Czy informacja „Zwrotów nie przyjmujemy” jest zgodna z prawem?

Czy hasło - zwrotów nie przyjmujemy - jest zgodne z prawem? Kiedy możliwy jest zwrot towaru w sklepie stacjonarnym i w internetowym? Dowiedz się, jakie są najnowsze przepisy w tym zakresie i prawa konsumenta.

 
Czy informacja „Zwrotów nie przyjmujemy” jest zgodna z prawem?
Kiedy sklep może nie przyjąć towaru?

Zwrotów nie przyjmujemy – takie stwierdzenie ekspedientki może niemiło zaskoczyć każdego, kto zechce zwrócić towar po kilku dniach od zakupu. Przecież nieudane zakupy zdarzają się niejednemu z nas. Często ulegamy chwytliwym hasłom reklamowym, niezwykle wygadanemu sprzedawcy lub promocji ogłaszającej 30% obniżki cen wybranych towarów.

Po powrocie do domu z zakupionym produktem uznajemy jednak, że wcale nie jest on nam potrzebny lub jednak nam się nie podoba. Czy w takiej sytuacji możemy oddać sprzedawcy towar? Czy stwierdzenie sprzedawcy, że – Zwrotów nie przyjmujemy – ma swoje uzasadnienie prawne? I czy takie same zasady zwrotu towaru obowiązują w sklepach stacjonarnych i internetowych?

Zakupy w sklepie stacjonarnym przemyśl dokładnie

Wprowadzona na mocy ustawy z 1983 roku zasada pozwalająca klientom dokonywać zwrotów towarów, które w jakikolwiek sposób nie spełniły ich oczekiwań, w ciągu 5 dni roboczych dawno przestała obowiązywać.

Mimo to wiele osób wciąż żyje w przeświadczeniu, że bez względu na przyczynę, można w tym terminie zwrócić zakupiony towar i odzyskać pieniądze. Niestety, aktualnie obowiązujące przepisy już tego nie gwarantują i hasło – zwrotów nie przyjmujemy – w sklepach stacjonarnych jest jak najbardziej zgodne z prawem.

Likwidacja wcześniej obowiązujących przepisów ma swoje uzasadnienie. Przecież korzystając ze sklepu stacjonarnego, zapewniającego możliwość dotknięcia, obejrzenia czy przymierzenia towaru, mamy możliwość dokładnego przemyślenia swojej decyzji o jego zakupie. Zwrot bez wyraźnej przyczyny kupionego w ten sposób towaru jest więc nieuzasadniony.

Zwroty nie są obowiązkowe, ale możliwe

W praktyce niektóre sklepy idą klientom na rękę, próbując zachęcić ich do zakupu właśnie poprzez umożliwienie dokonania zwrotów nabytych produktów. Jest to jednak tylko wyłącznie dobra wola sprzedawcy w ramach stosowanej strategii marketingowej – nikt nie ma prawnego obowiązku przyjęcia zwrotów.

Jeśli mamy wątpliwości, czy w danym sklepie istnieje możliwość dokonania zwrotów, warto wcześniej zapytać o to sprzedawcę. W przypadku, gdy zapewni on nas, że możemy oddać zakupiony towar, postarajmy się o pisemne potwierdzenie wraz z podpisem i pieczątką sklepu, w którym wyraźnie będzie napisane do ilu dni można zwrócić towar.

Zwrotów nie przyjmujemy – a co z uszkodzonym towarem?

O ile prawo nie daje klientowi sklepu stacjonarnemu możliwości zwrotu spełniającego swoją funkcję towaru, o tyle każdy produkt niezgodny z umową (zawieraną w momencie dokonywania zakupu) może zostać zareklamowany.

Sprzedawca nie ma prawa odmówić klientowi prawa reklamacji wadliwego towaru. Informacja o nieuznawaniu reklamacji jest więc niezgodna z prawem. W tym przypadku obowiązują przepisy Kodeksu cywilnego (art. 556), które mówią, że:

„Sprzedawca jest odpowiedzialny względem kupującego, jeżeli rzecz sprzedana ma wadę fizyczną lub prawną (rękojmia)”.

Oznacza to, że zakup towaru uszkodzonego uprawnia kupującego do jego zareklamowania na podstawie przepisów o rękojmi lub w ramach gwarancji.

Dowiedz się więcej: Rękojmia i odpowiedzialność sprzedawcy. Znaj prawa konsumenta! >>

Aż 14 dni na zwrot towaru zakupionego online

O ile zwrot towaru w sklepie stacjonarnym nie jest zagwarantowany przepisami i w praktyce rzadko jest możliwy, o tyle prawa konsumenta w tym zakresie przy zakupach online są już zupełnie inne.

Zgodnie z Ustawą o prawach konsumenta z dnia 30 maja 2014 roku, a dokładnie art. 27 klient, który zawarł umowę na odległość (czyli np. przez Internet lub telefon) lub poza siedzibą przedsiębiorcy (np. podczas pokazu zorganizowanego w wynajętej sali) ma prawo w terminie 14 dni odstąpić od umowy bez podawania przyczyny i bez ponoszenia z tego tytułu kosztów.

Co więcej, jeśli sprzedawca nie poinformuje nas o tym prawie podczas zakupu, na zwrot mamy aż 12 miesięcy. Przy zakupach online hasło – zwrotów nie przyjmujemy – nie może być więc w ogóle stosowane.

