Poród naturalny krok po kroku

Jak przebiega poród naturalny krok po kroku? Czego możesz się spodziewać? Dowiedz się więcej, aby móc jak najlepiej przygotować się do narodzin dziecka.

 
Poród naturalny krok po kroku
Jak przebiega poród naturalny? / źródło zdjęcia: Getty Images / gorodenkoff

Jak wygląda poród naturalny? Narodziny dziecka to niezwykle emocjonujące wydarzenie, które wiąże się z całym kalejdoskopem uczuć: od strachu i zmęczenia po euforię i bezgraniczną miłość. Każda akcja porodowa jest procesem dynamicznym i indywidualnym. Istnieją jednak pewne stałe etapy porodua ich znajomość pomoże kobiecie w lepszej współpracy z własnym ciałem.

Poród naturalny – jak przebiega?

Poród naturalny to jeden z największych cudów natury. Kobiece ciało zostało skonstruowane w taki sposób, aby móc dać nowe życie małemu człowiekowi, zmieniając się przy tym w niesamowity sposób.

Oczekiwanie na zbliżający się wielkimi krokami termin porodu wywołuje w przyszłych rodzicach zarówno wielką ekscytację, jak i niepokój. Poszukiwania informacji wśród bardziej doświadczonych kobiet często tylko potęgują strach, a opowieści zupełnie różniące się od siebie pozostawiają w głowie mętlik. Należy zawsze pamiętać o tym, że poród to akcja niezwykle dynamiczna i w każdym przypadku wygląda nieco inaczej. Czego możemy się spodziewać?

Skurcze przepowiadające

Od nich wszystko się zaczyna. Wstępne przygotowania do porodu powinny zacząć się w momencie, kiedy poczujemy nieregularne, pojawiające się dość rzadko skurcze, które nie są bolesne, a przypominają raczej dolegliwości miesiączkowe. Od właściwego rozpoczęcia akcji dzieli nas jeszcze sporo czasu, jednak każdą chwilę warto wykorzystać na odpoczynek i relaks, aby zapewnić ciału jak najwięcej energii na urodzenie dziecka.

Dowiedz się więcej: Objawy porodu – jak rozpoznać, że zbliża się poród?

Poród naturalny - jego początek zapowiadają skurcze

źródło zdjęcia: Getty Images / Antonio_Diaz

Skurcze porodowe

W terminologii medycznej wyróżnia się trzy fazy porodu. 

Pierwsza z nich związana jest z rozszerzaniem się szyjki macicy do pełnego rozwarcia. W jej części utajonej pojawiają się skurcze porodowe. Od przepowiadających różnią się one regularnym występowaniem. Nadal nie są to dolegliwości zbyt silne, jednak z łatwością je wyczujemy. Macica kurczy się, prowokując szyjkę do powiększania.

Początkowo skurcze są dość łagodne, trwają zaledwie około 30 sekund i pojawiają się średnio co 15 minut. Ich intensywność jednak stale wzrasta. Szacuje się, że macica rozszerza się około 0,5 do 1 cm na godzinę.

Kiedy zauważymy, że skurcze stają się regularne, a częstotliwość ich pojawiania się wzrasta, warto pomału przygotowywać się do wizyty w szpitalu.

Dowiedz się więcej: Jak przyspieszyć poród – najskuteczniejsze sposoby

Odejście wód płodowych

Symptomem, który najczęściej skłania przyszłe mamy do udania się na porodówkę, jest odejście wód płodowych. Do pęknięcia dochodzi zazwyczaj już na początku fazy rozszerzania szyjki macicy. Może jednak nastąpić to równie dobrze dopiero pod koniec pierwszego etapu porodu.

Jeżeli wody odejdą nam w domu, należy zwrócić uwagę na ich kolor. Jeżeli są czyste można zachować spokój i poczekać na skurcze. W przypadku jednak, kiedy ich odcień jest zielonkawy, należy niezwłocznie udać się do szpitala.

Zgłoszenie do szpitala

Regularne skurcze porodowe oraz odejście wód płodowych są wskazaniem do przyjęcia na oddział. Warto pamiętać, że szpital ma obowiązek przyjęcia kobiety rodzącej.

Po przyjeździe zostaniemy poproszone o okazanie stosownej dokumentacji. Niezbędny będzie dowód osobisty oraz karta ciąży. Lekarz dyżurny zbada stan rozwarcia szyjki macicy oraz wykona badanie KTG. Na podstawie wywiadu zostanie podjęta decyzja o potrzebie pozostania w szpitalu lub możliwości powrotu do domu, jeżeli akcja nie jest jeszcze na odpowiednim etapie.

Poród naturalny składa się z kilku etapów

źródło zdjęcia: Getty Images / O_Lypa

Przewiezienie na salę porodową

Kalendarz ciąży dobiega końca i rozpoczyna się ostatnia droga prowadząca do narodzin nowego człowieka. Na sali porodowej poznamy naszą położną, o ile nie jesteśmy umówione ze swoją. Na sali porodowej od początku może towarzyszyć nam bliska osoba, najczęściej partner oraz doula, czyli kobieta zajmująca się asystowaniem podczas ciąży i porodu.

Otoczenie, w jakim rodzimy, ma duży wpływ na nasz komfort psychiczny. Warto więc wiedzieć, że mamy prawo do swobodnego przemieszczania się po nim, zmieniania pozycji ciała oraz decydowania o pojawieniu się muzyki w tle lub przyciemnieniu światła.

W sali porodowej znajdziemy także wiele akcesoriów, które ułatwią nam radzenie sobie z bólem. Położna zazwyczaj zachęca do skorzystania z worka sako, piłki do balansowania biodrami, wanny z hydromasażem czy prysznica.

