Pluszaki - dlaczego są tak ważne dla dzieci?

Obecne w życiu każdego malucha. Nieodłączne podczas zabaw i trudnych chwil - pluszaki. Skąd się bierze ich ewenement i jak wpływają na rozwój dziecka?

Pluszaki - dlaczego są tak ważne dla dzieci?
Wpływ pluszaków na rozwój i życie dziecka

Wyobrażenie sobie dzieciństwa bez misiów pluszowych jest chyba niemożliwe. Pluszaki towarzyszą dziecku, na każdym etapie jego rozwoju, od okresu niemowlęctwa, przez dzieciństwo, często aż do okresu nastoletniego, a czasami nawet dorosłości.

Misie, pieski, owieczki, żabki, rybki – bez względu na wielkość, kolor i kształt są często najlepszym przyjęciem, towarzyszem zabaw i pocieszycielem w trudnych chwilach naszych pociech. W czym tkwi ich fenomen, w jaki sposób mogą wpłynąć na rozwój dziecka i czy istnieje właściwy moment na pożegnanie się z najlepszym przyjacielem z dzieciństwa? Podpowiadamy!

Skąd się wzięły pluszaki?

Historia pluszowych misiów sięga ponad 100 lat. Tę przesympatyczną i uroczą zabawkę wymyśliła mieszkanka Niemiec, która zmagając się z chorobą Heinego-Medina, szyła zwierzątka z materiału. Jedna z przygotowanych przez nią zabawek przyjęła postać misia.

Zainteresował się nią siostrzeniec wspomnianej Niemki, który dokonując pewnych ulepszeń, w 1903 roku wystawił ją na targi w Lipsku. Wtedy też okazało się, że Amerykanie i cały świat, a przede wszystkim dzieci, zwariowały na punkcie pluszaków. Od tego czasu pluszowe misie są nieodłącznym towarzyszem dzieciństwa każdego malucha.

Miś – pierwszy przyjaciel w życiu dziecka

Pierwsze zainteresowanie, przywiązanie i zawiązanie pewnego rodzaju relacji dziecko – pluszowy miś, następuje miej więcej około drugiego półrocza życia niemowlaka. To czas kiedy nasza pociesza zaczyna powoli dostrzegać, że nie łączy ją z mamą nierozerwalna nić.

Pierwszy ulubieniec naszego dziecka zwykle jest puszysty i bardzo miękki, przez co stwarza dziecku poczucie bezpieczeństwa. Możliwość wtulenia się w niego, gryzienia oraz znany i lubiany zapach powodują, że bliskość przytulanki działa na nasze dziecko kojąco i uspokajająco.

Pluszaki - dziecko i pluszowy miś

Maskotka ukojeniem w trudnych chwilach

Często pluszowy miś traktowany jest przez dziecko jako zastępstwo rodzica lub innej bliskiej dla dziecka osoby (babci, cioci, rodzeństwa). Wyjście mamy do pracy, na zakupy lub na chwilę do łazienki często powoduje, że w dziecku rodzi się niepokój i strach.

Kiedy nie ma rodzica obok, dziecko traci poczucie bezpieczeństwa. W takiej chwili bliskość znanego i lubianego przez naszego malucha pluszowego misia może okazać się niezastąpiona.

Pluszowy miś najlepszym przyjacielem

Świat dorosłych jest często dla naszego dziecka skomplikowany i niezrozumiały. Pęd życia, brak czasu, mnóstwo spraw i obowiązków do załatwienia sprawiają, że rodzic często nie ma czasu i siły na towarzyszenie swojemu dziecku w każdej chwili jego życia.

