Upały w pracy? O co powinien zadbać pracodawca?

Upały w pracy mogą wyraźnie zmniejszyć wydajność i utrudnić wykonywanie obowiązków. Sprawdź, jak powinien zareagować na nie Twój pracodawca.

 
Upały w pracy? O co powinien zadbać pracodawca?
Jakie są obowiązki pracodawcy podczas upałów? / źródło zdjęcia: Depositphotos / AllaSerebrina

Wykonywanie obowiązków pracowniczych w upalny dzień może być wyjątkowo trudne i uciążliwe. Na szczęście taką sytuację przewidują przepisy, które nakładają na pracodawców konkretne obowiązki i ułatwienia dla pracowników. Co ważne – część ułatwień firmy mogą realizować w ramach własnej inicjatywy.

Upały w pracy – jakie przepisy?

Twórcy przepisów prawa pracy zadbali o sytuacje szczególne, a taką na pewno będzie okres letni, gdzie pracę utrudnić mogą uciążliwe temperatury. Dodatkowe obowiązki, które ciążą na każdym pracodawcy w opisanej sytuacji, zostały określone w art. 232 Kodeksu Pracy oraz Rozporządzeniu Rady Ministrów z dnia 28 maja 1996 r. w sprawie profilaktycznych posiłków i napojów.

Przepisy wyraźnie wskazują także definicję „upału w pracy” – z tym zjawiskiem będziemy więc mieli do czynienia, gdy temperatura przekroczy 25 stopni (przy pracach na zewnątrz) i 28 stopni (przy pracach w pomieszczeniach).

Upały w pracy a dostęp do napojów

Prawa pracownika wyraźnie i konkretnie wskazują, że w trakcie upału w pracy pracodawcy muszą zapewnić swoim pracownikom nieodpłatny i nieograniczony dostęp do zimnych napojów przez cały planowany czas pracy. Taki wymóg obowiązuje wszystkich pracowników danej organizacji, a w szczególności osób pracujących w uciążliwych warunkach na otwartym powietrzu.

Jak rozumieć wymóg zapewnienia nieograniczonego dostępu do napojów? Przepisy mówią o tym, że ilość napojów ma zaspokajać potrzeby pracowników, nie mogą być więc one na przykład dostarczane co godzinę na miejsce pracy.

Najbardziej popularnym sposobem reakcji na wspomniany przepis prawa pracy jest kupno i umieszczenie w organizacji dystrybutora z wodą. To urządzenie zapewni bowiem stałe i łatwo dostępne źródło wody bez względu na porę roku, często dystrybutory wyposażone są także w opcję podgrzania wody, co przydatne będzie na przykład poza okresem letnim.

Przepisy mówią o „zimnych napojach” i nie precyzują ich rodzaju, wybór konkretnego napoju leży więc w gestii pracodawcy a jego pracownicy nie mogą się domagać zapewnienia na przykład mrożonej herbaty; dodatkowo pracodawca nie może wypłacić ekwiwalentu za brak napojów – jest to bowiem obowiązek wynikający również z BHP.

Dowiedz się więcej: Woda do firmy, czyli jak najlepiej zaopatrzyć biuro w dostęp do wody? >>

Upały w pracy? Temperatura musi być odpowiednia!

W trakcie upałów, oprócz dostarczania napojów, pracodawca musi zadbać także o zapewnienie swoim podwładnym optymalnej temperatury i chronić ich przed nadmiernym nasłonecznieniem. W przeciwieństwie do sytuacji z napojami, przepisy prawa pracy nie wskazują dokładnej temperatury, która wymagać będzie reakcji ze strony pracodawcy – w przepisach znajduje się jedynie zapis o pracownikach młodocianych, którzy nie mogą pracować w temperaturze wyższej niż 30°C i w miejscach, gdzie wilgotność powietrza przekracza 65 procent.

Pewnego rodzaju wyznacznikiem mogą być natomiast badania naukowe, które jednoznacznie wskazują, że optymalna temperatura sprzyjająca dobremu funkcjonowaniu organizmu to 17-20°C.
W jaki więc sposób zadbać o zapewnienie pracownikom optymalnej temperatury? Możliwości jest wiele, a najprostsze z nich to m.in. kupno wentylatorów, zabezpieczenie okien za pomocą żaluzji lub rolet.

Rozwiązaniem najbardziej skutecznym, ale też najbardziej kosztownym będzie zakup klimatyzacji. Warto jednak mieć na uwadze, że taka inwestycja z punktu widzenia przepisów prawa pracy jest obowiązkowa jedynie w miejscach pracy, gdzie wykonuje się prace w temperaturze powyżej 30°C (np. huty). Kupno i montaż klimatyzacji w budynku biurowym może być więc efektem dobrej woli pracodawcy albo na przykład właściciela budynku, który wynajmuje powierzchnie biurowe.

Inwestycja w klimatyzację oznacza jednak także obowiązek zadbania o jej odpowiednie funkcjonowanie. Pracodawca musi więc dostosować się do przepisów (chodzi konkretnie o rozporządzenie z 26 września 1997 r. w sprawie ogólnych przepisów bezpieczeństwa i higieny pracy).

