Otrzymałem nakaz zapłaty w postępowaniu upominawczym. Co robić?

Otrzymałeś nakaz zapłaty w postępowaniu upominawczym lub sądowy nakaz zapłaty? Sprawdź co zrobić w takiej sytuacji. Przeczytaj nasze porady i wskazówki.

 
Otrzymałem nakaz zapłaty w postępowaniu upominawczym. Co robić?
Nakaz zapłaty w postępowaniu upominawczym często wzbudza lęk u odbiorcy pisma / źródło zdjęcia: Depositphotos / AndreyPopov

Co zrobić, gdy otrzymamy nakaz zapłaty w postępowaniu upominawczym, sądowy nakaz zapłaty lub przedsądowe wezwanie do zapłaty? Najczęściej pisma tego rodzaju budzą w nas zrozumiały niepokój i lęk, ale pamiętajmy, że odebranie sądowego nakazu zapłaty to nie jest koniec świata.

Przede wszystkim nie działajmy zbyt pochopnie i emocjonalnie. Desperacja nie jest tu dobrym przewodnikiem.

Wezwanie do zapłaty a nakaz zapłaty

Pierwszym pismem, z jakim możemy się spotkać jest przedsądowe wezwanie do zapłaty. To rodzaj wstępnego ostrzeżenia, w którym wierzyciel lub działająca w jego imieniu firma windykacyjna uprzedza nas, że jeśli w określonym terminie nie wywiążemy się z naszych zobowiązań finansowych, przekaże sprawę do rozpatrzenia przez sąd.

Natomiast jeśli sprawa trafi już do sądu możemy spodziewać się dwóch rodzajów pism:

  1. nakazu zapłaty w postępowaniu upominawczym
    lub
  2. sądowego nakazu zapłaty.

Obydwa pisma są orzeczeniami sądu wzywającymi nas do zapłacenia określonych należności. Nie wpadajmy jednak w panikę. Dziś każdy z nas może stanąć twarzą w twarz z sądowym nakazem zapłaty. Wystarczy, że nie zapłacimy rachunku albo spóźnimy się z ratami na kredyt.

Dowiedz się więcej: Czym skutkuje spóźniona rata kredytu? >>

Z pewnością warto spokojnie przeanalizować całą sytuację i sprawdzić, czy na pewno żądanie jest zasadne. Być może dług został już spłacony, a my dysponujemy potwierdzeniem tego faktu? Może należność została niewłaściwie naliczona? Możliwe też, że dług uległ przedawnieniu i wcale nie trzeba go płacić.

Dowiedz się więcej: Przedawnienie kredytu – kiedy jest możliwe? >>

Nakaz zapłaty a właściwa terminologia: wysyłamy sprzeciw czy zarzuty?

Jeśli mamy mocne argumenty przemawiające za tym, że żądanie zapłaty jest bezzasadne, musimy wysłać do sądu:

  1. sprzeciw od nakazu zapłaty w postępowaniu upominawczym
    lub
  2. zarzuty od sądowego nakazu zapłaty rozpatrywanego w postępowaniu nakazowym.

Jak widać sposoby reakcji na nakaz zapłaty w postępowaniu upominawczym i sądowy nakaz zapłaty różnią się terminologią. Od nakazu zapłaty w postępowaniu upominawczym wysyłamy sprzeciw, natomiast od sądowego nakazu zapłaty – zarzuty.

Dlatego na początku trzeba koniecznie sprawdzić rodzaj nakazu zapłaty i dostosować do niego formułę odpowiedzi. W obydwóch przypadkach najważniejsze jest jednak przesłanie do sądu informacji, że nie zgadzamy się z nakazem zapłaty oraz odpowiednie uargumentowanie naszego stanowiska.

Nakaz zapłaty – na reakcję mamy 14 dni

Pamiętajmy, że zarówno sprzeciw, jak i zarzuty należy wysłać w terminie 14 dni od daty doręczenia nakazu zapłaty w postępowaniu upominawczym. To bardzo ważne, ponieważ jeśli spóźnimy się z wysłaniem sprzeciwu lub zarzutów, niestety zostaną one odrzucone przez sąd, a do naszych drzwi może wkrótce zapukać komornik.

Dowiedz się więcej: Ile może zabrać komornik z wynagrodzenia, emerytury lub z konta? Kwota wolna od zajęcia >>

Natomiast jeśli złożymy sprzeciw lub zarzuty we właściwym czasie, sądowy nakaz zapłaty przestaje być ważny, a my zyskujemy czas na rozwiązanie problemu.

Nakaz zapłaty w postępowaniu upominawczym – co jeszcze mogę zrobić?

Jeśli nie czujemy się pewnie w świecie prawniczym zwróćmy się o pomoc do specjalistów. Na rynku jest wiele kancelarii i firm prawniczych oferujących darmowe porady prawne. Dane kontaktowe prawników zapewniających bezpłatną pomoc prawną znajdują się np. w naszym artykule: Bezpłatne porady prawne: gdzie szukać pomocy w trudnej sytuacji?

Jeśli okaże się, że nie ma możliwości anulowania nakazu zapłaty, a żądania wierzyciela są zasadne, warto postarać się o rozłożenie długu na raty lub wydłużenie terminu spłaty. Takie rozwiązanie jest korzystne zarówno dla dłużnika, jak i wierzyciela.

Dowiedz się więcej: Jak spłacić komornika lub wierzyciela – czy negocjacje są możliwe? >>

Podsumowując – pamiętajmy, że odebranie sądowego nakazu zapłaty nie jest tragedią. Trzeba jednak w odpowiednim czasie i właściwie zareagować spełniając wszelkie niezbędne wymogi formalne. Jeśli nie potrafimy sobie poradzić z tym sami, a język prawniczy jest dla nas barierą nie do przekroczenia, skorzystajmy ze wsparcia doświadczonych prawników.

ZOBACZ RÓWNIEŻ

 
  • O autorze
  • Ostatnie artykuły
Joanna Kania Joanna Kania [+ info]

Copywriterka i specjalistka z ponad 15-letnim doświadczeniem w redakcji tekstów. Lubi pisać na każdy temat. O turystyce, podróżach, architekturze, wnętrzach i designie, motoryzacji, finansach, inwestycjach oraz nieruchomościach. Specjalizuje się w tekstach o charakterze poradnikowym i edukacyjnym. Jej pasją są wyspy, agroturystyka, slow food, ekologia i zdrowa żywność.

Zobacz również