Obecność pluszowego misia – zabawki z wczesnego dzieciństwa, bez której nasza pociecha nie wyobraża sobie życia, pozwala mu łatwiej zaakceptować i oswoić się z otaczającą go rzeczywistością dorosłych. Mimo że dla nas pluszaki to tylko kawałek wypchanego materiału, dla naszych dzieci są to:

  • najlepsi przyjaciele,
  • towarzysze zabaw,
  • pocieszyciele w trudnych chwilach,
  • pomocnicy w zrozumieniu otaczającego ich świata,
  • powiernicy największych tajemnic,
  • partnerzy w marzeniach.

Pluszaki - towarzysze zabaw

źródło zdjęcia: Depositphotos / Kryzhov

W czym dziecku mogą pomóc pluszaki?

Ponieważ nie zawsze jesteśmy w stanie przytulić, pocieszyć, wziąć na ręce lub po prostu porozmawiać z nasza pociechą, bliskość przytulanki pomaga jej w uspokojeniu się i odzyskaniu poczucia bezpieczeństwa.

Towarzystwo misia, pieska, rybki, owieczki lub smoka wawelskiego spowoduje, że nasze dziecko poczuje się pewniej w obcym miejscu, wśród nieznanych mu osób i w zupełnie nowej sytuacji.

Pluszaki mają także dużą moc przezwyciężania lęków np. podczas wizyty u lekarza, przez pierwsze dni adaptacji w przedszkolu, podczas pierwszego spotkania z nową opiekunką.

Pluszowy miś to zawsze najlepsze lekarstwo na bezsenność, smutek i chorobę. Możliwość przytulenia najlepszego przyjaciela w trudnej i nowej dla malucha sytuacji spowoduje, że dziecku będzie łatwiej przezwyciężyć towarzyszące mu uczucia strachu, nieśmiałości i niepewności.

Pluszaki - pomoc podczas choroby

źródło zdjęcia: DepositphotosKryzhov

Pluszaki idealne na prezent

Jeżeli nie mamy pomysłu na prezent, a szukamy zabawki dla rocznego dziecka swojej siostry lub zabawki dla dwulatka znajomych, pluszowy miś będzie idealnym rozwiązaniem. Jeżeli nie chcemy kupować oklepanej, najzwyklejszej maskotki, rozwiązaniem mogą okazać się zabawki interaktywne.

Obecnie na rynku dostępne są różnego rodzaju edukacyjne pluszaki, które oprócz ładnego wyglądu i miłego dotyku, mają za zadanie edukować maleństwo. Śpiewające, mówiące, zadające zagadki oraz poruszające się pluszaki, to ciekawe zabawki dla dzieci.

Dowiedz się więcej: Na co zwracać uwagę kupując prezent dla dziecka? >>

Pluszaki jako etap przejściowy

Oprócz poczucia bezpieczeństwa, pluszowy miś odgrywa ogromną rolę w usamodzielnianiu się dziecka. W okresie kiedy nasza pociecha zaczyna odczuwać, że mama nie jest mu niezbędna, pluszowy miś idealnie spełnia rolę towarzysza codziennych zabaw, a z czasem zaczyna uczyć dziecko samodzielności.

Traktowanie misia jako najlepszego przyjaciela powoduje, że dziecko dba o niego, pilnuje żeby zawsze był w zasięgu ręki i pamięta o zabraniu go w każdą podróż. Maluch bawiąc się pluszowym misiem, uczy się wyrażania swoich emocji (czułości, miłości, dbania o drugą osobę, szacunku) oraz empatii.

Naśladowanie mamy (która opiekuje się młodszym rodzeństwem), karmienie maskotki i ubieranie jej uczy samodzielności i odpowiedzialności za druga osobę. Pluszaki często wykorzystywane są przez rodziców jako wzór do naśladowania. Chcąc wytłumaczyć dziecku jak powinno zachować się w dane sytuacji, najłatwiej pokazać mu to na przykładzie jego ulubionego pluszowego misia.

Pluszaki - spanie z misiem

Pluszowe misie – o czym należy pamiętać?

