Kredyt na umowę zlecenie - czy to możliwe?

Analizujesz swoją sytuację finansową i dochodzisz do wniosku, że kredyt na umowę zlecenie jest mało realny? Nic bardziej mylnego! Sprawdź, gdzie możesz o niego wnioskować.

Kredyt na umowę zlecenie - czy to możliwe?
Kredyt na umowę zlecenie - fikcja czy realna możliwość?

Obecnie  dla młodych ludzi umowa zlecenie i umowa o dzieło są standardowymi formami zatrudnienia, zwłaszcza na początku ich kariery zawodowej.  Spowodowane jest to dosyć kiepską sytuacją na rynku pracy, gdzie osoby jej poszukujące, nie mają za bardzo możliwości wyboru. Z drugiej strony bywa to także możliwość osiągnięcia wyższych zarobków niż w przypadku umowy o pracę.

Niestety utarło się błędne przekonanie, że kredyt na umowę zlecenie lub umowę o dzieło jest praktycznie niemożliwy do uzyskania. Jeżeli jesteś zatrudniony w ramach umowy cywilnoprawnej (umowa o dzieło, umowa zlecenie), sprawdź jakie masz szanse na uzyskanie kredytu w banku i gdzie najlepiej się udać, aby bank (w związku z formą zatrudnienia) nie odrzucił z góry Twojego wniosku.

Czym są umowy cywilnoprawne

Umowa cywilnoprawna to forma zatrudnienia obejmująca zarówno umowę zlecenie oraz umowę o dzieło. W ostatnich latach jest to powszechna forma zatrudnienia młodych ludzi, ze względu na pewne możliwości żonglowania składkami ubezpieczeniowymi (składki płacone do Zakładu Ubezpieczeń Społecznych – emerytalna, rentowa, chorobowa, zdrowotna).

Umowa zlecenie, w określonych przypadkach, umożliwia niepłacenie części składek, natomiast w przypadku umowy o dzieło, wszystkie składki są dobrowolne.

Kredyt na umowę zlecenie – dlaczego może być to problem?

Niestety głównym źródłem dochodu, jaki preferują bankowcy jest umowa o pracę, zawarta z pracodawcą na czas nieokreślony, ewentualnie na okres co najmniej dwóch lat naprzód w momencie wnioskowania o produkt kredytowy.

Największym problemem umów cywilnoprawnych jest często brak ich trwałości. Pracodawcy lubią praktykować podpisywanie umowy na krótki okres i częste ich odnawianie. Jeżeli jednak posiadamy wystarczająco długi staż pracy u obecnego pracodawcy (nawet wynikający z wielu podpisywanych po sobie umów) i jesteśmy w stanie udokumentować uzyskiwane dochody, śmiało możemy wnioskować o kredyt w banku.

Dowiedz się więcej: Jakie wady i zalety ma umowa o pracę? >>

Umowa zlecenie i umowa o dzieło a kredyt w banku

Niestety w przypadku zatrudnienia w ramach tzw. elastycznej formy zatrudnienia, musimy być przygotowani na ewentualne utrudnienia we wnioskowaniu o produkty kredytowe.

Często zdarza się, że analitycy obniżają dochody netto osiągane z umów cywilnoprawnych potrzebne do wyliczenia zdolności kredytowej. Taka praktyka może skutecznie uniemożliwić otrzymanie kredytu. Na szczęście, nie wszystkie banki praktykują tą metodę.

Kredyt na umowę zlecenie – warunki

Jak już wcześniej wspomnieliśmy, wnioskują o kredyt, na podstawie zatrudnienia na umowę cywilnoprawną, musimy przygotować się na pewne utrudnienia.

W bankach, które honorują ten rodzaj zatrudnienia, największe znaczenie przy podejmowaniu decyzji kredytowej, oprócz osiąganych dochodów, ma okres zatrudnienia u obecnego pracodawcy.

O ile w przypadku umowy o pracę minimalny czas zatrudnienia w większości banków (dla kredytu konsumenckiego) wynosi 3 miesiące, o tyle w przypadku wnioskowania o kredyt na umowę zlecenie nasze zatrudnienie powinno wynosić co najmniej 6 miesięcy (a w niektórych bankach nawet rok lub półtora).

Poniżej prezentujemy wybrane banki, które mają w ofercie kredyt na umowę zlecenie.

Bank     Minimalny okres uzyskiwania dochodów u obecnego pracodawcy      
Alior Bank 12 miesięcy
BGŻ 6 miesięcy
BNP Paribas  12 miesięcy
BOŚ Bank  12 miesięcy
BZ WBK  6 miesięcy
Credit Agricole  18 miesięcy
Getin Bank  6 miesięcy
Millenium Bank  12 miesięcy
PKO BP  12 miesięcy

Jak widać powyżej, zdecydowana większość banków wymaga od osoby zatrudnionej na umowę zlecenie co najmniej 12-miesięcznego okresu uzyskiwania dochodów. Wśród wybranych banków, znajduje się także Getin Bank, który weźmie pod uwagę kredyt na umowę zlecenie, jeżeli będzie ona trwać łącznie minimum 18 miesięcy wstecz, liczone od dnia złożenia wniosku.

