Polacy i Niemcy - różnice kulturowe

Polacy i Niemcy? Poznaj najważniejsze różnice kulturowe między naszymi narodami. Ta wiedza pozwoli Ci uniknąć wielu problemów i ułatwić życie towarzyskie.

 
Polacy i Niemcy - różnice kulturowe
Polacy i Niemcy - co nas łączy, a co dzieli? / źródło zdjęcia: Depositphotos / ruskpp

Jeden naród jest punktualny, drugi traktuje tę cechę z przymrużeniem oka. No i mamy całkowicie odmienne podejście do etosu pracy. Jeśli wybierasz się do naszych zachodnich sąsiadów (do pracy lub na stałe) to koniecznie zapoznaj się z najważniejszymi różnicami kulturowymi między Polską a Niemcami. Nasze podpowiedzi na pewno pozwolą Ci uniknąć wielu błędów.

Geograficznie dzieli nas tylko Odra, pod względem historii, kultury i charakterystyki społecznej różnice będą jednak o wiele większe. Właśnie dlatego Polacy i Niemcy bywają tak różni w codziennym życiu, a nasi rodacy, którzy pracują w Niemczech mają czasami problemy z dostosowaniem się do innych reguł obowiązujących w tamtejszym biznesie.

Polacy i Niemcy – najważniejsze różnice kulturowe

Problem z punktualnością

Polacy i Niemcy w nieco inny sposób postrzegają zarządzanie czasem. Jednym z największych zaskoczeń dla Polaków w Niemczech może być więc całkowicie odmienne podejście do punktualności.

W Niemczech punktualność traktowana jest wyjątkowo poważnie i stanowi ważną część okazywania szacunku – spóźnienia mogą być więc dopuszczalne i usprawiedliwiane właściwie tylko w przypadku problemów komunikacyjnych, wypadków losowych.

A jak jest w Polsce? Wielu z nas podchodzi do niej z przymrużeniem oka i mocno ją lekceważy, takie podejście podkreśla chociażby obowiązujący na uczelniach „akademicki kwadrans”.

Na szczęście taka różnica kulturowa traktowana jest przez wielu naszych zachodnich sąsiadów z dużym dystansem. Pojawił się nawet żart, który mówi o tym, że jeśli spotkanie zostanie ustalone na 17:00, to w Polsce należy przyjść o 17.10, a w Niemczech 5 minut przed 17.

Terminy to świętość!

W niemieckim biznesie ogromne znaczenie mają także harmonogramy i plany produkcji, które tworzone są po to, żeby ich bezwzględnie przestrzegać. Powód jest całkowicie oczywisty dla Niemców – dobrze ustalony termin musi sprawić, że na wszystko znajdzie się wystarczająco dużo czasu, nawet jeśli zajdą nieprzewidziane okoliczności.

Sytuację w naszym kraju można określić jako całkowite przeciwieństwo tego podejścia – często przecież pojawiają się zamówienia „na ostatnią chwilę” albo produkcja tworzona „na wariackich papierach”. Co ważne – jeśli dana firma zdecyduje się zrealizować zamówienie dosłownie „na wczoraj” to ceniona jest jako elastyczny i profesjonalny partner w biznesie.

U naszych sąsiadów podobne zamówienia po prostu są z góry odrzucane, jako niemożliwe do zrealizowana we wcześniej wyznaczonym terminie. Co ciekawe – ceniona w Polsce umiejętność improwizacji w Niemczech jest wyraźnie krytykowana jako przejaw braku zdolności organizacyjnych.

Dowiedz się więcej: Darmowe aplikacje, które pomagają w zarządzaniu czasem >>

Polacy i Niemcy – etos pracy w innym wydaniu

Polacy potrafią znaleźć wiele wytłumaczeń dlaczego wykonują swoją pracę wolno i bez zaangażowania. Często tłumaczą się złym szefem, niewłaściwymi godzinami pracy, nietrudno usłyszeć zarzuty o wyzyskiwaniu.

Zupełnie odmienny etos pracy mają Niemcy, którzy uważają, że do każdej pracy należy podjeść poważnie i rzetelnie. Niezależnie od wykonywanego zawodu i uzyskanego wynagrodzenia starają się robić wszystko dla dobra firmy i wypełniać swoje obowiązki na 100 procent. Mniej formalne podejście do pracy Polaków budzi niepokój i krytykę ze strony naszych zachodnich sąsiadów.

Prawo należy przestrzegać – przecież po to jest ustanowione

Historia Polski, a zwłaszcza masowe i często wyjątkowo kreatywne sposoby na obchodzenia prawa obowiązującego w PRL wyraźnie pokazuje, że wielu Polaków ma wyjątkowo luźne podejście do konieczności przestrzegania prawa.

Takie podejście dotyczy również władzy, nawet jeśli została wybrana w wolnych i demokratycznych wyborach. Według obcokrajowców Polacy są więc mistrzami elastyczności, którzy wręcz naturalnie stosują się tylko do tych wytycznych, które będą dla nich potrzebne i przydatne.

Nasi zachodzi sąsiedzi nie mogą jednak zrozumieć takiego podejścia, bo w ich kraju obowiązujące przepisy prawne są respektowane a pytania o ich sens i cel wprowadzenia po prostu nie padają.

