie celu sprawi, że będziemy czuli się pewniej podczas negocjacji o urlop na umowie zleceniu.
  2. Kierujmy się zasadą win-win. Zastanówmy się, jakie korzyści z naszej pracy będzie miał zleceniodawca. Jeśli przedstawimy nasze mocne strony i wykażemy, jak wiele wnosimy do firmy, to mamy większe szanse powodzenia w negocjacjach.
  3. Wykorzystajmy tzw. ingracjację, czyli technikę tłumaczoną jako „wkradanie się w laski”. Nie chodzi tu o tanie pochlebstwa pod adresem zleceniodawcy. Raczej chodzi po prostu o dobre relacje i sympatię, które ułatwiają negocjacje trudnych kwestii.

Dowiedz się więcej: Jak prowadzić skuteczne negocjacje w biznesie?

Urlop na umowie zleceniu można jedynie wynegocjować

źródło zdjęcia: Getty Images / Pattanaphong Khuankaew

Jeśli chcemy ubiegać się o dni wolne, to musimy sami zadbać o odpowiednie zapisy na umowie zleceniu. Oczywiście nasz zleceniodawca musi wyrazić zgodę na umieszczenie takiego zapisu. Niestety umowa zlecenie a urlop zwykle nie idą ze sobą w parze. Wielu pracodawców narzuca treść umowy zlecenia lub o dzieło i nie chce słyszeć o wprowadzaniu żadnych zmian w jej zapisach. Dlatego decydując się na tę formę zatrudnienia, warto sobie odpowiedzieć na pytanie, czy jest to dobry wybór. Skoro ten typ współpracy nie zapewnia tak ważnego prawa, jak prawo do urlopu, to czy oferuje inne profity, które ten brak rekompensują?

ZOBACZ RÓWNIEŻ

 
Zobacz również