Opony deszczowe - dla kogo i kiedy je stosować?

Opony deszczowe to rodzaj ogumienia letniego, które sprawdzi się w trudnych warunkach pogodowych. Czy są jednak niezbędnym wydatkiem?

 
Opony deszczowe - dla kogo i kiedy je stosować?
Opony deszczowe gwarantują bezpieczeństwo w trudnych warunkach / źródło zdjęcia: Getty Images / krysiannawrocki

Najbardziej popularny podział opon to rozróżnianie ich pod względem sezonu zimowego i letniego. Każdy kierowca, nie licząc tych, którzy w swoich autach zamontowali opony całoroczne, jest zobowiązany, by pamiętać o okresowej wymianie ogumienia. Nie każdy jednak zdaje sobie sprawę z istnienia kolejnej alternatywy w obrębie opon przeznaczonych na czas letni, wśród których wybrać możemy opony deszczowe lub standardowe.

Czym się one jednak od siebie różnią? Które najskuteczniej zapewniają bezpieczeństwo i wygodę podczas jazdy? Czy warto zainwestować w oponę z symbolem parasolki? Na te i inne pytania odpowiadamy w artykule.

Opony deszczowe – dla jakich kierowców są przeznaczone?

Klimat, w którym wszelkiego rodzaju opady stanowią powszechne zjawisko meteorologiczne, sprzyja zagrożeniom spowodowanym śliskim stanem nawierzchni. Według statystyk niemal połowa dni w roku w Polsce obfituje w opady. Te zaś obniżają bezpieczeństwo na drodze, ponieważ duża część wypadków i kolizji ma miejsce właśnie podczas deszczu.

Ochrona przed kolizją

Warunki deszczowe bądź śnieżne znane są między innymi polskim kierowcom, dla których jazda po mokrej jezdni bez odpowiedniego przygotowania stanowi nie lada wyzwanie. W takich warunkach nietrudno bowiem o tzw. aquaplaning auta, czyli utratę przyczepności samochodu do drogi. Wilgoć wydłuża drogę hamowania, wpływa na zużycie bieżnika i opory toczenia, a wreszcie na komfort jazdy kierowcy, jak i pasażerów. Opony deszczowe rozwiązują ten problem, a dodatkowo są wyjątkowo miękkie i ciche.

Dowiedz się więcej: Ciche opony letnie – jak i które wybrać?

Propozycja dla sportowców

Deszczowe opony samochodowe to znakomita opcja głównie dla pasjonatów jazdy wyczynowej czy rajdowej. Parametry „deszczówek” znacząco wpływają na szybkość i zwrotność pojazdu podczas opadów. Kierowcy nie muszą już rezygnować z wyścigu z powodu deszczowej pogody.

Niska eksploatacja opon

Kolejną grupą samochodów, które warto wyposażyć w opony deszczowe, są auta kolekcjonerskie, zabytkowe i pokazowe. Z uwagi na niskie zużycie ogumienia w aucie nieprzeznaczonym do codziennej jazdy, stosowanie dwóch kompletów opon sezonowych jest po prostu nieopłacalne: prędzej staną się one niezdatne do użytku z powodu starości niż faktycznego użytkowania.

Dowiedz się więcej: Opony wielosezonowe – czy to się opłaca?

Niebezpieczny aquaplaning, czyli utrata przyczepności auta na mokrej nawierzchni

źródło zdjęcia: Getty Images / welcomia

Standardowe opony samochodowe a opony deszczowe

Główna różnica pomiędzy rodzajami opon letnich wynika z ich materiału i budowy. Przede wszystkim składają się one ze specjalistycznej mieszanki na bazie aktywnej krzemionki. Najlepiej znosi ona temperatury w przedziale 15-25 stopni Celsjusza, przekroczenie tej granicy bardzo negatywnie oddziałuje na ogumienie ze względu na jego miękkość, która w warunkach późnej wiosny, lata i wczesnej jesieni znów może rzutować na drogę hamowania – tym razem negatywnie.

Bieżnik opon deszczowych

Zupełnie inny w oponie deszczowej jest także bieżnik. Charakteryzuje się większą głębokością i szerokością żłobień, a także wyższą gęstością rowków, które o wiele bardziej efektywnie odprowadzają wodę.

Rzeźba bieżnika może mieć charakterystyczny kształt litery V bądź też asymetrycznie układać się do zewnętrznej strony opony, podczas gdy jej druga strona nacinana jest w sposób uniwersalny, pozwalając oponie właściwie zachowywać się podczas jazdy na suchej nawierzchni.

Różnicę determinują indeksy szerokości. Bieżnik ułożony w V spotykany jest głównie w oponach o wystarczająco wąskim bieżniku, liczącym maksymalnie 215 mm. W przypadku szerszego ogumienia kształt nie ma już większego znaczenia, nadmiar wody jest skutecznie odprowadzany przez bieżniki asymetryczne.

Dowiedz się więcej: Czy opony bieżnikowane są warte zakupu

Opony deszczowe – ogumienie bez wad?

