Cyberbullying - na czym polega i dlaczego jest tak bardzo niebezpieczny?

Niebezpieczeństwo cyberprzemocy dotyczyć może każdego z nas. Cyberbullying – jak zapobiegać temu zjawisku oraz w jaki sposób zadbać o bezpieczeństwo w sieci?

Cyberbullying - na czym polega i dlaczego jest tak bardzo niebezpieczny?

Cyberbullying jest zauważany w internecie coraz częściej. Dotknąć może każdego: zarówno dzieci, jak i dorosłych, a skutkiem tego rodzaju przemocy jest, przykładowo, trwałe okalczenie psychiki ofiary. Na czym polega cyberprzemoc, jak ją rozpoznać oraz gdzie szukać pomocy?

Czym jest cyberbullying?

Słowo cyberbullying pochodzi z języka angielskiego, gdzie bullying to po prostu znęcanie się. Ofiara jest obiektem powtarzającej się agresji, a opresorem może być jedna lub więcej osób. Przedrostek cyber oznacza, że przemoc ta ma miejsce w internecie, na forach internetowych, w social media lub innych kanałach wymiany informacji. Inną nazwą tego zjawiska jest tzw. hejterstwo.

Ofiarą cybeprzemocy może paść każdy

Zmasowana nienawiść często dotyka sławnych osób, celebrytów, wymierzona jest w osoby w jakiś sposób prezentujące się w internecie. Zjawisko badają socjolodzy, gdyż czasem przybiera niewiarygodne rozmiary, stając się zmorą i koszmarem atakowanych osób.

Nie trzeba jednak być sławną osobą aby doświadczyć cyberbullyingu. Złośliwe nękanie czasem spotyka kolegę lub koleżankę z klasy czy z podwórka. Niekiedy prowadzi do nerwic, lęków a nawet samobójstw, zwłaszcza wśród osób nadwrażliwych i nieodpornych psychicznie.

Tak rodzi się przemoc – cyberbullying i jego wyznaczniki

Bully, czyli oprawca, może nie cofnąć się przed niczym aby swoją ofiarę pognębić. Padają wtedy nie tylko niepochlebne komentarze czy krytyczne uwagi. Wyzwiska, obelgi, wszelkiego rodzaju wulgaryzmy są bronią takich napastników. Znane są przypadki, gdy osoby znęcające się, otwarcie nawołują do tego, aby ofiara popełniła samobójstwo.

Próbujący swojej ekspresji blogerzy czy youtuberzy także są często narażeni na ataki. W komentarzach mogą pojawić się słowa o tym, jak beznadziejnym człowiekiem jest dana osoba lub sugestie, aby przestała zajmować się tym co robi i zamknęła swój kanał YouTube.

Co kieruje prześladowcami? Okazuje się, że każdy powód aby pokazać drugiej osobie, że jest nikim i zdominować ją, jest wystarczający. Przyczynami rodzącymi takie konflikty są rasa, odmienna religia, także płeć, co ma niebagatelny wpływ zwłaszcza na rozwój dziewczynek. Innym motywem może być ranga społeczna lub zamożność. Chodzi tylko o to, aby daną osobę poniżyć, zawstydzić, zniszczyć psychicznie i emocjonalnie oraz okazać swoją wyższość. Napastnikami kieruje także zazdrość lub to, że sami w przeszłości byli ofiarami tego rodzaju ataków.

Cyberbulling to jedna z odmian przemocy, którego cechą charakterystyczną jest brak kontaktu fizycznego z ofiarą. Jest on szczególnie niebezpieczny, gdyż odległość i bariera cyberprzestrzeni powoduje łatwość wypowiedzi o zabarwieniu negatywnym. Internet znosi granice, także te psychiczne, przez co łatwo tu dać upust swoim emocjom. Niestety, agresorzy czują się bezkarnie i anonimowo – w końcu to tylko kilka kliknięć na ekranie komputera.

Co na to psycholodzy?

Naukowcy badający problem udowodnili, że napastnicy są często osobnikami narcystycznymi i aroganckimi, chcą dominować a także mają bardzo wrażliwe ego. Ofiary zaś mają tendencje do nadwrażliwości i poczucia społecznego wykluczenia. Często pochodzą z biedniejszych rodzin, mają problemy emocjonalne lub posiadają nadprogramowe kilogramy, bądź są w inny sposób „odmienne” – z punktu widzenia agresora. Istnieją także przypuszczenia w stosunku do genetycznych predyspozycji do agresji.

Istnieje cała „kultura hejtu”, swoista moda na agresywne wypowiedzi skierowane do różnych osób w internecie. Agresor może znać ofiarę osobiście lub znaleźć ją w sieci. W ten sposób, poprzez różne działania można paść ofiarą cyberprzemocy. Wówczas gdy taka nienawiść przybiera formę zmasowaną i widoczne jest, że oprawca uwielbia gnębić swoją ofiarę, mówimy o cyberbullyingu.

Każda niekontrolowana wypowiedź o zabarwieniu nienawistnym jest niebezpieczna. Niektóre osoby wręcz zaczynają dzień od sprawdzenia w social media swoich „ulubieńców” i wystawienia co najmniej jednego negatywnego komentarza.

Cyberbullying – co możesz zrobić?

Na szczęście istnieje sposób na walkę z tym zjawiskiem. Napastnika wystarczy zablokować – portale takie jak Facebook posiadają opcję blokady wybranych osób.

Czasem i takie działania nie pomagają, gdyż bullys moga używać fałszywych kont, utworzonych w celu dręczenia innych osób. Niekiedy posuwają się do perfidnych technik, np. zgłaszają nadużycie administratorowi strony, po to by swej ofierze dokuczyć i uniemożliwić na jakiś czas korzystanie z social media. Jeżeli taki atak z wielu kont jest zmasowany pojawia się problem, także z wykryciem sprawców.

W takich przypadkach sprawę można zgłosić na policję. Istnieje specjalna komórka zajmująca się cyberprzestępczością. Czy to atak hakerski, czy przemoc zwana cyberbullyingiem, warto zwrócić się z prośbą o pomoc, gdyż trzeba zadbać o swoje bezpieczeństwo, a hejterzy nie mogą czuć się bezkarni.

ZOBACZ RÓWNIEŻ

  • O autorze
  • Ostatnie artykuły
Julia Ziółkowska Julia Ziółkowska [+ info]

Julia Ziółkowska, absolwentka UKSW w Warszawie na Wydziale Historii Sztuki. Napisała dysertację na temat symboliki zwierząt w dziele Hieronima Boscha "Ogród rozkoszy ziemskich". Blogerka, od lat współpracuje z magazynami i portalami kulturalnymi, biznesowymi i lifestylowymi. Mieszka w Warszawie, mieście, które uwielbia. Najchętniej spędza czas w bibliotece lub swoim ogrodzie. Kocha życie, poezję, rękodzieło, teatr awangardowy, gry komputerowe oraz powieści Aldousa Huxleya i Philipa K. Dicka. Koneserka win i serów.

Zobacz również