Co jest lepsze: kredyt balonowy czy samochód na raty standardowe?

Samochód na raty można zakupić w różnych formach. Najczęściej spotykane są raty standardowe oraz raty balonowe. Obydwie formy są korzystne, wszystko zależy od naszych potrzeb.

 
Co jest lepsze: kredyt balonowy czy samochód na raty standardowe?

Samochód na raty umożliwia zakup nowego auta, bez konieczności ponoszenia ogromnych wydatków na starcie. Koszt zakupu jest rozłożony w czasie, co również pozytywnie wpływa na zawartość naszego portfela. Obecnie na rynku powszechną formą nabycia auta jest kredyt samochodowy z możliwością wybrania formy spłaty w ratach standardowych lub w ratach balonowych. Obydwa warianty mogą być korzystne dla kupującego – czym się różnią?

Samochód na raty standardowe

Standardowy kredyt samochodowy umożliwia zakup wymarzonego auta, musimy oczywiście liczyć się z koniecznością poniesienia wkładu własnego. Co istotne, istnieje również możliwość sfinansowania używanego auta, co znacznie obniży miesięczne wydatki związane z zakupem.

Raty standardowe charakteryzują się tym, że przez cały okres spłaty zobowiązania wydajemy miesięcznie tyle samo pieniędzy. Wysokość raty uzależniona jest od wysokości udzielonego kredytu. Polacy najczęściej kupują pojazdy o wartości rzędu 50 – 60 tys. złotych, zatem miesięczna rata oscyluje najczęściej w granicach 1 tys. złotych.

Dowiedz się więcej: Kupno samochodu: jak sfinansować zakup wymarzonego auta >>

Kredyt balonowy

Samochód na raty balonowe to niższy miesięczny koszt. Cechuje się tym, że np. przy okresie zobowiązania 60 miesięcy, przez kolejnych 59 spłacamy wyłącznie odsetki, ewentualnie część kapitału. Ostatnia rata jest najwyższa, ponieważ to na tym etapie spłacamy cały kapitał. Z tego powodu nazywana jest „ratą balonową”.

Dzięki tej konstrukcji spłaty zobowiązania, miesięczna rata może być nawet o 40% niższa, niż w przypadku samochodu na raty standardowe. Co istotne, w przypadku ostatniej raty istnieje możliwość wzięcia użytkowanego auta w rozliczenie za nowy samochód np. w Toyota Bank.

Dowiedz się więcej: Zakup nowego auta: na czym polega kredyt balonowy >>

Samochód na raty standardowe czy kredyt balonowy

Teoretycznie, korzystniejszym rozwiązaniem jest samochód na raty balonowe. Comiesięczny wydatek z tytułu tego zobowiązania jest niższy, niż przy kredycie samochodowym w klasycznej formie. Co więcej, ostatnia rata może być spłacona zarówno gotówką, jak i poprzez rozliczenie używanego auta, co znacznie obniży jej wysokość.

Ograniczeniem jest jednak wiek auta. Kredyt balonowy z reguły udzielany jest na pojazdy nie starsze, niż 5 lat. Niektóre banki oferujące klasyczny kredyt samochodowy pozwalają na finansowanie aut nawet 12-letnich. Wiąże się to wprawdzie z koniecznością spłaty wyższych odsetek, jednak nominalnie wartość takiego zobowiązania będzie niższa.

Dowiedz się więcej: Czy kredyt samochodowy 50/50 jest opłacalny? >>

Które rozwiązanie jest lepsze

Mając na uwadze cechy obu form finansowania, samochód na raty standardowe jest dobrym rozwiązaniem dla tych, którzy chcą zakupić starsze używane auto. Sytuacja taka może być podyktowana np. zasobem posiadanej gotówki, wymaganej jako wkład własny.

Kredyt balonowy jest najlepszym wariantem zakupu nowego auta lub używanego, ale nie starszego niż 5 lat. Koszt takiego kredytu będzie niższy, niż przy ratach standardowych. Musimy jednak być świadomi tego, że w momencie zaciągania takiego zobowiązania musimy posiadać większą gotówkę oraz być przygotowanym finansowo na spłatę ostatniej raty. Nawet oddając auto w rozliczenie, bilans nigdy nie wyjdzie na zero – zawsze trzeba będzie dopłacić pewną kwotę. Wybór formy finansowania zależy więc od naszych możliwości finansowych i preferencji spłat poszczególnych rat kredytu.

ZOBACZ RÓWNIEŻ

 
  • O autorze
  • Ostatnie artykuły
Michał Nielub Michał Nielub [+ info]

Z wykształcenia marketingowiec, z doświadczenia przedsiębiorca. Prowadzi własną firmę B&M Outsources, poza tym wspiera projekty inwestycyjne m.in. producenta mebli dla statków, hoteli, biur oraz gastronomii. Od 2014 roku jako wiceprezes zarządza Stowarzyszeniem Kreacje Innowacje, zajmującego się rozwojem przedsiębiorczości oraz kultury. Funkcję wiceprezesa pełni również w Stowarzyszeniu Pasażerów Kolejowych Siemianice. Poza pasjami biznesowymi, prywatnie podróżnik i stały bywalec festiwali, na które zabiera zarówno żonę oraz o ile okoliczności pozwalają - również dzieci. Ulubione miejsca? Kaszuby, Kraków oraz Toskania.

Zobacz również