Karta ciąży a becikowe - co warto wiedzieć?

Karta ciąży a becikowe - jaki mają związek? Sprawdźmy, w jaki sposób opieka medyczna w trakcie ciąży wpływa na prawo do wypłaty becikowego.

 
Karta ciąży a becikowe - co warto wiedzieć?
Opieka medyczna podczas ciąży a prawo do becikowego / źródło zdjęcia: Getty Images / NataliaDeriabina

Jednorazowe świadczenie w wysokości 1 000 zł z tytułu urodzenia dziecka, znane jako becikowe, należy się rodzinom, których dochód miesięczny w przeliczeniu na osobę nie przekracza 1 922 zł. W praktyce więc z prawa do zapomogi korzysta wiele polskich rodzin. Jeśli chcą one, aby becikowe zostało przyznane, muszą nie tylko zmieścić się w kryterium dochodowym, ale również spełnić warunek pozostawania pod opieką medyczną od maksimum 10-tego tygodnia ciąży. Karta ciąży a becikowe – jaka jest między nimi zależność? Sprawdzamy, biorąc pod lupę ten temat.

Becikowe – dokumenty

Aby otrzymać zapomogę w wysokości 1 000 zł z tytułu narodzin nowego członka rodziny, należy w ciągu roku od jego przyjścia na świat złożyć wniosek o becikowe w lokalnym Ośrodku Pomocy Społecznej. Trzeba do niego dołączyć szereg dodatkowych dokumentów, takich jak m.in. odpis aktu urodzenia maluszka czy kserokopie dowodów osobistych rodziców. Co jeszcze?

Potwierdzenia dochodów

Odpowiedź na pytanie – Co jest potrzebne do becikowego? – zależy w dużej mierze od źródeł dochodów członków rodziny. Im tych jest więcej i/lub im bardziej różnorodne są, tym więcej dokumentów trzeba przedłożyć.

Dowiedz się więcej: Ile trzeba czekać na becikowe?

Uwaga! Niezbędne mogą się okazać dokumenty nietypowe, o których konieczności doniesienia możemy dowiedzieć się dopiero przy okazji składania wniosku i jego wstępnej analizy przez pracownika Ośrodka Pomocy Społecznej.

Załączniki do wniosku o becikowe – cele dokumentów

Większość dokumentów składanych wraz z wnioskiem o becikowe ma na celu potwierdzenie narodzin dziecka, tożsamości osób wchodzących w skład rodziny oraz wysokości dochodów gospodarstwa domowego.

Jeden obowiązkowy załącznik ma nieco inne zadanie – jest nim zaświadczenie o pozostawaniu pod opieką medyczną w ciąży do dnia porodu. Dokument ten ma  potwierdzić, że ciężarna dbała o zdrowie swoje i maluszka przez 3/4 czasu ciąży.

Dowiedz się więcej: Gdzie złożyć wniosek o becikowe?

Zaświadczenie lekarskie do becikowego

Zaświadczenie, o którym mowa to obowiązkowy załącznik do wniosku o becikowe. Oznacza to, że bez niego świadczenie może nie zostać przyznane, nawet jeśli rodzina spełnia pozostałe kryteria uprawniające do jego wypłaty.

Skąd wziąć zaświadczenie?

Zaświadczenie lekarskie do becikowego może zostać wystawione jedynie przez lekarza lub kwalifikowaną położną, ewentualnie – pielęgniarkę środowiskową. Przeważnie, po narodzinach dziecka można je otrzymać w poradni ginekologicznej, pod opieką której pozostawało się w trakcie ciąży, poradni położniczej lub rodzinnej.

W przypadku, gdy placówka medyczna świadczy usługi w ramach kontraktu z Narodowym Funduszem Zdrowia, zaświadczenie powinniśmy uzyskać nieodpłatnie.

Karta ciąży a becikowe – co zawiera zaświadczenie?

Jaka jest zależność między kartą ciąży a becikowym? Ogromna, bowiem to właśnie na podstawie karty ciąży wystawiane jest opisywane zaświadczenie do becikowego. W jego treści istotny jest bowiem nie tylko sam fakt pozostawania ciężarnej pod opieką medyczną, ale także okres, w jakim była nią objęta oraz przebieg leczenia. To właśnie w karcie ciąży wskazane są:

  • data założenia karty, przyjmowana jako data objęcia opieką medyczną: według przepisów becikowe należy się jedynie tym mamom, które pozostawały pod okiem lekarza od maksymalnie 10-tego tygodnia ciąży
    oraz
  • daty wizyt i badań lekarskich związanych z ciążą: zgodnie z zasadami przyznawania jednorazowego świadczenia z tytułu urodzenia dziecka należy się ono tylko mamom, które w trakcie ciąży dokonały minimum trzech badań lekarskich.

Dowiedz się więcej: Badania w ciąży od A do Z (kalendarz badań w ciąży)

Zaświadczenie, które nie zawiera tych informacji, nie jest honowane przez Ośrodki Pomocy Społecznej i staje się bezwartościowym dokumentem.

Karta ciąży i becikowe – możliwe kłopoty i ich rozwiązania

Zła data na zaświadczeniu

Niektóre poradnie ginekologiczne wystawiają zaświadczenie o objęciu opieką medyczną podczas ciąży zbyt wcześnie – na przykład przy okazji ostatniej, przedporodowej wizyty. Również przyszłe mamy często naciskają na wystawienia takiego zaświadczenia jeszcze przed porodem, by po urodzeniu maluszka nie musieć załatwiać kłopotliwych formalności.