Do obowiązków pracodawcy należy więc odpowiednia konserwacja urządzeń i instalacji klimatyzacyjnych oraz wentylacyjnych w celu niedopuszczenia do awarii i stosowanie środków mających na celu ograniczenie natężenia i rozprzestrzeniania się hałasu i drgań powodowanych pracą urządzeń klimatyzacyjnych i wentylacyjnych.

Co ważne – przepisy nie precyzują co oznacza zwrot „odpowiednia konserwacja” – w takiej sytuacji warto więc stosować się do instrukcji obsługi lub zadbać o konserwację nie rzadziej niż raz w roku.
Jeszcze inne wymogi wspomnianego rozporządzenia polegają na zadbaniu o to, żeby powietrze doprowadzane do pomieszczeń pracy z zewnątrz przy zastosowaniu klimatyzacji lub wentylacji mechanicznej było oczyszczone z pyłów i substancji szkodliwych dla zdrowia.

Klimatyzacja powinna być zamontowana tak, by strumień powietrza pochodzący z urządzeń wentylacji nawiewnej nie był skierowany bezpośrednio na stanowisko pracy, oraz nie powodował przeciągów, wyziębienia lub przegrzewania pomieszczeń pracy.

Upały w pracy – pracodawca musi zadbać o komfort pracownika niezależnie od rodzaju umowy

Popularna, ale całkowicie nieprawdziwa pogłoska mówi o tym, że obowiązki pracodawcy związane z upałem w pracy odnoszą się wyłącznie do pracowników zatrudnionych w ramach umowy o pracę. W rzeczywistości zapewnienie odpowiednich, czyli wskazanych przez przepisy warunków dotyczy także osób fizycznych, które świadczą dla pracodawcy usługi (na przykład w oparciu o umowę zlecenie lub umowę o dzieło) lub prowadzą własną działalność gospodarczą.

Dowiedz się więcej: Rodzaje umów o pracę – charakterystyka >>

Inicjatywa pracodawcy podczas upałów

Odpowiednia i skuteczna reakcja na upały nie musi jednak wynikać z potrzeby przestrzegania prawa, może natomiast być inicjatywą pracodawcy. Stosunkowo skuteczną formą reakcji będzie więc skrócenie czasu pracy i umożliwienie pracownikom wcześniejszego powrotu do domu, w walce z uciążliwymi temperaturami powinny pomóc także dodatkowe przerwy w pracy.

Takie rozwiązania zależą jednak od oceny pracodawcy i mogą, ale nie muszą być przez niego wprowadzone. Z doświadczeń specjalistów ds. HR wynika także, że raczej niewielu polskich pracodawców decyduje się na wprowadzenie wspomnianych ułatwień dla pracowników w okresie letnim. Powody mogą być finansowe – pracownik, który został wysłany wcześniej do domu musi bowiem otrzymać pełne wynagrodzenie (także za nieprzepracowany czas), prawdopodobnie część pracodawców nie chce też tworzyć kłopotliwych precedensów.

Jeszcze innym ułatwieniem dla pracowników może być umożliwienie im wykonywania obowiązków zdalnie, czyli z domu. Ten sposób szczególnie sprawdzi się w przypadku firm, gdzie bezpośredni kontakt z klientem nie jest niezbędny i w przypadku wprowadzenia rozwiązań, które ułatwią internetowy lub telefoniczny kontakt ze współpracownikami.

Na dodatkowe ułatwienia dla pracowników zmuszonych do pracy w uciążliwym upale decydują się natomiast często zagraniczne firmy i korporacje (często skandynawskie), które działają na terenie naszego kraju.

Nietrudno przewidzieć, że wspomniane działania są wyjątkowo pozytywnie oceniane przez specjalistów, firma może bowiem w ten sposób budować swój pozytywny wizerunek a nastawienie na potrzeby pracowników i elastyczne działanie na pewno będzie jedną z form skutecznego budowania dobrej marki danej organizacji. Jeszcze inną zaletą takiego rozwiązania będzie też wyraźne zwiększenie wydajności zespołu.

Upały w pracy? Co grozi za nieprzestrzeganie przepisów?

Zapewnienie bezpiecznych i komfortowych warunków pracy to ważna część obowiązków każdego pracodawcy. Ustawodawca zadbał także, żeby ignorowanie zasad BHP w trakcie upałów było nieopłacalne finansowo – za nieprzestrzeganie przepisów BHP w tym zakresie pracodawca może zapłacić nawet grzywnę w wysokości 30 000 złotych.

ZOBACZ RÓWNIEŻ

 
  • O autorze
  • Ostatnie artykuły
Grzegorz Bryszewski Grzegorz Bryszewski [+ info]

Dziennikarz, redaktor, copywriter i korespondencyjny uczeń szkoły ninja social media. Pracował w gazetach lokalnych, wydawnictwach branżowych i magazynach biznesowych, pisał także do magazynów literackich. Miłośnik literatury science fiction i niszowych gatunków muzycznych.

Zobacz również