Otrzymałem przedsądowe wezwanie do zapłaty. Co robić?

Przedsądowe wezwanie do zapłaty to list, który wywołuje niepokój w odbiorcy i jest odbierany jako sygnał potencjalnych kłopotów. Kiedy więc zobaczysz go w swojej skrzynce, warto wiedzieć w jaki sposób zareagować, by uniknąć nieprzyjemnych konsekwencji. Co należy zrobić, kiedy w nasze ręce trafi taka przesyłka?

 
Otrzymałem przedsądowe wezwanie do zapłaty. Co robić?
Co robić, kiedy w skrzynce znajdziemy przedsądowe wezwanie do zapłaty?

Przedsądowe wezwanie do zapłaty to jeden z najpopularniejszych sposobów egzekwowania długów i jest standardową formą ponaglenia w przypadku opóźnień. Zobowiązania finansowe należy spłacać, dlatego jeżeli mamy świadomość zalegania z opłatami, musimy liczyć się z ewentualnymi konsekwencjami, z których pierwszą z kolei będzie otrzymanie właśnie takiego pisma.

Jeżeli list znalazł się w naszej skrzynce musimy na niego w odpowiedni sposób zareagować. W jaki sposób?

Czym jest przedsądowe wezwanie do zapłaty?

Jest to pismo windykacyjne będące ostatnim etapem negocjacji polubownej. Można nazwać je tak zwanym kołem ratunkowym, które dłużnik otrzymuje przed ostatecznym skierowaniem sprawy do sądu. Oznacza to więc, że treść listu jest ostatnim wezwaniem do uiszczenia należności względem wierzyciela. Zaniechanie takiego działania będzie się bowiem wiązać ze znacznie poważniejszymi konsekwencjami.

Można więc przyjąć, że przedsądowe wezwanie do zapłaty jest zdecydowanie bardziej stanowczym ponagleniem w stosunku do zwykłego wezwania, ale nie jest jeszcze rozwiązaniem ostatecznym, którym może być egzekucja komornicza i klauzula wykonalności nadana przez sąd.

Warto więc pamiętać, że wezwanie tego typu w momencie wysłania nie ma jeszcze żadnej mocy prawnej, gdyż postępowanie sądowe będzie wytyczone dopiero w następnej kolejności, o ile w ogóle do niego dojdzie.

Dowiedz się więcej: Miękka windykacja – na czym polega, kiedy jest stosowana? >>

Jak zareagować na przedsądowe wezwanie do zapłaty?

Jeżeli otrzymaliśmy tego typu pismo, to warto na nie w jakiś sposób zareagować. Oczywiście można zaniechać działania kierując się podejrzeniem, że mamy do czynienia z próbą wyłudzenia pieniędzy z różnego rodzaju firm windykacyjnych.

W wielu przypadkach bowiem firmy takie wysyłają nieprawidłowe wezwania licząc na brak wiedzy konsumentów, którzy kierowani strachem uiszczą opłaty.

Jeżeli jednak zdajemy sobie sprawę z tego, jakiej sprawy może dotyczyć pismo, to odpowiedź na nie będzie pomocna w polubownym załatwieniu sprawy.

Sprawdzamy autentyczność listu

Pierwszym krokiem po otrzymaniu takiego pisma musi być ustalenie jego autentyczności. Zanim więc podejmiemy decyzję o tym, w jaki sposób się do niego ustosunkujemy warto dokładnie przemyśleć kilka kwestii:

  • Czy dług faktycznie posiada uzasadnienie?
  • Czy z całą pewnością dotyczy mojej osoby?
  • Czy jego wysokość została prawidłowo określona?
  • Czy dług nie uległ przedawnieniu?

Dowiedz się więcej: Podanie o umorzenie długu – jak napisać? >>

Jeżeli wszystkie kwestie się zgadzają, możemy mieć pewność, że wezwanie jest uzasadnione i należy uregulować dług, aby windykacja należności nie odbyła się drogą sądową.

Wezwanie do zapłaty - jak się odwołać?

Wezwanie do zapłaty – odpowiedź w przypadku uznania długu

Jeżeli uznajemy, że naliczona przez wierzyciela kwota długu jest prawidłowa, a brak wpłaty był wynikiem naszego zaniedbania lub dysponujemy już właściwymi środkami na jego spłatę, to sytuacja jest bardzo prosta.

Pierwszym krokiem musi być uiszczenie opłaty na wskazane w piśmie konto bankowe. Następnie możemy sporządzić oświadczenie, w którym informujemy o spłacie długu, a w załączniku dołączamy potwierdzenie dokonania przelewu. Dzięki temu będziemy mieli jednocześnie dowód na to, że wszelkie należności zostały uregulowane i w przyszłości z ich tytułu nie otrzymamy kolejnych ponagleń.

Innym wariantem może być spisanie oświadczenia o uznaniu długu. Jest to przydatne zwłaszcza wtedy, kiedy nie dysponujemy jeszcze pełną kwotą mogącą pokryć wysokość naszych zobowiązań.

