Powrót do pracy po urlopie macierzyńskim – co należy wiedzieć?

Powrót do pracy po urlopie macierzyńskim nie musi budzić obaw. Poznaj swoje prawa i obowiązki pracodawcy, a unikniesz stresu i niespodzianek.

 
Powrót do pracy po urlopie macierzyńskim – co należy wiedzieć?
Jakie masz prawa przy powrocie do pracy po urlopie macierzyńskim? / źródło zdjęcia: Getty Images / grinvalds

Wszystko, co dobre, kiedyś się kończy. Tak też jest z urlopami macierzyńskimi. W końcu nastaje czas, kiedy trzeba wrócić do normalnej aktywności zawodowej, a dziecko posłać do żłobka czy przedszkola. Co trzeba wiedzieć, by powrót do pracy po urlopie macierzyńskim nie stał się dla nas pasmem udręk z biurokracją?

Kiedy powrót do pracy po urlopie macierzyńskim?

Urlop macierzyński trwa standardowo 20 tygodni dla młodej mamy, która urodziła jedno dziecko. Nie ma już znaczenia liczba posiadanego ogółem potomstwa. W przypadku ciąży mnogiej zwolnienie jest wydłużone i stanowi:

  • 31 tygodni dla dwójki dzieci urodzonych w trakcie jednego porodu,
  • 33 tygodnie dla trójki dzieci,
  • 35 tygodni dla czwórki dzieci,
  • 37 tygodni dla piątki i większej liczby dzieci.

Co po urlopie macierzyńskim? Po jego zakończeniu młoda mama ma prawo wrócić do pracy, ale może także skorzystać z dodatkowych urlopów dla młodych rodziców:

  • dodatkowego urlopu macierzyńskiego, wchodzącego w skład urlopu rodzicielskiego,
  • urlopu rodzicielskiego,
  • urlopu wychowawczego.

Pod względem ochrony prawnej są one do siebie bardzo zbliżone. Pracodawca nie może zwolnić młodej mamy, a po zakończeniu okresu urlopowego musi zapewnić jej szereg przywilejów wynikających także z nowej sytuacji, w której się znalazła. Mówi o tym jasno Kodeks pracy.

Powrót do pracy po urlopie macierzyńskim jest praktycznie taki sam jak w przypadku jego przedłużenia za pomocą innych zwolnień tymczasowych od wykonywania obowiązków służbowych.

Dowiedz się więcej: Jak przedłużyć urlop macierzyński?

Kiedy powrót do pracy po urlopie macierzyńskim?

źródło zdjęcia: Getty Imagesevgenyatamanenko

Urlop macierzyński a praca – obowiązki pracodawcy

Po powrocie do obowiązków zawodowych, po często długotrwałym urlopie, młoda mama może mieć problemy ze znalezieniem się w znanej jej kiedyś pracy. Często spotka kompletnie nowych ludzi, wszystkie rozpoczęte projekty już dawno zostały zakończone, a nowy zakres obowiązków jest całkowicie inny.

Mimo wszystkich tych przeciwności pracodawca musi spełnić kilka warunków, których niedopełnienie może skutkować nieprzyjemnymi konsekwencjami prawnymi – wszystko po to, by powrót po macierzyńskim był dla kobiety jak najmniej stresujący.

Obowiązek zatrudnienia

Pracodawca ma obowiązek przyjąć młodą mamę do pracy po zakończeniu urlopu macierzyńskiego. Dodatkowo znajduje się ona w „okresie ochronnym”, w którym niemożliwe jest zwolnienie czy złożenie wypowiedzenia. Możliwe jest jedynie zwolnienie dyscyplinarne, o ile istnieją takie przesłanki.

Jeśli zdarzy się, że stanowisko, na którym młoda mama pracowała, zostało zmienione lub usunięte, pracodawca ma obowiązek zaproponować inne. Decyzja o jego przyjęciu zależy już od kobiety. Ochrona po macierzyńskim daje kobiecie gwarancję zatrudnienia i stabilności, które są bardzo ważne dla młodej mamy.

Urlop wychowawczy to Twoje prawo

Jeśli przed przejściem na urlop macierzyński młoda mama przepracowała przynajmniej 6 miesięcy w danej firmie, może wnioskować o udzielenie urlopu wychowawczego. Pracodawca nie ma możliwości odmówić.

Powrót do pracy po macierzyńskim może być więc bardzo krótki, jeśli mama zdecyduje, że woli przez dodatkowych kilka miesięcy zostać ze swoim dzieckiem.

Korzystaj z urlopu wypoczynkowego

Urlop macierzyński nie ma nic wspólnego z odpoczywaniem. To wbrew pozorom ciężka praca dla młodej mamy, która musi sprostać nowej roli. Dlatego nie bójmy się korzystać z przysługującego nam urlopu wypoczynkowego.

Pracodawca ma obowiązek podpisać wniosek i bez znaczenia jest, czy powrót do pracy po urlopie macierzyńskim nastąpił kilka dni, czy kilka miesięcy temu.

