Sztuczne kwiaty doniczkowe - hit czy kit?

Sztuczne kwiaty doniczkowe nie muszą być kiczowate. Zobacz, do jakich aranżacji będą pasować. Na co zwrócić uwagę podczas zakupu, by przypominały żywe?

 
Sztuczne kwiaty doniczkowe - hit czy kit?
Czy sztuczne kwiaty doniczkowe mogą wyglądać efektownie? / źródło zdjęcia: Getty Images / Adil Chelebiyev

Roślinność w mieszkaniu poprawia samopoczucie i stanowi nieodłączny element aranżacji niektórych typów wnętrz. Niestety wiąże się też z licznymi obowiązkami. Kwiaty należy przesadzać, pielęgnować i nawozić. Dla osób, które w domu przebywają sporadycznie, nawet podlewanie może być problematyczne.

Istnieje jednak rozwiązanie – sztuczne kwiaty doniczkowe. Czy takie elementy dekoracyjne sprawdzą się w domu, czy jednak warto zrezygnować całkowicie z roślinności plastikowej?

Kwiaty do wazonu – zwróć uwagę na materiał

Na rynku dostępnych jest mnóstwo różnych modeli sztucznych kwiatów. Do wyboru mamy zarówno te papierowe marnej jakości plastikowe czy bardziej efektowne – wykonane z wysokiej klasy poliestrów, które wyglądają jak prawdziwe. Tutaj oczywiście głównym wyznacznikiem jest cena.

Sztuczne kwiaty doniczkowe, które do złudzenia przypominają żywe odpowiedniki, nie są tanie. Z pewnością trzeba odrzucić produkty, które kosztują w okolicach złotówki lub mniej za sztukę. Takie kwiaty w wazonie wyglądają po prostu kiczowato.

Przed zakupem zwróćmy uwagę na połysk liści i porównajmy go z rzeczywistą rośliną. Niektóre gatunki faktycznie wyglądają, jakby były wykonane z plastiku.

Jeśli jednak kupujemy bukiet sztucznych róż do wazonu, wysoki błysk będzie wyglądał nienaturalnie – szczególnie że jest to znany wszystkim kwiat. Wystarczy więc jedno spojrzenie, by powiedzieć, że to sztuczny produkt. Za zestaw pięknie wyglądających tulipanów czy magnolii trzeba zapłacić nawet kilkaset złotych.

Dowiedz się więcej: Najpiękniejsze kwiaty wieloletnie (pokojowe i na taras) – TOP 11 >>

Sztuczne kwiaty doniczkowe - róże

źródło zdjęcia: Getty ImagesShaun Taylor

Uważaj z liczbą sztucznych roślin

Jednym z najważniejszych warunków, by sztuczne, kwiatowe dekoracje nie były kitem, a efektownym dodatkiem, jest ich ograniczona liczba w pomieszczeniu. Możemy postawić wazon z plastikowym bukietem, a w rogu pomieszczenia postawić donicę ze sztucznym drzewkiem – i to całkowicie wystarczy!

Stworzenie oranżerii w salonie może być ciekawym elementem aranżacji, ale tylko w przypadku, jeśli decydujemy się na faktyczną hodowlę. W przeciwnym wypadku zamienimy nasze wnętrze na graciarnię, a każdy gość od razu pozna, że kwiaty nie są prawdziwe – charakterystyczny aromat żywej roślinności zostanie zastąpiony zapachem plastiku i gromadzącego się na nim kurzu.

Sztuczne kwiaty doniczkowe - doniczka

źródło zdjęcia: Getty Images / Ratana21

Wszystko zależy od aranżacji

Wbrew pozorom przy niektórych aranżacjach sztuczne kwiaty z krepiny będą wyglądać doskonale. Krepina to nic innego niż pomarszczony, kolorowy papier, nieco sztywniejszy od znanej wszystkim bibuły, a tym samym bardziej wytrzymały. Do stylizacji, w których bukiet kwiatów z papieru będzie pasował, należą:

  • boho,
  • shabby chic,
  • awangardowy,
  • etno,
  • modern folk,
  • pop-art.

Takie wnętrza lubią odrobinę „kiczu” i dekoracje, które można wykonać samodzielnie. To szczególnie ciekawa propozycja dla wszystkich osób, które lubią zajmować się szeroko pojętym DIY, czyli „zrób to sam”. Wtedy nacisk kładziemy nie na naturalność kwiatów, ale na to, że zostały wykonane przez nas samodzielnie.

Dowiedz się więcej: Wystrój wnętrz – najpopularniejsze style w urządzaniu mieszkania >>

Sztuczne kwiaty doniczkowe w wazonie

źródło zdjęcia: Getty Images / kanzefar

Kwiaty idealne do kuchni i łazienek

W pewnych pomieszczeniach hodowanie żywej roślinności jest szczególnie trudne, a wręcz niemożliwe. Należy do nich z pewnością łazienka, a czasem także i kuchnia.

Te pomieszczenia często są pozbawione okien, a więc światła naturalnego. Panuje w nich ciągła wilgoć i gwałtowne zmiany temperatur. To nie są warunki, w których cokolwiek może rosnąć. Jeśli więc chcemy naszą aranżację uzupełnić o zielone elementy – sztuczne kwiaty doniczkowe będą idealnym wyborem.

