Czym jest służebność gruntowa

Służebność gruntowa spełnia ważną funkcję w stosunkach sąsiedzkich i gospodarczych. Na czym ona polega i po co się ją ustanawia?

Czym jest służebność gruntowa

Służebność gruntowa, podobnie jak inne służebności, należy do tzw. ograniczonych praw rzeczowych. Podpowiadamy co trzeba o niej wiedzieć.

Czym jest służebność gruntowa

Służebność gruntowa to jedna z instytucji prawa cywilnego. Obciąża ona jedną nieruchomość (służebną) na korzyść drugiej (władnącej) w celu zwiększenia jej użyteczności.

Służebność gruntowa uregulowana została w art. 285 Kodeksu cywilnego (sprawdź tutaj). Zgodnie z nim:

„nieruchomość można obciążyć na rzecz właściciela innej nieruchomości (nieruchomości władnącej) prawem, którego treść polega bądź na tym, że właściciel nieruchomości władnącej może korzystać w oznaczonym zakresie z nieruchomości obciążonej, bądź na tym, że właściciel nieruchomości obciążonej zostaje ograniczony w możności dokonywania w stosunku do niej określonych działań, bądź też na tym, że właścicielowi nieruchomości obciążonej nie wolno wykonywać określonych uprawnień, które mu względem nieruchomości władnącej przysługują na podstawie przepisów o treści i wykonywaniu własności”.

Przytoczony przepis prawny wyraźnie dzieli zatem służebności gruntowe na:

  • czynne – polegające na możliwości jakiegoś działania (np. służebność przechodu, przejazdu),
  • bierne – zakazujące określonych działań na nieruchomości służebnej (np. zakaz wznoszenia budynku ponad określoną wysokość).

Wśród służebności gruntowych najczęściej spotkać można służebności przechodu i przejazdu (w tym służebności drogi koniecznej) oraz służebności polegające na prowadzeniu i utrzymaniu określonych przewodów zapewniających dostawę mediów. Spełniają one ważną rolę, zwłaszcza w stosunkach sąsiedzkich czy rodzinnych, ale także w rolnictwie oraz obrocie gospodarczym.

Na czym polega służebność przechodu i przejazdu

Służebność przechodu lub przejazdu to prawo właściciela jednej nieruchomości (władnącej) do poruszania się (przechodzenia, przejeżdżania) po nieruchomości, która jest własnością innej osoby (nieruchomości służebnej).

W momencie ustanowienia służebności określa się jej zakres, a więc ustala, w jaki sposób osoby uprawnione będą mogły przechodzić i przejeżdżać przez daną nieruchomość. Najczęściej robi się to poprzez zaznaczenie na mapce fragmentu nieruchomości, po którym można się poruszać, oraz zapisie, że można będzie poruszać się wydzielonym pasem gruntu o danej szerokości położonym przy jednej z granic działki.

Warto zaznaczyć, służebność przechodu lub przejazdu – podobnie jak inne służebności gruntowe – przypisana jest do nieruchomości, a nie do właściciela gruntu. Tak więc służebność nie wygasa z chwilą zmiany właściciela nieruchomości (zarówno służebnej jak i władnącej).

Jak powstaje służebność gruntowa

Służebność gruntowa może powstać w wyniku:

  • umowy stron,
  • orzeczenia sądu (najczęściej przy postanowieniu znoszącym współwłasność),
  • decyzji administracyjnej,
  • zasiedzenia (jednak tylko wówczas, gdy polega na korzystaniu z trwałego i widocznego urządzenia).

Istnienie służebności gruntowej odnotowuje się w księdze wieczystej, w różnych działach w zależności od tego czy dotyczy to nieruchomości służebnej czy władnącej:

  • w dziale I-Sp nieruchomości władnącej – jeśli właściciel tej nieruchomości ma na przykład prawo przejeżdżać przez działkę sąsiada,
  • w dziale III  nieruchomości służebnej – jeśli właściciel tej nieruchomości musi godzić się, żeby sąsiad przejeżdżał przez jego działkę.

Najprostszym sposobem zakończenia służebności gruntowej jest oświadczenie o zrzeczeniu się tego prawa przez właściciela nieruchomości władnącej, złożone właścicielowi nieruchomości służebnej. Służebność taka wygasa też wskutek jej niewykonywania przez 10 lat.

ZOBACZ RÓWNIEŻ

  • O autorze
  • Ostatnie artykuły
Mateusz Baj Mateusz Baj [+ info]

Prawnik z wykształcenia, dziennikarz z zawodu, pasji i zamiłowania. Przez szereg lat związany z lokalnymi mediami i lokalną rzeczywistością. Pisze o sprawach bliskich ludziom, doradza, jak w prosty sposób rozwiązać skomplikowane, urzędowe problemy. Prywatnie jest zapalonym kolarzem, który ściga się w amatorskich wyścigach na rowerach górskich. Jego pasją jest także tenis, wedrówki górskie oraz lokalna polityka i samorząd.

Zobacz również