Naruszenie miru domowego - kiedy zachodzi i jak reagować?

Wynajmujesz mieszkanie, a jego właściciel ma tendencje do wpadania na niezapowiedziane wizyty? A może przebywa w najmowanym przez Ciebie mieszkaniu, podczas Twojej nieobecności i bez Twojej zgody? Czy wiesz, że to przestępstwo znane jako naruszenie miru domowego? Sprawdź, jak się chronić i do czego masz prawo.

 
Naruszenie miru domowego - kiedy zachodzi i jak reagować?
Czym jest naruszenie miru domowego? / źródło zdjęcia: Depositphotos / junpinzon

Każdy z nas, bez względu na to, czy zamieszkuje w mieszkaniu lub domu własnym bądź wynajmowanym ma prawo do niezakłóconego i spokojnego korzystania z niego. Jakakolwiek forma wdarcia się do mieszkania lub bezprawne przebywanie w nim, bez zgody osoby uprawnionej do użytkowania, oznacza tzw. naruszenie miru domowego.

Sprawdź, co możesz zrobić, gdy ktoś narusza Twoją prywatność i jakie konsekwencje mu za to grożą.

Naruszenie miru domowego – istota

Naruszenie miru domowego to potoczna nazwa przestępstwa, które polega na wdarciu się do określonego miejsca (głównie nieruchomości) lub przebywanie na jej terenie, bez zgody osoby uprawnionej do korzystania z niego, a także pomimo jej sprzeciwu. Naruszenie miru domowego traktowane jest jako przestępstwo przeciwko wolności, które normuje kodeks karny.

Ważne! Naruszenie miru domowego to przestępstwo dotyczące wolności jednostki i jej prawa do prywatności, tym samym, nie oznacza to karania za fakt samego wtargnięcia do lokalu należącego do innej osoby, a karanie za ograniczenie wolności i prywatności osoby użytkującej lokal.

Czego dokładnie dotyczy naruszenie miru domowego?

Przepis dotyczący naruszenia miru domowego chroni:

  • dom,
  • lokal mieszkalny (mieszkanie w bloku),
  • lokal usługowy, lokal handlowy (np. sklep, siedzibę firmy, gabinet dentystyczny lub warsztat samochodowy i inne),
  • pomieszczenie gospodarcze (np. garaż, altana, piwnica, magazyn i inne),
  • teren ogrodzony (działka budowlana, działka rekreacyjna, ogródek działkowy i inne).

Na czym polega naruszenie miru domowego

Popełnienie przestępstwa  następuje w momencie wejścia do określonej nieruchomości lub na teren prywatny wbrew woli osoby uprawnionej do korzystania z niej lub przebywanie na jej terenie mimo sprzeciwu osoby uprawnionej. Wola w tym przypadku określana jest poprzez:

  • wyraźny sprzeciw osoby uprawnionej (słowny lub za pośrednictwem tablic informacyjnych – np. zakaz przebywania, zakaz wejścia, teren prywatny itp.),
  • ta zwany sposób dorozumiały – zamknięcie pomieszczenia lub posesji na klucz rozumie się jako zakaz wejścia na jej teren.

Naruszenie miru domowego – sprawca i pokrzywdzony

Sprawcą naruszenia miru domowego jest przede wszystkim każda osoba, która w sposób nieuprawniony dostała się do lokalu będącego w użytkowaniu innej osoby. Dodatkowo, nawet jeżeli taka osoba otrzymała pozwolenie na wejście do lokalu, a później nie zastosowała się do prośby lub żądania opuszczenia go, taki czyn także kwalifikowany jest jako naruszenie miru domowego.

Osoba uprawniona – w przepisach dotyczących naruszenia miru domowego występuje zapis dotyczący osoby uprawnionej. Powodem takiego zapisu jest fakt, że o wyrażeniu zgody na przebywanie w danym miejscu decyduje nie tylko właściciel nieruchomości lub posesji (zdarza się, że to nie on będzie osobą uprawnioną) ale także osoba będąca gospodarzem danego miejsca np. dzierżawca lub najemca, a nawet osoba wyznaczona przez gospodarza, jak np. ochroniarz, stróż lub nawet sąsiad.

Z definicji osoby uprawnionej wynika, że w skrajnych przypadkach sprawcą naruszenia miru domowego może być sam właściciel nieruchomości (np. osoba wynajmująca swoje mieszkanie lokatorom).

Pokrzywdzony to każda osoba, uprawniona do użytkowania lokalu, czyli właściciel, najemca, dzierżawca lub osoba wyznaczona  przez niego, do którego, pomimo jej sprzeciwu i zakazu, wszedł sprawca.

Ważne! Naruszenie miru domowego nie będzie miało miejsca w sytuacji, w której tzw. „sprawca” będzie działał na podstawie określonych przepisów prawa. Do takich sytuacji można zaliczyć np. dokonywanie przeszukania mieszkania przez funkcjonariusza policji lub wykonywanie przez komornika czynności egzekucyjnych.