Takie oświadczenie jest potwierdzeniem dla wierzyciela, że potwierdzamy istnienie takiego długu i w najbliższej przyszłości mamy zamiar go uregulować. Jest to swego rodzaju zabezpieczenie dla osoby egzekwującej, które daje jej podstawę do skutecznego odzyskania należności bez potrzeby wchodzenia na drogę sądową.

Również dla dłużnika opcja ta jest sposobem na poniesienie kosztów mniejszych o opłaty procesowe i związane z działalnością komorniczą (choć istnieje kwota wolna od zajęcia komorniczego, to pamiętajmy także o tym, że w przypadku egzekucji prawdopodobnie przyjdzie nam ponieść określone koszty komornicze).

Dowiedz się więcej: Długi a skarga pauliańska (czym jest i komu przysługuje) >>

Przedsądowe wezwanie do zapłaty – jak się odwołać?

W wielu przypadkach wezwanie do zapłaty może być bezpodstawne lub nasza sytuacja finansowa nie będzie pozwalać na spłacenie długu w podanym terminie. W takim wypadku należy sporządzić odpowiedź, w której odwołamy się do otrzymanego pisma. W jaki sposób zareagować w poszczególnych przypadkach?

Negocjowanie ugody

Jeżeli otrzymując wezwanie do zapłaty mamy świadomość, że w najbliższym czasie nie będziemy w stanie uregulować długu ze względu na trudną sytuację finansową, warto podjąć się prób negocjacji z wierzycielem.

Jednym ze sposobów może być wystosowanie prośby o rozłożenie długu na raty. Warto pamiętać, że takie rozwiązanie sprawy będzie w wielu sytuacjach korzystne zarówno dla nas, jak i dla wierzyciela.

Przede wszystkim zostanie przerwany bieg terminu przedawnienia, gdyż data początkowa możliwości egzekwowania długu będzie ustalona na nowo. Wierzyciel tym samym zwiększy szansę na spłatę długu oraz uniknie kosztów związanych z ich windykowaniem.

Oznacza to więc, że istnieje duża szansa na to, że zgodę taką otrzymamy. Spisując oświadczenie warto przedstawić swoją sytuację finansową oraz zaproponować warunki, które umożliwiałby spłatę. Tak sporządzone pismo należy wysłać listem poleconym, aby mieć potwierdzenie.

Dowiedz się więcej: Jak spłacić komornika lub wierzyciela – czy negocjacje są możliwe? >>

Przedsądowe wezwanie do zapłaty – odwołanie ze względu na przedawnienie

Wbrew pozorom bardzo częstą sytuacją jest otrzymywanie wezwań dotyczących długu, który uległ już przedawnieniu. Nie należy więc ulec strachowi przed oficjalnym pismem i uiszczać opłaty, które zostały naliczone bezprawnie.

W takim przypadku należy sporządzić oświadczenie, w którym jasno zaznaczamy, że należności względem wymienionego wierzyciela uległy przedawnieniu.

Na potwierdzenie warto załączyć kopię umowy, w której określone zostały terminy spłat. Jeżeli takich nie posiadamy, możemy poświadczyć o tym słownie. Termin przedawnienia dla roszczeń związanych z działalnością gospodarczą wynosi najczęściej 3 lata, w innych przypadkach terminy są różne. Z tego powodu warto wcześniej skonsultować się z doradcą prawnym.

Dowiedz się więcej: Przedawnienie kredytu – kiedy jest możliwe? >>

Odwołanie na podstawie nieprawidłowo zawartej umowy

Wezwanie do zapłaty może być konsekwencją nieprawidłowo sporządzonej umowy i niewłaściwie sformułowanych klauzul. W takim wypadku naliczanie opłat, a co za tym idzie powstanie długu, będzie bezprawne.

Warto w takim przypadku spisać oświadczenie, w którym odwołujemy się od wezwania na podstawie Rejestru Klauzul Niedozwolonych. Przepisy kodeksu cywilnego ściśle zawierają postanowienia oznaczające wybrane klauzule jako niezgodne z obowiązującym prawem i stanowiące pokrzywdzenie praw konsumenckich.

Ich spis można znaleźć na dedykowanej tej kwestii stronie rządowej, a podczas spisywania oświadczenia warto powołać się na konkrety dodając w załączniku odpowiedni zapis. Warto mieć więc świadomość, że jeżeli treść listu budzi jakiekolwiek zastrzeżenia, to jako konsument mamy pełne prawo do wystosowania odwołania.

Przedsądowe wezwanie do zapłaty - jak sprawdzić jego autentyczność?

Przedsądowe wezwanie do zapłaty to pismo, które jest dla nas często ostatnią szansą na spłacenie długu zanim sprawą zajmie się sąd, a naszymi środkami finansowymi zacznie interesować się komornik.

W wielu przypadkach może jednak okazać się, że treść listu nie zgadza się z faktami, a dług naliczony został bezpodstawnie lub termin jego spłaty uległ przedawnieniu. W takich sytuacjach nie warto ulegać panice. Mamy bowiem pełne prawo do odwołania się w stosunku do treści listu lub negocjowania innych, bardziej korzystnych dla nas warunków spłaty zadłużenia.

ZOBACZ RÓWNIEŻ

 
Zobacz również