Największe raje podatkowe w Europie

Gdzie znajdują się największe raje podatkowe w Europie? Sprawdź, gdzie płaci się najmniej i jakie kraje znajdą się na szczycie listy!

 
Największe raje podatkowe w Europie
Raje podatkowe w Europie

Od czasu do czasu media rozgrzewają informacje o tym, że raje podatkowe w Europie i na świecie umożliwiają najbogatszym firmom znaczne obniżanie kosztów dzięki preferencyjnym stawkom podatkowym. Dla wielu jednak miejsce takie będzie kojarzyć się z egzotycznymi wyspami czy krajami położonymi gdzieś daleko od nas. Okazuje się jednak, że również w Europie znajdują się państwa, które kuszą ulgami podatkowymi dla najbogatszych.

Raje podatkowe – co kryje się za takim określeniem?

Raj podatkowy to określenie, które nie posiada jednoznacznej definicji, gdyż lista branych pod uwagę kryteriów może się różnić, sprawiając, że to co dla jednych będzie prawdziwym rajem, dla innych może być jedynie niewielkim ułatwieniem. Zakłada się jednak, że azyl podatkowy to kraj, który daje osobom fizycznym lub podmiotom prawnym możliwość uniknięcia lub wykorzystania korzystniejszego systemu podatkowego w stosunku do kraju pochodzenia.

Jedną z definicji  sformułowała Organizacja Współpracy Gospodarczej i Rozwoju. Wyróżnia ona 4 główne czynniki pozwalające na nazwanie danego terytorium rajem podatkowym:

  • brak lub minimalny podatek dochodowy;
  • brak wymiany informacji podatkowej z innymi państwami;
  • niska transparentność;
  • brak lub minimalna liczba działań zmierzających do zlikwidowania powyższych punktów.

W polskim prawie używa się natomiast sformułowania „kraje i terytoria stosujące szkodliwą konkurencję podatkową”, a ich lista publikowana jest przez Ministerstwo Finansów. Obecnie, zgodnie z rozporządzeniem z dnia 22 maja 2017 roku, na liście tej znajduje się 26 państw. Z katalogu usunięto między innymi europejskie Księstwo Liechtensteinu, dzięki zwiększeniu przepływu informacyjnego.

Raje podatkowe w Europie

O ile na liście opublikowanej przez Ministerstwo Finansów znajdują się zaledwie dwa państwa i terytoria w Europie określane jako raj podatkowy, to nadaj na naszym kontynencie można z łatwością znaleźć miejsca, które kuszą atrakcyjnymi ulgami podatkowymi.

Brak opodatkowania dywidend, odsetek, sprzedaży czy spadków, niski podatek liniowy czy stawki CIT, PIT i VAT sprawia, że wiele europejskich państw staje się rajem dla osób i firm pragnących ograniczyć swoje wydatki. Należy jednak wspomnieć, że wymiana informacji pomiędzy poszczególnymi krajami utrudnia dokonywanie przestępstw podatkowych i uskutecznia kontrolowanie podmiotów.

Warto także wspomnieć o opublikowanej przez Komisję Europejską czarnej liście 17 krajów uchodzących za raje podatkowe. Ma to usprawnić kontrolowanie i ściganie podmiotów pragnących ukryć swoje dochody przed fiskusem. Dodatkowo sprecyzowano także listę państw o niedostatecznie przejrzystych prawach podatkowych.

Największe raje podatkowe w Europie

5. Szwajcaria

Przez lata uznawana jako jeden z największych rajów podatkowych w Europie. Wszystko dzięki słynnej tajemnicy bankowej, dzięki której tutejsze instytucje stały się synonimem poufności, a konta zakładali tu najbogatsi ludzie z całego świata. Presję na Szwajcarach zaczęto jednak wywierać po ujawnieniu dużej afery. Helweckie banki aktywnie zachęcały bowiem do ukrywania dochodów.

Do 2017 roku według obowiązującego prawa uzyskanie informacji od instytucji finansowych z tego kraju było praktycznie niemożliwe, gdyż wymagało przedstawienia dowodów na dokonywanie matactw podatkowych. Jednak od początku roku 2017 sytuacja diametralnie się zmieniła, gdyż Szwajcaria uznała konwencję o wspólnym działania administracyjnym w kwestiach podatkowych.

Od 2018 roku szwajcarskie banki będą dzielić się informacjami z krajami, z którymi podpisały stosowną umowę, zmniejszając tym samym ryzyko uchylania się od prawa. Nadal jednak, dzięki renomie wypracowanej przez lata, tutejsze warunki są niezwykle atrakcyjne dla wielu osób i firm z całego świata.

Największe raje podatkowe w Europie - Szwajcaria

4. Terytoria zależne Wielkiej Brytanii

W mediach w ostatnich latach często można było trafić na informacje o tym, że wielu Brytyjczyków unika spłacania swoich należności podatkowych. W gronie tym znalazła się nawet sama królowa Elżbieta, która posiadała konta bankowe w miejscach uznawanych za azyle dla osób pragnących ograniczyć wydatki. Okazuje się, że terytoria należące do Wielkiej Brytanii są jednymi z największych rajów podatkowych w Europie.

