Transport publiczny vs. własne auto - co się bardziej opłaca?

Jak najtaniej poruszać się po mieście? Sprawdziliśmy, ile kosztuje transport publiczny w Polsce i czy jest bardziej opłacalny niż jazda własnym autem.

Transport publiczny vs. własne auto - co się bardziej opłaca?
Transport publiczny jest szybszy i tańszy? Nie zawsze!

Wydaje się, że coraz bardziej zakorkowane ulice polskich miast powinny skłaniać ludzi do przesiadania się do autobusów i tramwajów. Jak wykazała jednak ankieta „Commute survey” przeprowadzona w 2016 roku przez firmę PageGroup, aż dwie trzecie Polaków woli jeździć do pracy samochodem. Postanowiliśmy sprawdzić, czy powodem tego mogą być względy ekonomiczne, czyli co się bardziej opłaca – własne auto czy może jednak transport publiczny?

Jaki jest postrzegany transport publiczny?

Władze największych miast w Polsce od wielu lat dwoją się i troją, by zachęcić mieszkańców do porzucania aut na rzecz komunikacji publicznej. To jedyny sposób na zmniejszenie korków oraz obniżenie poziomu zanieczyszczenia powietrza. W tym celu kupowane są nowoczesne autobusy i tramwaje, modernizowane przystanki oraz węzły przesiadkowe, czy wreszcie wprowadzane wygodne elektroniczne bilety.

Wszystkie te zabiegi, w dużej części finansowane z dotacji unijnych, zmieniły oblicze komunikacji miejskiej w Polsce, ale niestety nie rozwiązały jednego problemu, który sprawia, że transport publiczny wciąż nie cieszy się dużą popularnością. Chodzi o wysokie ceny biletów – według badania „Komunikacja w aglomeracjach – sytuacja i innowacje” przeprowadzonego w 2016 roku w 15 dużych miastach przez aplikację mytaxi, aż 60% badanych stwierdziło, że bilety MPK są za drogie.

Co ciekawe, jedynie 19% respondentów uznało komunikację miejską za najszybszą formę transportu w mieście, pomimo tego, że to autobusy nie muszą stać w korkach dzięki specjalnym buspasom.

Jak się okazuje, wśród mankamentów komunikacji miejskiej duże znaczenie ma tłok w autobusach i tramwajach, który przeszkadza aż 37% ankietowanych.

Ile kosztuje transport publiczny w polskich miastach?

Według wielu bilety MPK są dość drogie, jednak jeśli przyjrzeć się dokładnie cennikom w poszczególnych miastach, opinia ta bywa krzywdząca. Warto zauważyć, że w dużych miastach oferowane są różne rodzaje biletów, a ich ceny są dostosowane do czasu przejazdu lub pokonanego dystansu, co pozwala optymalizować koszty transportu.

Poniżej podajemy ceny biletów normalnych (pełnopłatnych) komunikacji miejskiej w wybranych miastach w Polsce według cenników z grudnia 2017 roku:

ZTM Warszawa

  • Bilet przesiadkowy do 75 minut – 4,40 zł
  • Bilet 20-minutowy – 3,40 zł
  • Bilet miesięczny na wszystkie linie – 110 zł

MPK Kraków

  • Bilet przesiadkowy do 60 minut – 5,00 zł
  • Bilet jednorazowy – 3,80 zł
  • Bilet miesięczny na wszystkie linie – 94 zł

MPK Łódź

  • Bilet przesiadkowy do 60 minut – 4,40 zł
  • Bilet 20-minutowy – 2,80 zł
  • Bilet miesięczny na wszystkie linie – 90 zł

MPK Rzeszów

  • Bilet przesiadkowy do 60 minut – 4,00 zł
  • Bilet jednorazowy – 3,00 zł
  • Bilet miesięczny na wszystkie linie – 88 zł

Tomaszów Mazowiecki

  • Bilet jednorazowy – 2,40 zł
  • Bilet 60- minutowy – brak
  • Bilet miesięczny – 79 zł

Siedlce

  • Bilet jednorazowy – 2,80 zł
  • Bilet 60- minutowy – brak
  • Bilet miesięczny – 96 zł

Skarżysko-Kamienna

  • Bilet jednorazowy – 2,60 zł
  • Bilet 60- minutowy – brak
  • Bilet miesięczny – 115 zł

Piła

  • Bilet jednorazowy – 2,70 zł
  • Bilet 60- minutowy – brak
  • Bilet miesięczny – 94 zł

Porównanie cen biletów w dużych aglomeracjach i mniejszych miastach pozwala stwierdzić, że są one na bardzo zbliżonym poziomie. Widać to szczególnie w przypadku cen biletów miesięcznych, które niemal wszędzie oscylują wokół kwoty 100 zł.