Dodatkowe przerwy dla mamy karmiącej piersią

Mama karmiąca piersią ma możliwość wykorzystania większej liczby dłuższych przerw. Przy pracy ponad 6 godzin dziennie i posiadaniu jednego dziecka u piersi, mamy możliwość wykorzystania dwóch półgodzinnych przerw w trakcie dnia. Nie ma żadnych przeciwwskazań, by je połączyć, a tym samym wychodzić z pracy godzinę wcześniej. Jeśli karmimy większą liczbę maluchów, przysługują nam już dwie przerwy po 45 minut.

W przypadku pracy od 4 do 6 godzin dziennie jest to jedna 30-minutowa przerwa. Służą one nakarmieniu dziecka. Jeśli mieszkamy dość blisko, zdążymy wymknąć się do domu lub żłobka i nakarmić pociechę. Równie dobrze możemy też czas przeznaczyć na odciągnięcie mleka za pomocą laktatora.

Niepełny etat na życzenie

Powrót do pracy po urlopie macierzyńskim może być szokiem zarówno dla młodej mamy, jak i dziecka. Dlatego, jeśli przysługuje nam urlop wychowawczy, możemy zdecydować się na niepełny wymiar pracy. Nie może być on niższy niż połowa dotychczasowego wymiaru.

Pracodawca ma obowiązek podpisać taki wniosek, dzięki czemu młoda mama będzie miała więcej czasu na dokładne wdrożenie się w nowe obowiązki bez zastanawiania się o dobro dziecka, które pozostawiła na tyle godzin.

Dowiedz się więcej: Wady i zalety pracy na pół etatu

Inne stanowisko, ale nie gorsze

Często zdarza się, że po powrocie do pracy po urlopie macierzyńskim, szczególnie tym przedłużanym o urlop rodzicielski i wychowawczy, nasze stanowisko pracy już nie istnieje lub całkowicie zmienił się zakres obowiązków i zdaniem pracodawcy, nie będziemy się na nie nadawać. To wcale nie znaczy, że zostaniemy zwolnione.

Obowiązkiem zatrudniającego jest zaproponowanie innego stanowiska, zgodnego z kompetencjami młodej mamy i co ważne – za nie gorsze wynagrodzenie niż otrzymywała przed przejściem na urlop macierzyński.

Jedyną możliwością zwolnienia pracownicy jest merytoryczne udowodnienie, że nie ma pozycji w firmie, która spełniałaby te wymagania oraz nie ma budżetu na utrzymanie starej pensji. Jest to jednak bardzo trudne i pracochłonne dla pracodawcy, stąd spotkamy się z takim zjawiskiem niezmiernie rzadko.

Powrót do pracy po urlopie macierzyńskim to szereg przywilejów

źródło zdjęcia: Getty Images / g-stockstudio

Praca podczas urlopu wychowawczego

Niejednokrotnie młode mamy nie chcą spędzać w domu z dzieckiem aż trzech lat urlopu wychowawczego, który w dodatku jest bezpłatny. Dlatego powrót do pracy po urlopie macierzyńskim i rodzicielskim warto zaplanować sobie właśnie na moment przechodzenia na wychowawczy.

Przepisy umożliwiają nam podjęcie normalnej pracy zarobkowej na umowie o pracę o obecnego pracodawcy, ale przy niepełnym wymiarze godzin. Minimalnie jest to połowa dotychczasowego wymiaru. Jeśli więc mama pracowała na pełny etat, teraz może wykonywać swoje obowiązki na ½ etatu. Taki wniosek trzeba złożyć nie później niż na 3 tygodnie przed powrotem. Po rezygnacji z wychowawczego pracownica jest chroniona przed zwolnieniem przez cały okres pracy w niepełnym wymiarze, ale nie dłużej niż 12 miesięcy.

Jedyną możliwością wręczenia wypowiedzenia jest:

  • likwidacja stanowiska,
  • zwolnienia grupowe,
  • likwidacja firmy.

Pamiętajmy o tym, że pracę możemy wykonywać, będąc na urlopie macierzyńskim czy wychowawczym – niekoniecznie dla firmy, w której mamy zgłoszony urlop po porodzie. Powrót z urlopu macierzyńskiego może mieć więc miejsce o wiele szybciej i do zupełnie innego pracodawcy.

Dowiedz się więcej: Praca na urlopie macierzyńskim – czy to zgodne z prawem?

Powrót do pracy po urlopie macierzyńskim zawsze jest wyzwaniem, zarówno dla młodej mamy, jak i pracodawcy. Nigdy nie możemy być pewne tego, co zastaniemy po powrocie i co zostanie nam zaoferowane. Dlatego warto znać swoje prawa i z nich korzystać. W przypadku jakichkolwiek wątpliwości nie bójmy się dochodzić swoich roszczeń. Pamiętajmy, że praca daje pieniądze, które są bardzo potrzebne w tym okresie.

ZOBACZ RÓWNIEŻ

 
  • O autorze
  • Ostatnie artykuły
Elzbieta Tchorowska Elzbieta Tchorowska [+ info]

Absolwentka Politechniki Wrocławskiej na kierunku Informatyka. Zawodowo zajmuje się Project Managementem i prowadzi niewielką agencję marketingową Numnet zajmująca się kreacją contentu na strony internetowe. Interesuje się tematyką finansów i oszczędzania oraz wszystkim, co pozwala usprawnić nadzór nad budżetem domowym. Prowadzi autorski blog Wszystko o Pieniadzach.

Zobacz również