Jednym z takich miejsc jest położona na Morzu Irlandzkim Wyspa Man, na której zniesiono podatek dochodowy od osób prawnych, a dla instytucji finansowych wynosi on jedynie 10%.

Podobnie rzecz wygląda na Wyspie Jersey, gdzie obowiązuje także wiele udogodnień dla przedsiębiorstw.

Na położonej na Kanale La Manche Wyspie Guernsey nie istnieje natomiast obowiązek płacenia podatków kapitałowych, VAT ani od spadków, a firmy działające na jej terenie nie muszą płacić CIT.

Do tego Wielka Brytania jest także jednym z największych tak zwanych kanałów transferowych do rajów podatkowych. Wszystko dzięki swojej kolonialnej przeszłości. W ten sposób wiele podmiotów unika lub obniża koszty fiskalne poprzez Hongkong czy Bermudy.

Największe raje podatkowe w Europie - Bermudy

3. Holandia

Podobnie jak Wielka Brytania, Holandia jest jednym z kanałów transferowych do rajów podatkowych. Według raportu opublikowanego przez Uniwersytet w Amsterdamie, kraj ten przoduje w tej kwestii, a związek z Holandią ma prawie jedna czwarta konstrukcji doprowadzających do unikania lub obniżania kosztów fiskalnych.

Polega to na wykorzystywaniu przez wielonarodowe korporacje złożonej zależności spółek matek z tak zwanymi podmiotami zależnymi. Holandia posiada także szereg ulg podatkowych dla zagranicznych firm, a także niskie opodatkowanie innowacyjnych przedsięwzięć.

Dowiedz się więcej: Praca za granicą: praca w Holandii >>

Największe raje podatkowe w Europie - flaga Holandii

2. Luksemburg

Największe raje podatkowe w Europie to także Księstwo Luksemburga. Kwestię unikania lub obniżania kosztów fiskalnych z wykorzystaniem atrakcyjnej oferty tego państwa ujawniono w słynnej aferze LuxLeaks, w którą zamieszany był również Jean-Claude Juncker.

Od tego czasu rząd Luksemburga stara się stosować do wytycznych unijnych, mających zapewniać przejrzystość oraz skuteczność przesyłania informacji. Pomimo tego, że kraj ten nie jest typową oazą podatkową, to jednak pewne jego regulacje prawne zapewniają zagranicznym firmom atrakcyjne udogodnienia pozwalające na obniżanie kosztów.

Największe raje podatkowe w Europie - Luksemburg

1. Andora

Niewielkie państwo położone w Pirenejach zasługuje na miano największego raju podatkowego w Europie. W kraju tym nie pobierany jest podatek dochodowy oraz podatek VAT.

Do tego bardzo pilnie przestrzegana jest zasada tajemnicy bankowej, która jednak ma zostawać powoli znoszona ze względu na europejskie porozumienia dotyczące swobody przepływu informacji w tej kwestii. Zakłada się więc powolne wygasanie rajskiej przestrzeni podatkowej Andory, jednak nadal na europejskiej arenie jest ona jednym z najatrakcyjniejszych krajów.

Największe raje podatkowe w Europie - Andora

Największe raje podatkowe w Europie powoli zostają obejmowane rozporządzeniami opartymi na porozumieniach państw Starego Kontynentu. Nie znaczy to jednak, że niektóre z krajów nadal nie są znacznie atrakcyjniejsze pod tym względem niż inne.

Warto pamiętać, że konstruowanie listy azylów podatkowych często oparte jest na bardzo różnych kryteriach, które dodatkowo mogą ulegać zmianie ze względu na perspektywę danego kraju pochodzenia.

Nie da się jednak ukryć, że wśród naszych sąsiadów nadal z łatwością można znaleźć miejsca pozwalające na skuteczne, a często także legalne, obniżanie lub unikanie kosztów fiskalnych przez podmioty prywatne i wielkie, międzynarodowe korporacje. Pozostaje nam tylko liczyć na to, że Unia Europejska coraz sprawniej będzie radzić sobie z wykrywaniem i niwelowaniem możliwości dokonywania jakichkolwiek przestępstw na tym tle.

ZOBACZ RÓWNIEŻ

 
  • O autorze
  • Ostatnie artykuły
Mariola Krzyżak Mariola Krzyżak [+ info]

Cyfrowy nomada, kreatywna poszukiwaczka inspiracji, podróżuje wszędzie tam, gdzie można znaleźć miejsca idealne do pisania. Absolwentka filologii polskiej z zamiłowaniem buszująca po półkach księgarni i kolekcjonująca stare książki. Codziennie przelewa na ekran natłok myśli pozwalając im płynąć w świat. Nie może żyć bez porannej dawki nowinek ze świata polityki i nauki. Uwielbia dźwięk ruszającego samolotu, pieczenie chleba, malowanie ścian i przesiadywanie z laptopem w kawiarniach na całym świecie.

Zobacz również