Jeśli rzeczywiście opony deszczowe cechują się tak dużą odpornością na trudne warunki, a zarazem są komfortowe w użytkowaniu podczas suchych okresów, to czy można mieć jakieś wątpliwości w kwestii ich zakupu? Otóż można. Nie jest to ogumienie idealne dla wszystkich kierowców z kilku poniższych powodów.

Szkodliwość upałów

Zdecydowanie najsłabszą stroną ogumienia przeznaczonego do jazdy w deszczowych warunkach jest ich podatność na upały. Z tego powodu wymiana opon na deszczowe to wybór, na który decydują się tylko nieliczni.

Użytkowanie takich opon w pełnym słońcu, podczas gdy temperatura asfaltu niejednokrotnie przekracza 30, a nawet 40 stopni Celsjusza, jest najzwyczajniej niebezpieczne. Miękka i delikatna mieszanka wydłuża drogę hamowania, stanowiąc zagrożenie dla kierowców nieświadomych wpływu pogody na ogumienie.

Szybkie zużycie

Kolejną wadą opon deszczowych jest ich niska trwałość i mała odporność na uszkodzenia. Eksploatacja w ciepłym klimacie, zwłaszcza po nagrzewających się drogach może wynosić zaledwie 6 tysięcy kilometrów, co sprawia, że wymiana opon na deszczowe i permanentne stosowanie tego systemu może okazać się nie tylko bezsensowne, ale i wyjątkowo kosztowne.

Dowiedz się więcej: Ile wynosi koszt wymiany opon i od czego zależy?

Tanie opony deszczowe czy ich alternatywy?

W przypadku, gdy kierowca uzna, że „deszczówki” są stworzone właśnie dla niego i zdecyduje się na ich zakup, może skorzystać z oferty wielu salonów i producentów bądź z możliwości zakupu popularnych „używek”. W tym wypadku liczy się jednak stan ogumienia, kondycja bieżnika i ogólne zużycie opony.

Jeżeli jednak opony używane o wystarczającej jakości okażą się zbyt trudne do zdobycia na rynku wtórnym, istnieje pewna alternatywa. Wystarczy postawić na oszczędność i bezpieczeństwo – świetnie spiszą się na przykład uniwersalne opony letnie o głębokim, minimum 3-milimetrowym bieżniku. Dodatkowo warto kierować się rankingami i testami parametrów, gdyż indeks przyczepności pomiędzy różnymi markami może się od siebie znacząco różnić.

Dowiedz się więcej: Jak czytać oznaczenia na oponach – poradnik

Opony deszczowe mają specjalny bieżnik

źródło zdjęcia: Getty Images / deepblue4you

Uniroyal RainExport 3, czyli królowa wśród opon deszczowych

Propozycja koncernu Continental obfituje w szereg technologii przenoszących ogumienie w inny wymiar jakości. Nowatorskim rozwiązaniem jest zastosowanie bieżnika łączącego formułę kierunkową i asymetryczną, dzięki czemu szybkość odprowadzania wody znacząco poprawiła się nawet względem opony poprzedniej generacji, dotychczas uznawanej za najlepszy model na rynku.

Innowacyjny system odprowadzania wody

Układ kanałów obwodowych na oponie deszczowej Uniroyal RainExport3 ma być inspirowany tkanką skóry rekina. Płyny uchodzą również przez szczeliny wodne, które – co ciekawe – spełniają swoją funkcję jeszcze lepiej wraz ze wzrostem sukcesywnego zużycia ogumienia. Jest to swoisty precedens, ponieważ dotychczas eksploatacja opon prowadziła do redukcji zdolności odprowadzana wody.

Bezpieczeństwo na drodze

Istotną cechą opony Uniroyal RainExport3 jest kształt klocków gumy, która nie tylko dotyka nawierzchni jak w przypadku innych opon, ale wręcz w całości przylega do płaszczyzny drogi podczas hamowania. Dodatkowo opona wykazuje się o wiele mniejszą hałaśliwością i ułatwieniami w postaci ścierających się znaczników, które sugerują kierowcy czas wymiany ogumienia. Dzieje się to jednak znacznie szybciej niż nakazują to przepisy, mówiące o zachowaniu 1,6 mm bieżnika. W przypadku RainExport3 zaleca się utrzymać go na wysokości minimum 3 mm.

Ostrożność przede wszystkim

Choć opony deszczowe nie wydają się w naszym klimacie niezbędnym elementem wyposażenia auta, warto zdawać sobie sprawę z istnienia różnych rodzajów ogumienia. W przypadku codziennego użytkowania samochodu na polskich drogach wystarczające okazują się zwykłe standardowe opony z długim, minimum 3-milimetrowym bieżnikiem.

Nawet opona najwyższej klasy nie uchroni kierowców od ryzyka nieszczęścia, jeśli będą się zdawali wyłącznie na technologię. Trudne deszczowe warunki wiążą się przede wszystkim z kiepską widocznością i choć skrócenie drogi hamowania lub większa przyczepność opon podczas ulewy stanowią nie lada udogodnienie, nie uchronią uczestników ruchu drogowego przed obowiązkiem zachowania należytej ostrożności.

ZOBACZ RÓWNIEŻ

 
Zobacz również