Aukcje komornicze samochodów - na co trzeba uważać?

Rozważasz zakup auta od komornika? Czy wiesz, jak wygląda taki zakup? Dowiedz się, czym są aukcje komornicze samochodów i na co zwracać uwagę.

 
Aukcje komornicze samochodów - na co trzeba uważać?
Aukcje komornicze samochodów bez tajemnic / źródło zdjęcia: Getty Images / ktsimage

Aukcje komornicze samochodów to możliwość zakupu auta w atrakcyjnej cenie, zwykle dużo niższej niż rynkowa. Zaczynamy się zastanawiać, czy taka transakcja to rzeczywiście czysty zysk. A może jest tu jakiś haczyk?

Samochody powindykacyjne i ich zakup wiążą się z pewnymi niedogodnościami. W niniejszym artykule omówimy, w jaki sposób przebiegają licytacje komornicze. Dowiemy się, gdzie ich szukać i jak pozyskiwać informacje o stanie technicznym samochodów. Wskażemy też, z jakimi niedogodnościami będziemy musieli się liczyć.

Co to są aukcje komornicze samochodów?

Licytacje komornicze to jedna z metod pracy komornika. Próbując odzyskać dług, przejmuje on przedmioty dłużnika i wystawia je na sprzedaż. Wcześniej z pomocą rzeczoznawcy określa, ile jest warta dana rzecz. Następnie przygotowuje opis i podaje do publicznej wiadomości informację o dacie i miejscu, w którym odbędzie się aukcja komornicza. Komornik musi nas poinformować, kiedy dany przedmiot będzie można obejrzeć i sprawdzić stan techniczny.

Obwieszczeń o planowanych licytacjach możemy szukać na stronie internetowej Rady Komorniczej, w siedzibie sądu, siedzibie kancelarii komornika, w urzędzie gminy lub na stronie internetowej komornika.

W aukcji może wziąć udział każdy pełnoletni obywatel. Wyjątkiem jest oczywiście dłużnik i jego rodzina. Niektóre aukcje komornicze to prawdziwe okazje. Można znaleźć na nich samochody komornicze w cenach dużo niższych niż rynkowe!

Dowiedz się więcej: Licytacje komornicze – na czym polegają i czy warto wziąć w nich udział

Aukcje samochodów – jakie trzeba spełnić warunki, żeby wziąć w nich udział?

Aukcje komornicze samochodów mają charakter otwarty. Oznacza to, że każda zainteresowana osoba może przyjść na taką licytację. Możemy pojawić się nawet z czystej ciekawości i nie musimy brać udziału w licytowaniu się.

Jeśli jednak chcemy wziąć czynny udział w aukcji, to powinniśmy wpłacić rękojmię. Opłata wynosi 1/10 ceny oszacowania samochodu. Z rękojmi są zwolnione samochody, które są warte mniej niż 5 000 zł. Rękojmia jest zabezpieczeniem dla komornika i znakiem, że faktycznie jesteśmy zainteresowani licytacją. Zgodnie z art. 867 § 1 Kodeksu postępowania cywilnego rękojmię należy wpłacić najpóźniej w dniu licytacji. Jeśli nie jesteśmy zwycięzcami aukcji, to wpłacona kwota do nas wraca. Jeżeli jednak wygraliśmy, a nie spełniliśmy jakichś warunków (np. opóźnienie w zapłacie), to rękojmia nam przepadnie. W przypadku wygranej rękojmia jest zaliczana do ceny samochodu.

Kodeks postępowania cywilnego wskazuje kilka osób, które nie mogą wziąć czynnego udziału w licytacji. Są to: komornik, dłużnik, jego małżonek, dzieci, rodzice, rodzeństwo oraz licytant, który w poprzedniej licytacji nie dopełnił warunków zakupu.

Co ciekawe, kwestią sporną było to, czy w licytacji może wziąć udział zięć lub synowa dłużnika. Wątpliwość rozwiał Sąd Najwyższy w 2007 roku. W uchwale z dnia 22 marca 2007 r. (sygn. akt III CZP 13/07) ustalono, że powinowaty ma prawo brać udział w licytacji. Co więcej, nie ma znaczenia, czy współmałżonek dziecka ma z nim wspólnotę majątkową, czy nie. Ponadto nie jest nawet potrzebna zgoda dziecka dłużnika na to, by jego współmałżonek wziął udział w licytacji.

Dowiedz się więcej: Wadium w licytacjach komorniczych – co to takiego?

Aukcje komornicze samochodów – które informacje najtrudniej uzyskać?