Można więc zaryzykować stwierdzenie, że w mniejszych miejscowościach, gdzie często wystarczy przejechać 2-3 przystanki, by dotrzeć do celu, transport publiczny jest rzeczywiście drogi.

Jak się jeździ samochodem po mieście?

Na tle Europy Polska jest jednym z tych krajów, w których przypada najwięcej samochodów na 1 000 mieszkańców, bo aż 599, gdy średnia europejska wynosi 564. Te dane liczbowe przekładają się niestety na coraz większy tłok na drogach.

O ile jeszcze kilka lat temu na korki narzekali wyłącznie mieszkańcy dużych miast, o tyle dzisiaj w godzinach szczytu korki zdarzają się nawet w miejscowościach poniżej 100 tys. mieszkańców. Według strony korkowo.pl śledzącej na bieżąco natężenie ruchu w Polsce, do najbardziej zakorkowanych miast należą Łódź, Warszawa oraz Katowice – średnia prędkość zimą 2016/2017 w tych miastach wynosiła od 39 do maksymalnie 41 km/h.

Korki to jednak nie jedyna bolączka kierowców jeżdżących po polskich miastach. Zbyt duża liczba aut powoduje również notoryczny brak miejsc parkingowych. We wspomnianym wyżej badaniu „Komunikacja w aglomeracjach – sytuacja i innowacje” aż 42% ankietowanych wskazało ten problem jako największy, jeśli chodzi o komunikację w mieście.

Mimo tych wszystkich mankamentów Polacy uważają jazdę samochodem za dużo wygodniejszą i paradoksalnie szybszą niż transport publiczny (57% badanych).

Ile kosztuje poruszanie się po mieście własnym autem?

Wskazanie konkretnej kwoty określającej koszt jazdy samochodem po mieście jest bardzo trudny, ponieważ zależy on wielu czynników m.in. rodzaju paliwa i jego spalania przez samochód, aktualnej ceny paliwa, czy choćby od odległości, jaką dana osoba przemierza codziennie własnym samochodem.

Jedni muszą codziennie do pracy dojeżdżać z jednego końca miasta na drugi, inni wykorzystują samochód jedynie do zawożenia dzieci do pobliskiej szkoły i na zakupy.

Opłacalność poruszania się autem po mieście każdy powinien więc obliczyć i ocenić we własnym zakresie, biorąc pod uwagę rzeczywiste miesięczne zużycie paliwa.

Dowiedz się więcej: Jak obliczyć zużycie paliwa >>

Dla przykładu możemy jednak orientacyjnie wyliczyć, czy np. mieszkańcowi Bieżanowa, czyli peryferyjnej dzielnicy Krakowa, bardziej opłaca się dojeżdżać do centrum własnym autem czy tramwajem.

Dystans do pokonania:

Kraków ul. Teligi (Bieżanów – Prokocim) – Kraków, ul. Basztowa (Stare Miasto), czyli około 8 km.

  • Transport publiczny:
    tramwaj nr 73;
    liczba przystanków 18;
    czas przejazdu około 33 minuty;
    koszt 3,80 zł (bilet jednorazowy).
  • Własny samochód:
    czas przejazdu – około 30 minut (wg Google Maps z dnia 29.12.2017 godz. 14:00);
    koszt 3,20 zł (założenia: samochód pali 8 litrów benzyny na 100 km, a litr paliwa kosztuje 5 zł).

Z powyższego wyliczenia wynika, że jazda samochodem po Krakowie trwa dokładnie tyle, ile jazda tramwajem.

