Prywatne ogłoszenia motoryzacyjne - okazja czy ryzyko?

Prywatne ogłoszenia motoryzacyjne wydają się być dobrym rozwiązaniem na zakup używanego auta. W powszechnej opinii prywatny właściciel jest uczciwszy niż wyspecjalizowany handlarz. Ile w tym twierdzeniu jest prawdy i czy naprawdę na dobre okazje można trafić w Internecie? Sprawdź!

Prywatne ogłoszenia motoryzacyjne - okazja czy ryzyko?
Prywatne ogłoszenia motoryzacyjne - wady i zalety / źródło zdjęcia: Depositphotos / vichie81

Prywatne ogłoszenia motoryzacyjne w obiegowej opinii są sposobem na to, by zakup używanego auta był jak najbardziej udany. Wynika to ze złej ogólnej oceny pracy handlarzy motoryzacyjnych. Nie bez znaczenia jest fakt, że komisy samochodowe również bywają negatywnie oceniane.

Zakup z prywatnych ogłoszeń na pewno ma swoje plusy i minusy. Z jednej strony możemy trafić na naprawdę zadbane egzemplarze, z drugiej wielu handlarzy również wykorzystuje takie ogłoszenia. Przeczytaj więcej na ten temat!

Prywatne ogłoszenia motoryzacyjne – jak szukać?

W Internecie istnieje wiele portali, na których można znaleźć prywatne ogłoszenia motoryzacyjne. Do najpopularniejszych należą przede wszystkim www.allegro.pl, www.olx.pl oraz www.otomoto.pl. Warto przy tym zaznaczyć, że wszystkie z tych portali świadczą usługi odpłatnie, tzn. za dodanie ogłoszenia należy najpierw zapłacić, by w ogóle zostało wyświetlone.

Allegro.pl oraz OLX.pl to ogólne portale ogłoszeniowe. Wprawdzie posiadają wbudowane filtry służące do zaawansowanego wyszukiwania według interesujących nas parametrów, jednak interfejs nie jest do końca intuicyjny. Wszystkie dostępne rodzaje danych są widoczne dopiero po wybraniu przeglądania kategorii związanej z motoryzacją.

Nieco inaczej sprawa wygląda w przypadku otomoto.pl – tutaj już w pierwszym oknie mamy możliwość wybrania modelu, marki, pojemności i rodzaju silnika oraz wszystkich innych parametrów, które ma posiadać nasz pojazd.

Dowiedz się więcej: Pierwszy samochód – które auto wybrać? >>

Prywatne ogłoszenia motoryzacyjne – na co zwracać uwagę

Przede wszystkim należy bardzo uważnie przeglądać wszystkie prywatne ogłoszenia motoryzacyjne. Warto mieć świadomość tego, że swoje oferty wystawiają tam nie tylko właściciele sprzedawanych pojazdów, ale również wyspecjalizowani handlarze samochodowi.

Wprawdzie np. OLX.pl umożliwia nam wyszukiwanie wyłącznie ofert prywatnych lub od firm, jednak często zawodowi sprzedawcy utrzymują, że są prywatnymi osobami. Najłatwiej prawdomówność takiego sprzedawcy zweryfikować poprzez wgląd w jego profil i sprawdzenie, czy wystawił jeszcze dodatkowe auta.

Zanim udamy się na oględziny upatrzonego pojazdu, warto najpierw zweryfikować numer VIN. Sprzedawca powinien nam go bez przeszkód podać drogą telefoniczną, zaś w wielu przypadkach jest on podawany w treści samego ogłoszenia.

Dzięki temu mamy możliwość zweryfikowania przebiegu, historii serwisowej, liczby właścicieli, a niekiedy nawet zdjęcia z odprawy celnej, jeżeli auto pochodzi z innego kraju. Nie zawsze te informacje widnieją w systemie, jednak koszt wykupu pełnego raportu nie jest wysoki, a pozwoli nam to uniknąć rozczarowania.

Warto wskazać również zalety, jakie niosą ze sobą prywatne ogłoszenia motoryzacyjne. Wystawiane samochody używane często pochodzą faktycznie od prywatnych właścicieli, a w związku z tym ryzyko zawyżenia ceny pojazdu jest mniejsze.

Dodatkowo zyskujemy pewność, że spisujemy umowę z faktycznym właścicielem i w przypadku zatajenia wiedzy o ukrytych wadach, mamy otwartą drogę do reklamowania zakupu. Jednak należy pamiętać, by podczas dokonywania formalności związanej z zakupem wylegitymowały się obie strony, pokazując swoje dowody osobiste, prawa jazdy lub paszporty.

Dowiedz się więcej: Kupno i sprzedaż samochodu – przewodnik >>

Prywatne ogłoszenia motoryzacyjne a samochody używane z Niemiec

Na portalach można znaleźć również samochody używane z Niemiec. Jeżeli korzystamy z polskiej strony witryny ogłoszeniowej, zazwyczaj mamy wówczas do czynienia z handlarzem lub z komisem samochodowym.

