Prawo jazdy zaraz po 18. czy może jednak trochę później?

Wiele młodych osób marzy o tym, aby tuż po osiągnięciu pełnoletności wsiąść za kółko i w końcu uniezależnić się od rodziców. Część zapisuje się na kurs jeszcze przed osiemnastką, by egzamin zdać tak szybko, jak będzie to możliwe. Czy zawsze jest to rozsądne rozwiązanie? W jakim wieku warto zdawać prawo jazdy?

 
Prawo jazdy zaraz po 18. czy może jednak trochę później?

Im szybciej, tym lepiej

Kurs prawa jazdy jeszcze w czasie szkoły ma, jak się wydaje, najwięcej zalet. Nie ciążą na nas obowiązki zawodowe czy rodzinne, a lekcje zawsze w razie konieczności można nadrobić. W młodości łatwiej nam o pewną przebojowość, która pomoże przejść przez kurs i późniejszy egzamin z mniejszym stresem – nie będziemy aż tak bardzo przejmować się niepowodzeniami.

Ważnym czynnikiem jest również pewna presja rówieśnicza. Łatwiej będzie nam podjąć decyzję o rozpoczęciu kursu, bo wszyscy dookoła są w trakcie albo mają już upragniony dokument.

Zwróćmy też uwagę na czynnik zdrowotny. W młodości nasza fizyczna sprawność i zdolność szybkiego reagowania stoją na zdecydowanie wyższym poziomie. Z biegiem lat pogarsza się nasz wzrok, więc w pewnym momencie możemy mieć nawet problem z uzyskaniem stosownych badań lekarskich.

Ważne są również dwa inne aspekty. Im szybciej zdamy prawo jazdy, tym więcej praktyki przed nami. A tego, jak zostać dobrym kierowcą, uczymy się tak naprawdę samodzielnie, w codziennym ruchu ulicznym.

Zachętą do zrobienia prawka w czasach szkoły może być również fakt, że jest ono częstym wymogiem pracodawców. Chociaż nie masz doświadczenia zawodowego, prawo jazdy może pomóc Ci przy poszukiwaniach pierwszej pracy.

A może jednak zaczekać?

Argumentów za tym, by zaczekać z decyzją o zapisaniu się do szkoły jazdy, jest zdecydowanie mniej, ale mają one swoją wagę. Po pierwsze, kurs prawa jazdy kosztuje. Nie zawsze będzie stać na to naszych rodziców albo nas samych, aby go sfinansować.

Może się również okazać, że decyzję o rozpoczęciu kursu podejmujemy pod wpływem rówieśników, a później sami stwierdzamy, że nie mamy predyspozycji do prowadzenia samochodu albo brakuje nam sposobności do tego, by ćwiczyć.

Nie każdy ma własny samochód, a często bardzo szybko opuszczamy dom rodzinny, wyjeżdżamy na studia i nie mamy możliwości jazdy samochodem. Zdarza się tak, że później trudno nam powrócić do prowadzenia.

Z perspektywy lat może się również okazać tak, że utrzymywanie samochodu jest dla nas nieopłacalne z ekonomicznego punktu widzenia, kiedy wszędzie możemy dojechać komunikacją miejską.

Decyzja o odroczeniu szkoły jazdy ma więc swoje plusy, patrząc na to głównie z perspektywy finansowej. Jeśli decydujemy się zapisać na kurs później, mamy na ogół zupełnie inną motywację do nauki – np. wymóg pracodawcy, własną wygodę i niezależność.

Górna granica wieku nie jest ustalona dla osób ubiegających się o prawo jazdy. Warto przemyśleć, kiedy jest dla nas najlepszy czas na to, by zapisać się na kurs.

Niezależnie od tego, czy jesteś jeszcze uczniem, czy już pracujesz zawodowo, przy wyborze szkoły jazdy zwróć uwagę na doświadczenie instruktorów i ich kompleksowe wsparcie przy przygotowaniach. W Warszawie dużym uznaniem cieszy się np. szkoła jazdy GAZeLka.

ZOBACZ RÓWNIEŻ

 
Zobacz również