Niestety oprócz tego, że pluszaki są słodkimi i nieodłącznymi towarzyszami życia naszego dziecka, są także (delikatnie mówiąc) siedliskiem kurzu i ewentualnych zarazków oraz bakterii. Zabierane są przez dziecko w różne miejsca: do sklepu, lekarza i znajomych, często bywają także ciągnięte po ziemi i nierzadko walają się po samochodzie – w ten sposób zbierają wszelkiego rodzaju bakterie i bród.

Dlatego niezwykle ważne jest wietrzenie, pranie i dbanie o czystość najlepszego przyjaciela naszej pociechy. Warto co jakiś czas wyprać maskotkę, przewietrzyć ją lub jeżeli zawiera elementy i mechanizmy, które trzeba chronić przed wodą, chociaż przetrzeć chusteczkami antybakteryjnymi.

Bardzo stary miś, czyli co począć z pluszakiem w kiepskim stanie?

Niestety jak wszystkie przedmioty, pluszowe misie się zużywają i może się okazać, że pomimo wielu naszych starań, najlepszy przyjaciel dziecka nie będzie już nadawał się do wspólnych zabaw.

Jeżeli nie jesteśmy w stanie już nic więcej zrobić dla misia naszego dziecka, warto rozważyć jedną z poniższych możliwości:

  • zakup nowej zabawki – spójrzmy jednak od razu prawdzie w oczy: to rozwiązanie jest dosyć ryzykowne. Nawet jeżeli uda nam się kupić bardzo podobnego lub nawet identycznego misia, jak ten który posiada nasze dziecko, musimy nastawić się na to, że nasz syn lub córka od razu rozpozna podstawioną zabawkę,
  • oddanie pluszaka do profesjonalnego renowatora zabawek – profesjonalista jest w stanie całkowicie odnowić starą, brzydką i popsutą zabawkę, którą my spisalibyśmy na straty. Rozwiązanie idealne i niestety dosyć kosztowne, ale naprawdę warto je wypróbować.

Czy przywiązanie do pluszowego misia powinno martwić rodzica?

Absolutnie nie. Przywiązanie do zabawki w postaci pluszowego misia lub rzeczy (np. pieluszki, kocyka lub ulubionej poduszki malca) jest całkiem normalne. Te przedmioty pomagają naszemu dziecku i ułatwiają mu przechodzenie procesu separacji, który jest nieodłącznym elementem prawidłowego rozwoju każdego malucha.

Pamiętamy, że pluszaki w życiu naszego dziecka to okres przejściowy, który z upływem czasu minie. Nie warto przyspieszać jego końca, próbować zabierać maskotkę lub na siłę zastępować ją innymi – według nas bardziej dorosłymi, odpowiednimi zabawkami. Oczywiście zdarzają się nastolatki, których pokoje są wręcz zarzucone pluszowymi misiami, jednak w 99,9% jest to niegroźne zachowanie.

Z czasem znaczenie ulubionej przytulanki maleje, dziecko zapomina o niej, przestaje zabierać ją w każdą podróż, zarzuca zabawę pluszakiem na korzyść zabawy z rówieśnikami lub rodzeństwem, a pluszowy miś staje się miły wspomnieniem, do którego wracamy podczas oglądania zdjęć z dzieciństwa.

ZOBACZ RÓWNIEŻ

  • O autorze
  • Ostatnie artykuły
Malwina Tomżyńska Malwina Tomżyńska [+ info]

Z wykształcenia ekonomista, od 2011 roku związana z bankowością. Pisze z zamiłowania. W wolnych chwilach spełnia się pedagogicznie przekazując swoją wiedzę przyszłym rachunkowcom. Prywatnie szczęśliwa mama, zgłębiająca tajniki budowy domu systemem gospodarczym i właścicielka rudego kota Władysława. Miłośniczka skandynawskich kryminałów, niemieckich samochodów, aktywnego wypoczynku i dobrego jedzenia.

Zobacz również