Zakup takiego pojazdu może być opłacalny, zważywszy w szczególności na fakt, iż nasi zachodni sąsiedzi są znani z dbałości o posiadane rzeczy. Aby dobrze kupić w ten sposób auto, należy przestrzegać kilku złotych zasad.

Przede wszystkim należy sprawdzić po numerze VIN, czy konkretny pojazd nie figuruje w rejestrze skradzionych aut. Podczas oględzin należy dodatkowo przyjrzeć się, czy numer VIN na podszybiu nie został przebity.

Do dobrych praktyk należy zaliczyć również wystrzeganie się tzw. „umów na Niemca”, czyli takich, na których sprzedawcą jest osoba fizyczna z Niemiec, a nie komis lub faktyczny sprzedający. Po podpisaniu takiej umowy kupna sprzedaży, zamykamy sobie praktycznie drogę do złożenia ewentualnej reklamacji.

Dowiedz się więcej: Samochody z Belgii – za i przeciw >>

Auta z komisów samochodowych – zalety i wady

Samochody na sprzedaż oferowane są między innymi przez komisy samochodowe. Zaletą tego rozwiązania jest możliwość dokonania oględzin wielu różnych modeli w jednym miejscu. Warto w tym celu udać się do miejscowości, w której znajduje się wiele tego typu miejsc.

Dobrą praktyką jest obejrzenie oferty kilku komisów. Na oględziny warto zabrać ze sobą mechanika samochodowego lub osoby, które często zmieniają samochody.

Do zalet zaliczyć należy również fakt, że komisy samochodowe mają wiele naprawdę ciekawych okazji transakcyjnych. Rosnąca konkurencja wymusza na nich zmianę podejścia do klienta, a także stosowania np. weekendowych obniżek cen.

Część z oferowanych aut nie zostaje również zamieszczona na portalach ogłoszeniowych, w związku z czym jest nimi mniejsze zainteresowanie, co wpływa na zwiększenie szansy korzystniejszej dla nas negocjacji cen.

Samochody używane kupowane w komisach wiążą się również z pewnym ryzykiem. W celu jego zminimalizowania należy unikać podpisywania tzw. „umów na Niemca”, o czym już pisaliśmy powyżej.

Warto mieć również świadomość, że nie wszyscy właściciele takich firm działają w sposób uczciwy – mogą stosować różne metody podwyższenia wartości auta.

Najczęściej należą do nich m.in. malowanie karoserii cienką warstwą lakieru, wymiana osłon pedałów sprzęgła, hamulca oraz gazu, mycie silnika itp. Są to nieznaczne i niedrogie modyfikacje, które sprawiają, że wzrasta atrakcyjność wizualna auta. Dzięki temu ceny są nierzadko nieadekwatne do faktycznego stanu samochodu.

Giełda samochodowa

Istnieje jeszcze jedno miejsce, w którym możemy nabyć auto. Giełda samochodowa cieszyła się kiedyś dużą popularnością. Obecnie nieco straciła na znaczeniu na rzecz internetowych portali ogłoszeniowych.

Prywatnych sprzedawców na giełdzie jest coraz mniej, najczęściej wystawiają się tam zawodowi sprzedawcy. Najciekawsze okazje można nabyć chwilę po otwarciu – wówczas można jeszcze trafić na prywatnych sprzedawców, którzy dosyć szybko są zasypywani ofertami przez profesjonalnych handlarzy.

Prywatne ogłoszenia motoryzacyjne, komisy samochodowe czy giełda?

Komisy samochodowe są coraz bardziej wyspecjalizowane, warto mieć jednak świadomość, że jakość ofert jest tu zróżnicowana. Giełdy samochodowe z kolei tracą na znaczeniu na rzecz internetowych portali ogłoszeniowych. Najczęściej wystawiają się tam zawodowi handlarze, zaś samochody od prywatnych osób wykupowane są tuż po otwarciu.

Prywatne ogłoszenia motoryzacyjne wydają się być najkorzystniejszą formą zakupu pojazdu. Wynika to przede wszystkim z faktu, że takie oferty są najbardziej zgodne z realnymi cenami rynkowymi. Każdą ofertę należy jednak dokładnie przejrzeć, by być całkowicie pewnym swojej decyzji o zakupie auta.

ZOBACZ RÓWNIEŻ

 
  • O autorze
  • Ostatnie artykuły
Michał Nielub Michał Nielub [+ info]

Z wykształcenia marketingowiec, z doświadczenia przedsiębiorca. Prowadzi własną firmę B&M Outsources, poza tym wspiera projekty inwestycyjne m.in. producenta mebli dla statków, hoteli, biur oraz gastronomii. Od 2014 roku jako wiceprezes zarządza Stowarzyszeniem Kreacje Innowacje, zajmującego się rozwojem przedsiębiorczości oraz kultury. Funkcję wiceprezesa pełni również w Stowarzyszeniu Pasażerów Kolejowych Siemianice. Poza pasjami biznesowymi, prywatnie podróżnik i stały bywalec festiwali, na które zabiera zarówno żonę oraz o ile okoliczności pozwalają - również dzieci. Ulubione miejsca? Kaszuby, Kraków oraz Toskania.

Zobacz również