Pamiętajmy także o tym, żeby wcześniej przygotować swój indywidualny plan porodu, który jest dokumentem pozwalającym na wcześniejsze zaznaczenie naszych preferencji.

Dowiedz się więcej: Szkoła rodzenia – czy warto? Poznaj wszystkie za i przeciw

Rozwieranie szyjki macicy i silne skurcze porodowe

Pierwsza faza porodu naturalnego jest okresem, w którym silne skurcze macicy muszą doprowadzić do pełnego rozwarcia. W tym czasie kobieta będzie odczuwać regularnie pojawiające się fale bólu, które mogą trwać ponad minutę.

Najgorszym momentem dla większości kobiet jest tzw. kryzys siódmego centymetra, czyli moment, w którym szyjka zaczyna ostatnią fazę rozszerzania się. Wtedy to przyszła mama ma uczucie, że ból brzucha oraz pleców w ogóle nie mija. Powszechne jest także uczucie opadnięcia sił i przekonanie, że dłużej nie da się rady. Warto jednak w tym krytycznym momencie pamiętać, że większość ciężarnych uważa, że dalsze fazy porodu są już znacznie łatwiejsze.

Jeżeli poród naturalny na tym etapie nie przyspiesza, co oznacza, że szyjka nie rozwiera się w odpowiednim tempie, położna można zaproponować masaż szyjki. Jest to zabieg dość bolesny i nie musimy wyrażać na niego zgody. W pewnych przypadkach warto jednak zaufać doświadczonemu personelowi. Możliwe jest także podanie oksytocyny poprzez kroplówkę. Metoda ta przyspiesza i nasila skurcze, co również może zwiększyć dolegliwości bólowe, ale jest natychmiast skuteczne.

Skurcze parte

Kiedy rozwarcie jest już pełne i wynosi 10 cm, poród naturalny nabiera tempa, a główka dziecka zaczyna przechodzić w dół, przeciskając się kości miednicy i pochwę. W tym momencie skurcze zmieniają swój charakter i zaczyna się parcie. Uczucia tego nie można już zatrzymać, gdyż potrzeba parcia jest bardzo silna.

Jest to także potencjalnie najgroźniejszy moment zarówno dla mamy, jak i dziecka. Maluszek znajduje się już w kanale rodnym i musi wydostać się na zewnątrz. Mama natomiast musi współpracować z położoną oraz oddychać w odpowiedni sposób, aby cały proces odbył się w jak najlepszym tempie.

W niektórych przypadkach zachodzi konieczność nacięcia krocza. Tutaj także warto zaufać doświadczeniu personelu medycznego, który jest w stanie zauważyć, kiedy ryzyko pęknięcia jest zbyt wysokie.

Wiele kobiet decyduje się jednak na pozwolenie swojemu organizmowi na samodzielne działanie także w tej kwestii. Warto pamiętać przy tym, że pęknięcie będzie dla nas mniejszym zagrożeniem, jeżeli przed i w trakcie ciąży zadbałyśmy o wykonywanie odpowiednich ćwiczeń mięśni Kegla.

W wyjątkowych sytuacjach, gdy w trakcie porodu dochodzi do komplikacji zagrażających życiu matki bądź dziecka, lekarz może zadecydować o cesarskim cięciu.

Wypchnięcie dziecka

Port naturalny to cudowne, chociaż wyjątkowo bolesne przeżycie. Na ostatnim etapie mama może już dotknąć główki pojawiającej się w kanale. Ostanie kilka skurczy pozwoli na jej wypchnięcie. Reszta ciała rodzi się zazwyczaj przy jednym lub dwóch skurczach. Jeżeli zachodzi problem z urodzeniem główki, lekarz może zastosować metodę porodu kleszczowego.

Zaraz po narodzinach maluszek zostanie położony na piersi mamy, a tata będzie mógł przeciąć pępowinę.

Dowiedz się więcej: Ciąża i poród bez tajemnic – obalamy mity

Poród naturalny - ujrzenie po raz pierwszy swojego dziecka pozwala szybko zapomnieć o bólu

źródło zdjęcia: Getty Images / vernonwiley

Urodzenie łożyska

Poród naturalny to także rodzenie łożyska. Powinno ono wydostać się w całości, gdyż jego pozostałości mogą zagrażać zdrowiu kobiety. Urodzenie łożyska zajmuje zazwyczaj około 30 minut i nie jest już bolesne. Po porodzenie przychodzi również czas na ewentualne szycie krocza. Warto pamiętać, że powinno ono odbywać się w znieczuleniu miejscowym.

Poród naturalny to wielkie wyzwanie dla kobiety. Wymaga on wielkiego wysiłku, ale nagroda w postaci nowo narodzonego dziecka znacznie przewyższa trudy, a opanowujące ciało mamy hormony szybko sprawiają, że zapomina się o całym bólu, zatapiając się w pełni szczęścia.

ZOBACZ RÓWNIEŻ

 
  • O autorze
  • Ostatnie artykuły
Mariola Krzyżak Mariola Krzyżak [+ info]

Cyfrowy nomada, kreatywna poszukiwaczka inspiracji, podróżuje wszędzie tam, gdzie można znaleźć miejsca idealne do pisania. Absolwentka filologii polskiej z zamiłowaniem buszująca po półkach księgarni i kolekcjonująca stare książki. Codziennie przelewa na ekran natłok myśli pozwalając im płynąć w świat. Nie może żyć bez porannej dawki nowinek ze świata polityki i nauki. Uwielbia dźwięk ruszającego samolotu, pieczenie chleba, malowanie ścian i przesiadywanie z laptopem w kawiarniach na całym świecie.

Zobacz również