Mieszkanie w bloku z wielkiej płyty - wady i zalety

Mieszkanie w bloku z wielkiej płyty to wbrew pozorom nie tylko problemy i niedoróbki. Taka lokalizacja ma też swoje liczne zalety.

 
Mieszkanie w bloku z wielkiej płyty - wady i zalety
Mieszkanie w bloku z wielkiej płyty ma swoje plusy i minusy

Mieszkanie w bloku z wielkiej płyty wielu z nas kojarzy się z problemami znanymi z filmu „Alternatywy 4”. Okazuje się jednak, że wielka płyta to nie tylko wady, ale także zalety.

Korzenie wielkiej płyty

Szukając mieszkania do wynajęcia, z pewnością bez trudu natrafimy na ofertę mieszkania lub kawalerki z wielkiej płyty. Szacuje się, że w tego tylu lokalach mieszka od 10 do 12 milionów Polaków.

Dowiedz się więcej: Wynajem mieszkania – poradnik dla lokatora >>

Wielka płyta aż do połowy lat osiemdziesiątych stanowiła podstawę polskiego budownictwa mieszkaniowego. Okres największego rozwoju budownictwa opartego na technologii wielkopłytowej przypada na lata 70. ubiegłego stulecia. Był to czas planowania i budowy dużych osiedli, na których stawiano właśnie bloki mieszkalne z wielkiej płyty.

Montaż tego typu budynków, które powstawały z gotowych prefabrykatów, przebiegał w dość szybkim tempie. Często jednak przed oddaniem mieszkań do użytku następowała dużo wolniejsza faza prac wykończeniowych, a prace budowlane opóźniała dodatkowo konieczność usuwania licznych usterek.

Dowiedz się więcej: Czym się wyróżnia budownictwo z lat 90. >>

Mieszkanie w bloku z wielkiej płyty – wady

O wadach mieszkań z wielkiej płyty wie każdy, kto chociaż raz oglądał film „Alternatywy 4”, którego akcja toczy się właśnie w jednym z takich bloków.

Wadą jest tu przede wszystkim kiepska jakość materiałów budowlanych, z których zostały wykonane bloki mieszkalne. Zazwyczaj taki budynek jest też nieocieplony. Co za tym idzie – trudno go ogrzać, a ciepło z mieszkania bardzo szybko ucieka przez liczne nieszczelności.

Minusem tego typu mieszkań jest także monotonna architektura osiedli i szarzyzna otoczenia. Zazwyczaj mieszkania te są również nie tylko małe, ale i mało ustawne, niepasujące do dzisiejszych standardów wykończenia wnętrz i umeblowania.

Kolejną wadą mieszkań z wielkiej płyty jest zła akustyka budynków, która powoduje, że w mieszkaniu dokładnie słychać co dzieje się u sąsiadów. Mieszkania te mają także dość powszechne problemy z wentylacją i związane z tym zjawisko tzw. cofki.

Jakiś czas temu w mediach pojawiły się też głosy, że żywot bloków z wielkiej płyty się kończy i wkrótce mieszkanie w tego typu lokalach może zagrażać bezpieczeństwu. Obecnie jednak coraz częściej słychać opinie, że po odpowiedniej modernizacji tego typu budynki mogą przetrwać jeszcze długie dziesięciolecia.

Dowiedz się więcej: Umowa najmu mieszkania – na co zwrócić uwagę przed podpisaniem? >>

Zalety budownictwa z wielkiej płyty

Czy jednak mieszkanie w bloku z wielkiej płyty to same utrapienia i niedogodności? Niekoniecznie. Są osoby, które tego typu mieszkania sobie chwalą. Dlaczego?

Zaletą tzw. blokowisk jest bowiem to, że oferują one dużo przestrzeni i – wbrew pozorom – także dużo zieleni, w porównaniu choćby z wieloma współczesnymi realizacjami deweloperskimi.

Inną zaletą jest otoczenie. Osiedla takie posiadają dobrze zaprojektowaną infrastrukturę usługową. Na ich terenie znajduje się najczęściej nie tylko sklep, ale także szkoła i przedszkole, a czasem nawet przychodnia i apteka.

Budowane pod koniec okresu PRL-u osiedla są też zazwyczaj dobrze skomunikowane z centrum miejscowości.

Mieszkanie w bloku z wielkiej płyty ma więc swoje niezaprzeczalne wady i zalety. Pamiętajmy, że to, co dla jednych będzie w tym przypadku udogodnieniem, dla innych może być z kolei utrapieniem. Przed podjęciem decyzji o najmie lub zakupie mieszkania w blokowisku, rozważmy dogłębnie wszystkie nasze oczekiwania. Jedno jest pewne – wielka płyta nie jest dla każdego, rozważmy wcześniej wszystkie „za” i „przeciw”.

ZOBACZ RÓWNIEŻ

 
  • O autorze
  • Ostatnie artykuły
Mateusz Baj Mateusz Baj [+ info]

Prawnik z wykształcenia, dziennikarz z zawodu, pasji i zamiłowania. Przez szereg lat związany z lokalnymi mediami i lokalną rzeczywistością. Pisze o sprawach bliskich ludziom, doradza, jak w prosty sposób rozwiązać skomplikowane, urzędowe problemy. Prywatnie jest zapalonym kolarzem, który ściga się w amatorskich wyścigach na rowerach górskich. Jego pasją jest także tenis, wedrówki górskie oraz lokalna polityka i samorząd.

Zobacz również