Umorzenie kredytu bankowego przez komornika - czy to możliwe?

Posiadasz niespłacony kredyt bankowy, nad którym wisi widmo egzekucji komorniczej? Sprawdź, czy umorzenie kredytu bankowego przez komornika jest możliwe.

 
Umorzenie kredytu bankowego przez komornika - czy to możliwe?
Czy umorzenie kredytu bankowego przez komornika jest realne? / źródło zdjęcia: Getty Images / macniak

Czy możliwe jest umorzenie kredytu bankowego przez komornika i uwolnienie się w ten sposób od zadłużenia? Wszystko zależy od tego, co przez to rozumiemy…

Umorzenie kredytu bankowego przez komornika

Zazwyczaj sformułowanie to jest skrótem myślowym oznaczającym w praktyce umorzenie egzekucji przez komornika. A są to dwie zupełnie inne rzeczy. Umorzenie kredytu bankowego przez komornika oznaczałoby w praktyce unieważnienie długu, a takiej czynności mogą dokonać jedynie faktyczni wierzyciele, czyli w tym przypadku bank.

Z kolei komornicy w określonych sytuacjach decydują się na umorzenie egzekucji, czyli wstrzymanie prowadzonych działań egzekucyjnych, polegających np. na zajęciu majątku czy wynagrodzenia. Zazwyczaj taki przypadek ma miejsce, kiedy egzekucja okazuje się bezskuteczna, czyli jakiekolwiek zajęcie jest niemożliwe do zrealizowania (m.in. w sytuacji, kiedy dłużnik nie otrzymuje żadnego wynagrodzenia).

Dowiedz się więcej: Co może zabrać komornik – wyjaśniamy >>

Nie oznacza to jednak, że dług się przedawnia albo znika. Egzekucja może zostać w dowolnym momencie po raz kolejny wszczęta, a bieg przedawnienia rozpoczyna się na nowo. Warto też dodać, że umorzenie egzekucji może być tylko częściowe, czyli dotyczyć tylko jednego z wielu sposobów egzekucji. Wstrzymana może zostać egzekucja z wynagrodzenia dłużnika przy wciąż aktywnej egzekucji z majątku osobistego.

Dlatego też nie ma co liczyć na całkowite umorzenie kredytu bankowego przez komornika – co najwyżej czasowo może zostać wstrzymana egzekucja i jedyną szansą na uniknięcie obowiązku spłaty długu będzie wówczas liczenie na przedawnienie.

Niemniej pamiętać trzeba, że nawet przedawniony dług nie znika. On wciąż istnieje, tylko wówczas nie istnieją już żadne środki prawne, które mogłyby zmusić dłużnika do spłaty zadłużenia. Wierzyciel może więc wciąż domagać się uregulowania zobowiązania, ale żadne działania sądowe nie przyniosą wówczas rezultatu.

Dowiedz się więcej: Przedawnienie kredytu – kiedy jest możliwe? >>

Ile może zająć komornik?

Jest to pytanie, które frapuje wielu dłużników z aktywną egzekucją komorniczą. Ile wynagrodzenia może zabrać mi komornik? Polskie ustawodawstwo nakłada na komorników limity, których wartość uzależniona jest od rodzaju zadłużenia oraz formy zatrudnienia dłużnika.

Bez względu na wartość posiadanych zobowiązań, komornik może zająć dłużnikowi 50% jego wynagrodzenia, chyba że chodzi o roszczenia alimentacyjne, to wówczas pułap ten wzrasta do 60%. Jednakże uwzględnić należy również kwotę wolną od zajęcia, która stanowi równowartość minimalnej pensji krajowej.

Jeśli ktoś zarabia zatem minimalną pensję krajową, wówczas komornik nie ma prawa zająć z wynagrodzenia ani złotówki. Przy wyższych zarobkach, komornik może zająć każdą kwotę ponad minimalne wynagrodzenie, chyba że zajęcie przekroczyłoby 50% (w przypadku alimentów 60%) wynagrodzenia dłużnika.

A co w sytuacji, kiedy ktoś pracuje tylko na część etatu? Wówczas wszystkie wartości przeliczane są proporcjonalnie do wymiaru zatrudnienia. Jeszcze nieco inaczej wygląda sprawa z umową zlecenie oraz umową o dzieło. W takim przypadku komornik może zająć całą wartość wynagrodzenia, chyba że dłużnik udowodni, iż dochody uzyskiwane z tego tytułu stanowią jego jedyne źródło dochodu. Wtedy zastosowanie mają identyczne zasady jak w przypadku umowy o pracę.

Komornicy mogą osobno od wynagrodzenia, zajmować również środki znajdujące się na kontach bankowych dłużnika. Według obecnie obowiązujących przepisów, kwota wolna od zajęcia w każdym miesiącu wynosi 75% minimalnego wynagrodzenia. Całą nadwyżkę komornik może zająć i tutaj nie ma wyszczególnionych żadnych górnych limitów.

ZOBACZ RÓWNIEŻ

 
Zobacz również