Sztuczne kwiaty doniczkowe - sukulenty

źródło zdjęcia: Getty Images / OZ_Media

Sztuczne kwiaty doniczkowe – urok bez obowiązków

Sztuczne rośliny doniczkowe dostępne są w wielu rodzajach i imitują bardzo wiele gatunków. Możemy wybrać zarówno modele przypominające rośliny kwitnące, jak i wiecznie zielone.

Z tych pierwszych najpopularniejsze są chyba sztuczne storczyki. Za taką dekorację trzeba wydać około 200 złotych. Krzewy ozdobne są już większym wydatkiem, ale w dłuższym czasie możemy liczyć na znaczne oszczędności związane z utrzymaniem rośliny.

Wysokiej jakości sztuczne drzewka będą przypominać żywe odpowiedniki i często nawet w dotyku różnice są ciężkie do odkrycia. Do najpopularniejszych gatunków kupowanych w formie sztucznej należą:

  • cyprys,
  • drzewko bambusowe,
  • kamelia,
  • drzewka cytrusowe,
  • fikus,
  • palma,
  • drzewko szczęścia.

Produkty wysokiej jakości często są wzbogacone o naturalne materiały – łodygi mogą być wykonane z prawdziwego drewna, dzięki czemu w dotyku będą identyczne z naturalnymi roślinami.

Liście to najczęściej wysokogatunkowe włókno tekstylne lub poliester, a czasem nawet są wzbogacone o włókno szklane, które dodaje im elastyczności.

Niektórzy producenci dają klientom możliwość samodzielnego ułożenia gałązek, co jest przydatne, jeśli sztuczne kwiaty doniczkowe mają stanąć chociażby w kącie pomieszczenia.

Sztuczne kwiaty doniczkowe - bonsai

źródło zdjęcia: Getty Images / ViktoriiaNovokhatska

Co wychodzi taniej?

Jeśli zdecydujemy się na kupno sztucznych roślin, to z pewnością wysokiej jakości materiał zapewnia nam praktyczną nierozróżnialność w stosunku do prawdziwych. Z pewnością w dłuższym czasie taki zakup jest o wiele tańszy.

Przykładowo wysokiej klasy sztuczny bambus to koszt w okolicach 700 złotych. Naturalna roślina kosztuje około 100 złotych, ale do tego należy dodać koszt nawozu – 20 złotych raz na 3 miesiące. Przesadzać ją trzeba raz w roku, a przy tym najpierw należy kupić lub wykonać odpowiednią mieszankę ziemi i większą donicę – kolejne 70 złotych rocznie. Z góry należy wykluczyć najtańsze, plastikowe doniczki, bo roślina jest dla nich zbyt ciężka. Koszt zakupu sztucznego bambusa zwróci się więc po mniej więcej czterech latach.

Trzeba jednak pamiętać, że posiadanie rośliny to obowiązek, na który trzeba znaleźć czas, który ciężko przeliczyć na pieniądze. Nie mamy także gwarancji, że żywa roślina nie uschnie nam z powodu nieodpowiedniej opieki lub choroby niezależnej od nas i konieczne może być kupno kolejnej.

Dowiedz się więcej: Kwiaty doniczkowe – pielęgnacja i uprawa, pomysły na kwiaty w domu >>

Sztuczne kwiaty doniczkowe zwisające

źródło zdjęcia: Getty Images / 9c726_509

Wady i zalety sztucznych roślin

Sztuczne rośliny mogą przypominać do złudzenia naturalne. Kwestia ceny jest sporna – czasem można zakupić dany kwiat taniej lub drożej albo wolimy rozłożyć wydatek w czasie. Co jednak z innymi wadami i zaletami sztucznych roślin?

Do plusów z pewnością należy oszczędność czasu. Kwiatom z plastiku trzeba poświęcić tyle samo uwagi co szafkom czy sofie. Bez problemu możemy wyjechać na dłuższy urlop i nie musimy prosić sąsiadki o podlewanie. Z nimi łatwiej jest utrzymać czystość w mieszkaniu. Ziemia się nie rozsypuje, z podstawki doniczki nie może wylać się woda, a do pozbycia się kurzu wystarczy mokra szmatka lub odkurzacz.

Z drugiej strony żywe rośliny cenimy za zdolności odświeżania powietrza i swój własny, urokliwy zapach. Jeśli wybierzemy gatunek, który ma mocny aromat, nie jest konieczne kupowanie żadnych sztucznych perfum czy aerozoli do wnętrza. Dla niektórych osób obowiązek dbania o kwiaty – przesadzanie, nawożenie, podlewanie – stanowi hobby i metodę na odstresowanie się. W takich wypadkach jedynym słusznym rozwiązaniem jest kupno żywej roślinki.

 

Sztuczne kwiaty doniczkowe wyglądające jak żywe nie muszą być kiczowate. Wybierając dobrej jakości produkt, otrzymamy praktycznie taki sam element dekoracyjny, jakbyśmy kupowali żywą roślinę. Czasy także się zmieniły. Obecnie mamy bardzo mało czasu dla siebie, często podróżujemy – także służbowo – i pracujemy w weekendy. Nikt nie będzie dziwił się umieszczeniu plastikowej dekoracji w naszym salonie.

ZOBACZ RÓWNIEŻ

 
Zobacz również