Kupno mieszkania: czym się różni zadatek od zaliczki

Zaliczka czy zadatek - co jest korzystniejsze dla kupującego w przypadku, gdy decydujemy się na kupno mieszkania.

Kupno mieszkania: czym się różni zadatek od zaliczki

Gdy decydujemy się na kupno mieszkania, warto od razu ustalić, czego będzie od nas żądał sprzedający: zadatku czy zaliczki. Zawierając przedwstępną umowę kupna mieszkania albo domu, często przecież nie wiemy, co wybrać. Różnica ta jest stosunkowo istotna i ma znaczenie przede wszystkim, gdy umowa pomiędzy stronami nie dochodzi do skutku.

Zadatek jest uregulowany w kodeksie cywilnym

Zadatek został zdefiniowany w art. 394 Kodeksu cywilnego:

W braku odmiennego zastrzeżenia umownego albo zwyczaju zadatek dany przy zawarciu umowy ma to znaczenie, że w razie niewykonania umowy przez jedną ze stron druga strona może bez wyznaczenia terminu dodatkowego od umowy odstąpić i otrzymany zadatek zachować, a jeżeli sama go dała, może żądać sumy dwukrotnie wyższej.

Innymi słowy, przy kupnie mieszkania, zadatek jest kwotą pieniędzy, którą sprzedający otrzymuje od kupującego przy zawieraniu umowy przedwstępnej sprzedaży. Najczęściej wynosi on 10% ceny, na jaką umówili się sprzedający z kupującym.

Po zawarciu umowy przedwstępnej, a następnie wpłacie zadatku, możliwe są cztery scenariusze:

  • Umowa ostateczna zostanie zawarta – zadatek jest zaliczony jako część zapłaty i kupujący musi dopłacić brakującą kwotę (jeśli zadatek wynosił 10% ceny, to dopłaca 90%).
  • Kupujący wycofa się z zakupu – sprzedający może zatrzymać zadatek.
  • Sprzedający wycofa się ze sprzedaży – kupujący może żądać zwrotu zadatku w podwójnej wysokości.
  • Umowa nie zostanie zawarta z winy obu stron bądź z przyczyn niezależnych – zadatek ulega wówczas zwrotowi.

Warto wiedzieć: Decydując się na sprzedaż / kupno mieszkania, strony mogą ustalić inne opcje wycofania się z umowy.

Zaliczka nie stanowi zabezpieczenia umowy

Zaliczka na kupno mieszkania, w przeciwieństwie do zadatku nie została zdefiniowana w kodeksie cywilnym. Czym więc ona jest?

Można powiedzieć, że zaliczka wpłacana przy umowie przedwstępnej jest swego rodzaju pierwszą ratą opłaty za mieszkanie. Jeśli do zawarcia umowy ostatecznej nie dojdzie, zaliczka podlega zwrotowi. Nie ma też znaczenia, czy umowę zrywa biorący zaliczkę, czy otrzymujący. W obydwu sytuacjach podlega ona obowiązkowemu zwróceniu. Jest to jej najważniejsza i zasadnicza cecha.

Zadatek a zaliczka – różnice

Zadatek różni się od zaliczki przede wszystkim tym, że w przypadku niewykonania umowy przez jedną ze stron, druga strona wzbogaca się o wysokość zadatku. Jeśli do zawarcia umowy nie dojdzie z winy kupującego, sprzedający może zadatek zatrzymać. Jeśli natomiast od umowy odstąpi sprzedający, kupujący może żądać zwrotu zadatku w podwójnej wysokości.

Celem zaliczki jest natomiast kredytowanie strony, która ją otrzymała. Nie pełni ona funkcji zabezpieczenia wykonania umowy. Jeśli do zawarcia umowy ostatecznej nie dojdzie, zaliczka powinna zostać zwrócona, nawet jeśli stało się to z winy kupującego. Wyjątek stanowi sytuacja, kiedy w umowie przedwstępnej postanowiono inaczej.

Z zadatkiem mamy więc do czynienia, gdy jest to jasno określone w umowie. Bez takiego zapisu mamy do czynienia z zaliczką.

ZOBACZ RÓWNIEŻ

  • O autorze
  • Ostatnie artykuły
Mateusz Baj Mateusz Baj [+ info]

Prawnik z wykształcenia, dziennikarz z zawodu, pasji i zamiłowania. Przez szereg lat związany z lokalnymi mediami i lokalną rzeczywistością. Pisze o sprawach bliskich ludziom, doradza, jak w prosty sposób rozwiązać skomplikowane, urzędowe problemy. Prywatnie jest zapalonym kolarzem, który ściga się w amatorskich wyścigach na rowerach górskich. Jego pasją jest także tenis, wedrówki górskie oraz lokalna polityka i samorząd.

Zobacz również