Niższy koszt podróżowania autem jest jednak tylko pozorny, ponieważ tak naprawdę powinno się do niego doliczyć wszelkie koszty dodatkowe związane z utrzymaniem auta, czyli m.in.:

  • koszt zakupu samochodu,
  • ubezpieczenie samochodu,
  • koszt okresowych przeglądów i napraw,
  • ewentualny koszt garażowania samochodu,
  • koszt zaparkowania auta w centrum (w Krakowie jest to 3 zł za pierwszą godzinę parkowania w Strefie Płatnego Parkowania).

Po podliczeniu tych wszystkich kosztów z pewnością okaże się, że transport publiczny, zwłaszcza przy korzystaniu z biletów okresowych, jest jednak dużo tańszy.

Dowiedz się więcej: Ile kosztuje utrzymanie samochodu? >>

Rozwiązanie kompromisowe, czyli auto na minuty

Choć transport publiczny jest w wielu przypadkach tańszy, to jednak nie zapewnia takiej wygody podróżowania, jak samochód osobowy. Poruszanie się własnym autem ma szereg plusów, o których podróżujący autobusami czy tramwajami mogą jedynie pomarzyć:

  • możliwość przejazdu „od drzwi do drzwi”,
  • niezależność czasowa (można jechać kiedy się chce),
  • łatwy przewóz nawet dużego bagażu i zakupów (bez dodatkowych kosztów),
  • komfort podróży bez względu na pogodę.

Osoby ceniące wygodny sposób podróżowania, a jednocześnie szukające ekonomicznych rozwiązań, powinny zwrócić uwagę na tzw. car sharing, czyli modne ostatnio usługi oferujące auto na minuty. Są one dostępne już niemal w każdym większym mieście w Polsce i polegają na wygodnym wynajmowaniu auta prosto z ulicy.

Aby skorzystać z auta na minuty, należy mieć specjalną aplikację w smartfonie, dzięki której można znaleźć wolne auto w okolicy, zarezerwować je, a także potem otworzyć i uruchomić. Po zakończeniu jazdy wystarczy je zostawić w wyznaczonym miejscu. Za taki wygodny wynajem auta płaci się wyłącznie za przejechane kilometry lub czas wykorzystywania auta.

Zaletą car sharingu jest to, że można nawet codziennie jeździć autem po mieście, nie będąc jego właścicielem, czyli także nie martwiąc się o wszystkie dodatkowe koszty, o jakie musi zadbać każdy posiadacz własnego auta. Samochody miejskie udostępniane w ramach „współdzielenia” to bardzo ciekawe rozwiązanie, które od lat cieszy się ogromną popularnością w krajach Europy Zachodniej.

Czym zatem opłaca się jeździć po mieście? Dla osoby samotnie podróżującej, szczególnie po dużym mieście tańszy może okazać się transport publiczny, jednak ci, którzy codziennie odwożą dzieci do szkoły mają powody, by jednak wybrać własny samochód. Również dla mieszkańców małych miejscowości, gdzie autobusy jeżdżą rzadko i bilety są drogie, jazda własnym autem może być bardziej ekonomiczna. W dużych aglomeracjach należy jednak pamiętać o rozwiązaniu pośrednim, jakim jest car sharing, czyli auto na minuty, ponieważ zapewnia ono niski koszt transportu i jednocześnie dużą wygodę.

Źródło: transport-publiczny.pl (sprawdź tutaj), autoblog24.pl (sprawdź tutaj) , korkowo.pl (sprawdź tutaj).

ZOBACZ RÓWNIEŻ

  • O autorze
  • Ostatnie artykuły
Hintigo Hintigo [+ info]

HINTIGO to źródło najlepszych rozwiązań, porad i inspiracji, pozwalających szybko i skutecznie rozwiązać problemy życia codziennego. Wierzymy, że podejmowanie decyzji staje się łatwiejsze kiedy dysponujemy kompletnymi i rzetelnymi informacjami. Pragniemy, aby każdy użytkownik odwiedzający nasz portal znalazł dokładnie to, czego w danym momencie poszukuje - odpowiedzi na pytanie, porady, instrukcji, przewodnika.

Zobacz również