Kredyt na umowę zlecenie – wymagane dokumenty

Szykując się do złożenia wniosku o kredyt, w przypadku zatrudnienia na umowę zlecenie lub umowę o dzieło, musimy przygotować kilka najważniejszych dokumentów wymaganych przez banki:

  • wszystkie umowy zawarte z naszym obecnym pracodawcą w przeszłości – minimalny okres zatrudnienia musi się pokrywać z wytycznymi banku odnośnie minimalnego okresu uzyskiwania dochodu u obecnego pracodawcy,
  • wyciąg z rachunku bankowego, na którym widoczne będą nasze wpływy z tytułu umowy zlecenie lub umowy o dzieło. Okres, za jaki powinniśmy posiadać wyciągi zależy od wymagań banku, standardowo jest to 6 – 12 miesięcy,
  • deklarację podatkową za ostatni rok – jeżeli wnioskujemy o kredyt na początku 2018 roku, jeszcze przed rozliczeniem 2017 roku, bank może od nas wymagać deklaracji za rok 2016. Wnioskując o kredyt na umowę zlecenie po ostatecznej dacie rozliczenia podatkowego, czyli 30 kwietnia, dostarczamy do banku deklarację za rok ubiegły.

Kredyt na umowę zlecenie – na jakiej podstawie bank podejmuje decyzję o kredycie

W przypadku wniosków o kredyt osób, które zatrudnione są w ramach umowy zlecenie lub umowy o dzieło, banki podejmując decyzję o przyznaniu kredytu często zawracają uwagę na czynniki, które nie są analizowane w przypadku kredytobiorców osiągających dochody z tytułu umowy o pracę:

  • okresy zawieranych umów cywilnoprawnych oraz ich łączny czas trwania (banki głównie interesuje obecny pracodawca),
  • zawód jak wykonuje osoba wnioskująca o kredyt,
  • informacja czy forma zatrudnienia wynika ściśle z branży w jakiej wnioskodawca pracuje (np. wykładowcy w szkołach policealnych najczęściej pracują w ramach umowy zlecenie, a copywriterzy w ramach umowy o dzieło),
  • liczba pracodawców z jakimi wnioskujący zawarł umowę w okresie ostatnich 12 miesięcy,
  • wielkość firmy, w której wnioskujący jest zatrudniony,
  • informacja czy występowały przerwy w zatrudnieniu, głównie powyżej 30 dni,
  • informacja czy w przypadku wnioskującego, w okresie ostatnich dwóch lat, wystąpił nagły, znaczący wzrost dochodów.

Kredyt na umowę zlecenie – jak można zwiększyć swoje szanse?

Prawdą jest, że w przypadku zatrudnienia na umowę o dzieło lub umowę zlecenie każdy wniosek rozpatrywany jest indywidualnie. Jeżeli jednak zależy nam na otrzymaniu wysokiego kredytu, powinniśmy planować złożenie wniosku z wyprzedzeniem.

Z naszej strony (osoby wnioskującej) możemy zadbać o to, aby podpisywać z naszym pracodawcą regularne umowy, przynajmniej w okresie ostatnich 6 miesięcy przed dniem złożenia wniosku. Dodatkowo ważne jest, aby otrzymywane w tym okresie dochody nie charakteryzowały się znacznymi wahaniami, czyli ich wysokość była do siebie zbliżona.

Niestety tak samo jak w przypadku osób wnioskujących o kredyt, zatrudnionych na umowę o pracę, tak tym bardziej osoby zatrudnione w ramach umowy zlecenie lub umowy o dzieło, nie mogą mieć 100% pewności otrzymania kredytu.

Na decyzję banku wpływa wiele czynników, nie tylko forma naszego zatrudnienia ale także stan cywilny, informacja o posiadaniu dzieci (lub ich braku), o miejscu, które zamieszkujemy (czy należy do nas), a także informacja o naszych miesięcznych wydatkach i wiele innych. Każdorazowo decyzja o przyznaniu kredytu należy do analityka zatrudnionego przez bank, który podejmuje ją na podstawie oceny ryzyka wynikającej z punktacji scoringowej.

Oprócz powyższego, nie możemy zapomnieć o naszej historii kredytowej. Nawet świetna umowa (zawarta z pracodawcą na czas nieokreślony) i wysokie zarobki nie pomogą nam w otrzymaniu kredytu, jeżeli poprzednich zobowiązań nie spłacaliśmy w terminie.

ZOBACZ RÓWNIEŻ

  • O autorze
  • Ostatnie artykuły
Malwina Tomżyńska Malwina Tomżyńska [+ info]

Z wykształcenia ekonomista, od 2011 roku związana z bankowością. Pisze z zamiłowania. W wolnych chwilach spełnia się pedagogicznie przekazując swoją wiedzę przyszłym rachunkowcom. Prywatnie szczęśliwa mama, zgłębiająca tajniki budowy domu systemem gospodarczym i właścicielka rudego kota Władysława. Miłośniczka skandynawskich kryminałów, niemieckich samochodów, aktywnego wypoczynku i dobrego jedzenia.

Zobacz również