Naruszenie miru domowego – konsekwencje

Przestępstwo związane z naruszeniem miru domowego, definiuje art. 193 kodeksu karnego:

„Kto wdziera się do cudzego domu, mieszkania, lokalu, pomieszczenia albo ogrodzonego terenu albo wbrew żądaniu osoby uprawnionej miejsca takiego nie opuszcza, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do roku.”

Zgodnie z powyższym przepisem, osoba dopuszczająca się naruszenia miru domowego podlega:

  • karze grzywny,
  • karze ograniczenia wolności,
  • karze pozbawienia wolności do roku.

Ważne! Sprawca przestępstwa naruszenia miru domowego może liczyć na trzy rozwiązania: warunkowe umorzenie postępowania, odstąpienie od wymierzenia kary, a także zawierzenie wykonania kary orzeczonej.

Naruszenie miru domowego – przestępstwo ścigane z oskarżenia publicznego

Przestępstwo naruszenia miru domowego ścigane jest z tzw. oskarżenia publicznego. Oznacza to, że sam pokrzywdzony nie musi podjąć żadnych dodatkowych czynności, poza założeniem zawiadomienia o podejrzeniu popełnienia przestępstwa. Takie zawiadomienie może być złożone pisemnie lub ustnie (do protokołu ) na miejscu zdarzenia lub na posterunku policji.

Naruszenie miru domowego a wynajem mieszkania

Wynajmując swoje mieszkanie lokatorom musimy zdawać sobie sprawę, że z chwilą podpisania umowy i przekazania najemcy kluczy, staje się on osobą uprawnioną do użytkowania mieszkania. Tym samym, niezapowiedziane wizyty lub przebywanie w wynajmowanym mieszkaniu bez wiedzy i zgody najemcy są przestępstwem.

Z drugiej strony, jeżeli jesteśmy najemcą mieszkania, musimy zdawać sobie sprawę, że właściciel nie ma prawa bez naszej zgody wchodzić do mieszkania i w nim przebywać.

Ważne! Jeżeli wynajmujemy swoje mieszkanie, lepiej zabezpieczyć się w umowie zapisem dotyczącym możliwości wchodzenia do niego, zwłaszcza gdy trafimy na nieuczciwych i niesolidnych lokatorów. Taki zapis przyda się na wypadek konieczności spisania liczników, wykonania czynności konserwujących, a przede wszystkim da nam możliwość zweryfikowania stanu naszej nieruchomości.

Oczywiście nawet jeżeli w umowie zawarliśmy ewentualne możliwości przebywania w mieszkaniu, nie powinniśmy składać lokatorom niezapowiedzianych wizyt. Każde wejście do mieszkania powinno być ustalone wcześniej z najemcą.

Najczęstsze przyczyny wizyt właściciela w wynajmowanym mieszkaniu:

  • konieczność spisania liczników prądu, gazu, wody,
  • wykonywanie prac konserwujących przez właściciela np. naprawa pralki, wymiana pieca gazowego i inne,
  • przeglądy instalacji w mieszkaniu (najczęściej gazowej i kominowej),
  • odebranie czynszu,
  • sprawdzenie stanu mieszkania,
  • odbiór poczty.

Prawo przewiduje możliwość wejścia właściciela mieszkania pod nieobecność najemcy, ale tylko w ściśle określonych sytuacjach jak np. awaria wywołująca lub grożąca wywołaniem szkody w innych mieszkaniach budynku. Jednak nawet w takiej sytuacji, wejście do lokalu powinno nastąpić w obecności funkcjonariusza policji lub przedstawiciela straży miejskiej. Ten przepis reguluje art. 10 ustawy o ochronie lokatorów:

„W razie awarii wywołującej szkodę lub zagrażającej bezpośrednio powstaniem szkody lokator jest obowiązany niezwłocznie udostępnić lokal w celu jej usunięcia. Jeżeli lokator jest nieobecny lub odmawia udostępnienia lokalu, właściciel ma prawo wejść do lokalu w obecności funkcjonariusza Policji lub straży gminnej (miejskiej), a gdy wymaga to pomocy straży pożarnej – także przy jej udziale.”

Pamiętaj ! Każdy użytkownik lokalu, bez względu na to czy jest jego właścicielem, czy osobą najmującą mieszkanie, ma prawo do korzystania z niego w sposób niezakłócony. Tym samym nikt nie ma prawa wtargnąć do nieruchomości użytkowanej przez inną osobę. Bezprawne wejście lub przebywanie na terenie użytkowanym przez kogoś innego oznacza naruszenie miru domowego i podlega karze grzywny lub karze pozbawienia wolności.

ZOBACZ RÓWNIEŻ

 
Zobacz również