Tymczasem, w zasadach przyznawania świadczenia 1 000 zł z tytułu urodzenia dziecka wyraźnie wskazane jest, iż musi to być dokument poświadczający pozostawanie pod opieką medyczną od maksymalnie 10-tego tygodnia ciąży aż do dnia porodu. Oznacza to, że zaświadczenie z datą przed porodem, nie będzie uwzględnione jako prawidłowy załącznik do wniosku o becikowe.

Lepiej więc udać się do poradni już po porodzie (z dodatkowymi dokumentami ze szpitala, które z pewnością ułatwią leczenie ginekologiczne oraz diagnostykę przyszłych ciąż) – będąc pewnym, że tak wystawione zaświadczenie będzie miało prawidłową formę. Warto pamiętać, że dokument może wystawić także lekarz dowolnej specjalizacji. Teoretycznie więc po zaświadczenie można udać się także do najbliższej poradni rodzinnej – oczywiście pod warunkiem, że posiada się swoją kartę ciąży lub jej kserokopię.

Późne objęcie opieką medyczną

Drugą często zdarzającą się sytuacją jest zbyt późne objęcie opieką medyczną w trakcie ciąży. W wielu przypadkach kobiety dowiadują się o ciąży już po 10-tym jej tygodniu, co skutkuje również w późniejszym udaniu się do poradni ginekologiczno-położniczej. Ponadto, nawet lekarz może pomylić się przy szacowaniu wieku ciąży. W takim przypadku dopiero po porodzie mama może dowiedzieć się, że w rzeczywistości pozostawała pod opieką medyczną od 11-ego, a nie 10-go tygodnia ciąży. Co w takim wypadku? 

W tej sytuacji jednorazowe świadczenie w wysokości 1 000 zł z tytułu urodzenia dziecka nie będzie się należało. Większość lokalnych Ośrodków Pomocy Społecznej wyda decyzję stwierdzającą, że becikowe nie może zostać przyznane ze względu fakt, iż ciężarna nie była objęta przez odpowiedni okres ciąży opieką medyczną. Czy można temu zaradzić?

Okazuje się, że tak! Karta ciąży a becikowe – ta zależność jest w opisywanej sytuacji kontrowersyjna. Do tego stopnia, iż stała się przedmiotem pewnej sprawy sądowej. Wojewódzki Sąd Administracyjny wydał w niej wyrok orzekający, iż zbyt późne zgłoszenie się matki do lekarza nie może jednoznacznie wykluczać jej z grona beneficjentów świadczenia z tytułu urodzenia dziecka.

Sąd ten nadmienił, że w przypadku, gdy zgłoszenie do lekarza nastąpiło po 10-tym tygodniu ciąży z przyczyn niezależnych od matki, nie wolno odbierać jej prawa do świadczenia. Zdaniem Sądu, lokalny Ośrodek Pomocy Społecznej powinien we własnym zakresie zasięgnąć opinii lekarza byłej ciężarnej w celu ustalenia, czy przekroczenie terminu nie wynikało z zaniedbania. Od niekorzystnej decyzji OPS-u można się więc zawsze odwołać – to dobra wiadomość dla matek, które zgłosiły się do lekarza za późno.

Inne trudne przypadki

Karta ciąży a becikowe – zależność ta powoduje również wiele innych trudnych przypadków. Problemy z uzyskaniem zapomogi z tytułu urodzenia dziecka napotykają min. kobiety, które w pierwszych miesiącach ciąży przebywały za granicą i nie były objęte opieką medyczną na terenie Polski czy też te, które z różnych względów nie odbyły minimum trzech wymaganych ustawowo badań. Każdy przypadek jest nieco inny – zawsze warto szukać sposobów na jego rozwiązanie.

 

Podsumowując, jedynie odpowiednio wcześnie założona (przed końcem 10 tygodnia ciąży) i właściwie prowadzona (z wpisami dot. wszystkich badań lekarskich) karta ciąży może stanowić podstawę wystawienia zaświadczenia lekarskiego o pozostawaniu pod opieką medyczną aż do dnia porodu, które jest potrzebne do tzw. becikowego. Gdy w dokumencie znajdą się nieprawidłowe wpisy (np. o późnym objęciu opieką medyczną czy wykonaniu jedynie dwóch badań w trakcie ciąży), nie będzie on honorowany przez Ośrodek Pomocy Społecznej i będzie stanowił podstawę do odrzucenia wniosku o świadczenie. Niektóre sytuacje można jednak rozwiązać na drodze odwoławczej, choć z niepewnym skutkiem.

ZOBACZ RÓWNIEŻ

 
  • O autorze
  • Ostatnie artykuły
Sylwia Łysak Sylwia Łysak [+ info]

Prywatnie – mama energicznego dwulatka i przyszła żona muzykującego kucharza. Zadeklarowana ateistka o kontrowersyjnych poglądach, wierząca w astrologię i neurolingwistyczne programowanie. Artystyczna dusza uwielbiająca muzykę, poezję, film i design. Zawodowo - copywriter, redaktor internetowy, specjalista SEO i doradca e-marketingowy z pięcioletnim doświadczeniem.

Zobacz również