Warto wiedzieć! Jeśli chodzi o zwrot towaru kupionego online, termin 14 dni na odstąpienie od umowy liczy się od dnia, w którym kupujący fizycznie objął w posiadanie rzecz, a więc od dnia dostawy (dostarczenia przesyłki z towarem).

Warto podkreślić, że odstąpienie od umowy nie jest równoznaczne ze zwrotem towaru – zgodnie z art. 34 wspomnianej wyżej ustawy konsument ma 14 dni na zwrot towaru od dnia odstąpienia od umowy. Należy również pamiętać, że koszty zwrotu towaru ponosi konsument, chyba że sprzedawca oferuje je wziąć na siebie. Nie jest to wcale takie rzadkie – niektóre popularne sklepy online z ubraniami oferują bezpłatny zwrot w standardzie, ponieważ doskonale wiedzą, że decyzja o zakupie ubrania wymaga wcześniejszego ich przymierzenia.

Zwrot towaru zakupionego na portalu aukcyjnym

Opisane wyżej zasady zwrotu towaru kupionego przez Internet dotyczą tylko i wyłącznie sytuacji, gdy towar kupujemy u przedsiębiorcy. Korzystając więc z portalu aukcyjnego np. Allegro.pl, nie zawsze mamy prawo do odstąpienia od umowy.

Wszystko zależy od tego, czy kupujemy towar od przedsiębiorcy, czy od osoby fizycznej nieprowadzącej działalności gospodarczej. W tym drugim przypadku obowiązujące przepisy nie gwarantują kupującemu prawa do zwrotu towaru bez podania przyczyny, ale podobnie jak to jest w przypadku sklepów stacjonarnych, nie wykluczają takiej możliwości.

Kwestię tę, jak wygląda zwrot Allegro zresztą dość obszernie tłumaczy w swoim dziale FAQ. Jest tam wyraźna sugestia, że kupujący powinni dokładnie czytać warunki sprzedaży towaru, ponieważ niektórzy sprzedawcy niebędący przedsiębiorcami umieszczają informację o możliwości zwrotu towaru bez podawania przyczyny.

Należy jednak dokładnie sprawdzić, ile czasu na zwrot towaru oferuje dany sprzedawca, jaki jest termin na jego odesłanie oraz kto pokrywa koszty zwrotu. Wszystkie te warunki mogą być dowolnie ustalone przez sprzedawcę, który jest osobą fizyczną.

Podsumowując, firmy sprzedające towary na Allegro muszą stosować się do przepisów z cytowanej wyżej Ustawy o prawach konsumenta z dnia 30 maja 2014 roku, czyli umożliwiać zwroty w ciągu 14 dni, natomiast sprzedawcy będący osobami fizycznymi mogą pozwolić sobie na oświadczenie kupującemu, że zwrotów nie przyjmujemy.

Dowiedz się więcej: Prawa konsumenta: reklamacja i zwrot towaru zakupionego przez Internet >>

Kiedy sprzedawca sklepu online może odmówić przyjęcia towaru?

Choć w większości przypadków kupione online rzeczy możemy bez podawania przyczyny zwrócić i bez problemu odzyskać pieniądze, to jednak przepisy przewidują wyjątki, w których to sprzedawca może odmówić przyjęcia zwrotu. Oto przykłady takich sytuacji:

  • gdy towar był robiony na indywidualne zamówienie wg specyfikacji klienta,
  • gdy towar ma krótki termin przydatności do użycia lub ulegające szybkiemu zepsuciu,
  • gdy towarem są dzienniki i czasopisma niebędące przedmiotem prenumeraty,
  • gdy towarem są treści cyfrowe nie zapisane na nośniku materialnym (nie można zwrócić pliku audiobooka, który pobrało się za opłatą),
  • gdy towarem są nagrania dźwiękowe lub wizualne, albo programy komputerowe dostarczane w zapieczętowanym opakowaniu, jeżeli opakowanie to zostało otwarte przez kupującego po dostarczeniu,
  • gdy towarem są rzeczy dostarczane w zapieczętowanym opakowaniu, których po otwarciu opakowania nie można zwrócić ze względu na ochronę zdrowia lub ze względów higienicznych, jeżeli opakowanie zostało otwarte po dostarczeniu.

Jak widać, obowiązujące przepisy są bardzo wygodne dla osób kupujących przez Internet, ponieważ umożliwiają zwrócić niemal każdy towar bez podania przyczyny i w dodatku na podjęcie decyzji o zwrocie dają mnóstwo czasu. Niestety takiego przywileju nie mają klienci sklepów stacjonarnych – ich tabliczka  – zwrotów nie przyjmujemy – nie powinna ani dziwić, ani denerwować, ponieważ jest zgodna z prawem. Warto jednak pamiętać, że każdy sklep musi przyjąć towar wadliwy, nawet jeśli nie jest objęty gwarancją. Jest to ustawowy obowiązek sprzedawcy wynikający z przepisów o rękojmi.

ZOBACZ RÓWNIEŻ

 
  • O autorze
  • Ostatnie artykuły
Hintigo Hintigo [+ info]

HINTIGO to źródło najlepszych rozwiązań, porad i inspiracji, pozwalających szybko i skutecznie rozwiązać problemy życia codziennego. Wierzymy, że podejmowanie decyzji staje się łatwiejsze kiedy dysponujemy kompletnymi i rzetelnymi informacjami. Pragniemy, aby każdy użytkownik odwiedzający nasz portal znalazł dokładnie to, czego w danym momencie poszukuje - odpowiedzi na pytanie, porady, instrukcji, przewodnika.

Zobacz również