Matura nie taka straszna!

Wielkimi krokami zbliża się ONA –  groźna i spędzająca sen z powiek licealistów. Strasząca skomplikowanymi zadaniami matematycznymi i pytaniami otwartymi. Niektórym śni się po nocach niczym najgorszy koszmar, a na sam dźwięk tego słowa przechodzą ciarki – matura! Nie martwcie się, z naszymi poradami zdacie maturę śpiewająco.

 
Matura nie taka straszna!
Jak zdać maturę śpiewająco?

„Czas ucieka i matura coraz bliżej” – śpiewają Czerwone Gitary w jednym ze swoich przebojów, a pewnie niejeden trzecioklasista powtarza sobie podobne słowa każdego dnia. Dzień egzaminu dojrzałości zbliża się nieuchronnie, więc nadeszła odpowiednia pora, aby wziąć się solidnie za naukę. Podpowiadamy, jak zorganizować ten czas, aby zdobywana wiedza została nam w głowie na dłużej, a sama nauka była przyjemniejsza.

Odpowiednie materiały

“Kluczem do dobrze zdanej matury jest wybór właściwych materiałów pomocniczych. Aby nie znaleźć się w dobrze znanej wszystkim sytuacji – gdzieś miałem/am to zapisane -, należy przed rozpoczęciem nauki zaopatrzyć się w podręczniki i repetytoria”.

Dzięki nim nie będziemy musieli uczyć się z naszych luźnych, zapisywanych często w pośpiechu notatek, które mogą mieć pewne braki – radzi Księgarnia Ravelo.pl.

Repetytoria i vademecum są świetnym sposobem na zorganizowane przyswajanie materiału według określonego porządku. Czy to przygotowujemy się do matury z matematyki, czy historii, repetytoria zdecydowanie ułatwią nam naukę oraz pozwolą na wygodną powtórkę materiału. Warto też sięgnąć po arkusze maturalne z poprzednich lat.

Plan działania

Kolejną istotną kwestią jest organizacja czasu. Wiele osób ma tendencję do odkładania wszystkiego na później – magiczne „jutro”, które nigdy nie nachodzi. Jest to jeden z najpoważniejszych błędów, które popełniamy podczas przygotowań do matury.

Pamiętajmy o systematycznej nauce. Dzięki temu unikniemy wielu niemiłych niespodzianek. Warto podzielić materiał na części, które przerobimy każdego dnia. W ten sposób łatwiej przyswoimy wiedzę, a także nie przeciążymy mózgu nadmiarem informacji. Co więcej, systematyczna nauka pozwala na wyłapanie tych zagadnień, które sprawiają nam więcej kłopotu i którym musimy poświęcić więcej czasu i uwagi.

Poproś o wsparcie

Jeśli samodzielna nauka przysparza ci problemów, nie wahaj się poprosić o pomoc. W potrzebie możesz zwrócić się do swoich kolegów i koleżanek – dzięki wspólnej nauce można pokonać niejedną przeszkodę. Jest to także okazja do wymiany wiedzy i wzajemnej pomocy.

Może okazać się, że kolega, który potrzebuje pomocy z matematyki, jest świetny z języka angielskiego i z chęcią wytłumaczy ci gramatykę albo podszkoli z pisania wypracowań.

Kolejnym rozwiązaniem jest zasięgnięcie pomocy u korepetytora lub zapisanie się na dodatkowe zajęcia w szkole. W mniejszej grupie nauczyciel może poświęcić więcej czasu jednemu uczniowi i skupić się na jego indywidualnych potrzebach.

Nie zapomnij o przerwach

Zbyt długa i intensywna nauka niekorzystnie wpływa na nasz mózg, który w pewnym momencie buntuje się i nie chce przyswajać więcej informacji. Należy pamiętać, aby rozkładać naukę w czasie.  Ważne jest, żeby robić sobie przerwy, dzięki którym nie tylko odpoczniemy, lecz także nabierzemy sił do dalszej nauki.

W czasie przerwy warto zadbać o ruch – po długim siedzeniu przy biurku odrobina ćwiczeń ucieszy nasze mięśnie. Możemy także pójść na krótki spacer. Dzięki temu dotlenimy nasz organizm, co poprawia pracę mózgu. Co więcej, ruch na świeżym powietrzu polepsza naszą pamięć i koncentrację, czyli to, czego bardzo potrzebujemy w trakcie nauki.

ZOBACZ RÓWNIEŻ

 
Zobacz również