Sytuacja jest szczególnie widoczna w przypadku karnego dostosowywania się Niemców do ograniczeń prędkość jazdy samochodem. Na zaskoczone pytanie rodaka Niemiec może odpowiedzieć z dużą pewnością „jeśli jest jakiś przepis, to należy go przestrzegać”. Także w tym przypadku powodem są uwarunkowania historyczne, całkowicie odmienne od polskich.

Dowiedz się więcej: Regiony i miasta w Niemczech o najlepszym statusie życia >>

Polacy i Niemcy – trudno zmniejszyć dystans

Jeszcze inną różnicę kulturową można zaobserwować na przykład w szkołach w Niemczech. Mowa tutaj o wyraźnym dystansie między obcymi osobami, który jest widoczny zarówno w życiu biznesowym jak i towarzyskim. Tego typu kontakty są zazwyczaj wyjątkowo oficjalne, a w przypadku kontaktów ze światem naukowym każdorazowe używanie tytułu naszego rozmówcy jest wręcz koniecznością.

Dla Polaków pracujących lub mieszkających w Niemczech może to być wyjątkowo poważnym problemem, tym bardziej że typowo polskie szybkie przechodzenie na „ty” traktowane jest z dużym zdziwieniem lub po prostu jako oznaka braku szacunku.

Niemcy „walą prosto z mostu”

Ogromnym zaskoczeniem dla Polaków pracujących w Niemczech jest także panująca w biznesie skłonność pracodawców do konkretnego krytykowania nieudanych działań i obowiązków. Wielu naszych rodaków reaguje na taką krytykę niechęcią do osoby krytykującej, pojawiają się także zarzuty, że takie komunikaty są przejawem arogancji i dominacji.

Wspomniane reakcje są mocno przesadzone i wynikają z niezrozumienia niemieckich zasad biznesowych, gdzie umiejętność bezpośredniej i otwartej krytyki stanowi cechę pożądaną. Właśnie dlatego Niemcy dziwią się, że w przypadku wyraźnie nieudanych działań nie reagują w sposób oficjalny i później krytykują daną osobę za jej plecami.

Polacy i Niemcy – wciąż można się dogadać

Powyższy opis najczęściej pojawiających się różnic kulturowych między Polakami a Niemcami pokazuje powody całkowicie odmiennych reakcji i zachowań.

Warto więc o tym pamiętać w przypadku problemów i konfliktów z niemieckimi rozmówcami i spróbować znaleźć rozwiązanie kompromisowe, które zadowoli wszystkie strony. Tym bardziej że wiele niemieckich przekonań, zasad i pomysłów warto by wprowadzić także w naszym kraju, a ponadto Niemcy to wciąż chętnie wybierany kierunek zarobkowy naszych rodaków.

Dowiedz się więcej: Legalna praca w Niemczech – niezbędne formalności >>

Niemcy to wciąż popularny kierunek wyjazdów

Ubiegłoroczne statystyki wyraźnie pokazują, że praca za granicą wciąż budzi ogromne zainteresowanie Polaków. Dane Głównego Urzędu Statystycznego z 2017 roku mówią bowiem o tym, że poza naszym krajem przebywało wówczas ponad 2,5 mln Polaków.

Co ważne, prawie połowa rodaków pracujących poza granicami Polski, przebywa w Niemczech. Wysokie jest również zainteresowanie pracą w Niemczech, wyjazd do tego kraju planuje aż  co trzeci ankietowany Polak.

Dowiedz się więcej: Praca za granicą: praca w Niemczech >>

Główne motywacje do emigracji zarobkowej nie będą zaskakujące – rodacy decydują się na wyjazd, gdyż chcą uzyskać wyższe zarobki niż w ojczyźnie, szukają wyższego standardu życia i możliwości podróżowania i zwiedzania świata.

Dowiedz się więcej: Praca za granicą: Zarobki w Niemczech >>

Inne motywacje to:

  • lepsze opcje rozwoju zawodowego;
  • problem ze znalezieniem odpowiedniej pracy w kraju;
  • lepsze warunki socjalne;
  • przyjazna zagraniczna administracja publiczna;
  • bliscy mieszkający lub planujący zamieszkanie poza granicami;
  • korzystny system podatkowy;
  • bezpieczniejsze położenie geopolityczne.

Oprócz bliskiego sąsiedztwa, ważnym powodem emigracji zarobkowej do zachodniego sąsiada będą konkretne oferty pracy w Niemczech. Wielu ekspertów podkreśla, że chłonność i potrzeby rynku niemieckiego są wciąż niemal nieograniczone, a w sektorze produkcyjnym, logistycznym i budowlanym Polacy są witani wręcz z otwartymi ramionami. Nasi rodacy bardzo często pracują także w sektorze opieki.

Warto więc bliżej poznać mentalność naszych zachodnich sąsiadów, aby nie mieć problemów z dostosowaniem się do panujących tam niepisanych reguł, które ułatwią życie zarówno w sferze biznesowej, jak i prywatnej.

ZOBACZ RÓWNIEŻ

 
Zobacz również