Leasing konsumencki czy kredyt samochodowy - co wybrać

Leasing konsumencki czy kredyt samochodowy – co się bardziej opłaca?

 
Leasing konsumencki czy kredyt samochodowy - co wybrać

Nie ulega wątpliwości, że najbardziej optymalnym rozwiązaniem pod względem finansowym jest kupno samochodu za gotówkę. Jednak nie zawsze możemy sobie na to pozwolić i stajemy przed koniecznością zewnętrznego finansowania. Co lepiej wybrać – leasing konsumencki czy kredyt samochodowy?

Leasing vs kredyt – podstawowe różnice

Kredytu samochodowego raczej nie trzeba zbytnio opisywać i przedstawiać. Jest to rodzaj kredytu celowego, przeznaczonego na zakup samochodu. Kredyty samochodowe udzielane są przez banki, które wcześniej badają dokładnie zdolność kredytową klienta.

Kredyt taki udzielany jest na konkretny okres, podczas którego kredytobiorca zobowiązany jest regularnie spłacać raty. Po otrzymaniu kredytu i zakupie samochodu, właścicielem pojazdu staje się kredytobiorca, chociaż bardzo często w ramach zabezpieczenia stosuje się zastaw rejestrowy, który traci ważność dopiero po spłacie całego kredytu.

Dowiedz się więcej: Kupno samochodu: jak sfinansować zakup wymarzonego auta >>

Leasing konsumencki to w porównaniu z kredytem świeży produkt na naszym rynku, który rozpowszechnił się w 2011 r. po tzw. ustawie deregulacyjnej. Wcześniej leasing przeznaczony był przede wszystkim dla przedsiębiorców, natomiast od 2011 r. stał się łatwo dostępny również dla osób nieprowadzących działalności gospodarczej.

Leasing pod niektórymi względami jest bardzo podobny do kredytu samochodowego. Także tutaj należy co miesiąc regulować płatności, które są wypadkową raty kapitałowej oraz marży leasingodawcy. Podobnie przebiega proces weryfikacji klienta – nie odbiega on znacznie od formalności występujących w przypadku kredytu samochodowego.

Główna różnica tyczy się kwestii własności. Tak jak w przypadku kredytu właścicielem był kredytobiorca, tak w przypadku leasingu właścicielem samochodu jest leasingodawca. Dopiero po upływie okresu leasingu klientowi przysługuje prawo odkupienia auta. Cena ta uzależniona jest od wcześniej zawartej umowy, ale bardzo często jest dość symboliczna, np. 1% wyjściowej wartości samochodu.

Poza tym leasingodawcy zazwyczaj wymagają wkładu własnego, chociaż próg nie jest wysoki – maksymalna wartość najczęściej wynosi 10%, a bardzo często jest niższa.

Dowiedz się więcej: Co jest lepsze: kredyt na samochód czy kupno auta za gotówkę? >>

Co lepiej wybrać?

Odpowiedź na to pytanie nie jest jednoznaczna, gdyż koszty związane z oboma rozwiązaniami są podobne. Aby dokonać właściwego wyboru, należy przede wszystkim wczytać się w Tabele Prowizji i Opłat oraz uwzględnić wszelkie możliwe koszty. „Na surowo” leasing na pierwszy rzut oka może okazać się tańszy, ale dodatkowe opłaty mogą tę sytuację zmienić.

Leasingodawcy reklamują się, że sami zajmą się rejestracją pojazdu i klient nie musi martwić się o formalności, ale jak można się domyślić, nie robią tego za darmo. Kolejny koszt może powstać w sytuacji, kiedy będziemy chcieli udostępnić pojazd osobie trzeciej. Zawierając umowę leasingu pierwotnie tylko my mamy prawo prowadzić samochód, chyba że wykupimy dla kogoś innego upoważnienie. Wprawdzie oddawanie komuś auta nie jest łatwe do zweryfikowania, ale jeśli przydarzy się wówczas jakiś wypadek, to możemy mieć problemy.

Podobnie wygląda kwestia ubezpieczenia. Tutaj również często leasingodawcy oferują zajęcie się tym tematem, lecz oczywiście koszty całkowicie pokrywa leasingobiorca. Dodatkowo dość powszechną praktyką jest naliczanie karnych opłat za przekroczenie ustalonego wcześniej rocznego limitu przejechanych kilometrów.

Ciężko jest zatem dać jednoznaczną rekomendację, co do wyboru źródła finansowania. Zbyt dużo zmiennych i wiele firm do przeanalizowania. Przestrzegamy jednak przed uleganiem materiałom promocyjnym i zachęcamy do uważnego przyjrzenia się wszystkim możliwym potencjalnym opłatom, których w przypadku leasingu konsumenckiego może być całkiem sporo.

ZOBACZ RÓWNIEŻ:

 
  • O autorze
  • Ostatnie artykuły
Kamil Podsiadło Kamil Podsiadło [+ info]

Z wykształcenia absolwent Uniwersytetu Ekonomicznego w Poznaniu, który chce Ci pomóc lepiej zrozumieć zagmatwany świat finansów. Prywatnie kibic piłkarski, miłośnik geocachingu i amator poznawania rozmaitych zakątków Polski.

Zobacz również