Obwieszczenie o aukcji komorniczej samochodów jest podawane do publicznej wiadomości na dwa tygodnie przed jej rozpoczęciem. Komornik osobno wyznacza jednak termin, w którym można obejrzeć dany samochód. Częstą praktyką jest wyznaczanie tego terminu na dzień przed licytacją. Mamy więc mało czasu na ocenę stanu technicznego pojazdu. Komornicy często nie zamieszczają zdjęcia licytowanego samochodu. W takiej sytuacji nie mamy więc nawet wyobrażenia, jak wystawiany na aukcję samochód może wyglądać i w jakim może być stanie.

Z jakimi niedogodnościami wiążą się aukcje komornicze samochodów?

Sprzedaż licytacyjna nie może nastąpić za cenę niższą od ceny wywołania. Oznacza to, że nie możemy negocjować ceny w dół, nawet jeśli mamy poczucie, że samochód jest mniej wart. Zresztą, bez właściwej oceny stanu technicznego (a na nią zwykle nie ma czasu), trudno określić, czy cena jest adekwatna do stanu technicznego. Aukcje komornicze samochodów bywają więc czasem czystą loterią.

Z pewnością można wskazać na jeszcze jedną niedogodność. Nawet jeżeli wygramy licytację, to nie mamy pewności, czy samochód rzeczywiście trafi do nas. Zwycięstwo w licytacji (czyli tzw. przybicie) musi być zaakceptowane przez strony postępowania – czyli przez dłużnika i wierzyciela. Wierzyciel może uznać, że cena jest za niska i zażądać wyższej. Dłużnik z kolei traci swój samochód, więc też nie jest zadowolony z obrotu sprawy.

Strony postępowania mają więc prawo wnieść sprzeciw do wyniku licytacji. Oznacza to, że w momencie wygranej, wcale nie mamy pewności, czy samochód trafi w nasze ręce. Jeśli mamy przeczucie, że nasz nowy nabytek może być powodem problemów, to lepiej odstąpić od zakupu. Mamy dwa tygodnie na rezygnację. Wówczas odzyskamy całość kwoty, którą zapłaciliśmy.

Inną niedogodnością jest to, że musimy niezwłocznie wpłacić całą kwotę. Najlepiej jeszcze tego samego lub następnego dnia. Musimy zrobić to do godziny 18.00 przelewem lub gotówką w godzinach pracy komornika w jego kancelarii. W praktyce więc bardzo trudno zaciągnąć w tak krótkim czasie kredyt na samochód lub pożyczkę. Powinniśmy raczej dysponować gotówką, którą będziemy w stanie od razu wpłacić do komornika.

Dowiedz się więcej: Wynik licytacji komorniczej – jak i kto może go sprawdzić?

Już niedługo będą aukcje online?

Aukcje komornicze samochodów wiążą się z wieloma niedogodnościami, które przed chwilą omawialiśmy. Być może jednak planowane usprawnienia sposobu ich przeprowadzania spowodują, że zainteresuje się nimi większa liczba osób.

Rada Komornicza postanowiła zachęcić potencjalnych nabywców przez wprowadzenie licytacji komorniczych online. W marcu 2018 roku zamieściła na swoim portalu informację, że w ciągu 6 miesięcy zostanie uruchomiony portal aukcyjny. Ma się pojawić możliwość aukcji bez wychodzenia z domu.

Pomysł ten opiera się na zakładaniu własnego profilu licytanta, czyli musielibyśmy podać swoje dane osobowe (szczególnie numer PESEL). Przed podjęciem licytacji wpłacalibyśmy rękojmię za pomocą przelewu internetowego. Dopiero po wpłaceniu rękojmi i weryfikacji numeru PESEL moglibyśmy przystąpić do licytacji. Mielibyśmy też własny profil, w którym byłyby gromadzone informacje o aukcjach, w których bralibyśmy udział.

Pomysł jest ciekawy, ale na razie nie ma żadnej informacji dotyczących postępów realizacji tego projektu. Być może takie udogodnienie zachęci potencjalnych nabywców do zakupów na aukcjach komorniczych samochodów.

Dowiedz się więcej: Aukcje komornicze online krok po kroku

Czy aukcje komornicze samochodów są warte zainteresowania?

Na powyższe pytanie nie ma jednoznacznej odpowiedzi. Są osoby, które są uprzedzone do tego typu zakupów. Obawiają się przede wszystkim niepewnej sytuacji prawnej oraz stanu technicznego samochodu, a także ewentualnych skarg ze strony dłużnika. Niechęć do kupowania samochodu na aukcji komorniczej czasami wynika także z obawy o konfrontację z dłużnikiem. Jest to problem znany szczególnie w małych miejscowościach, gdzie zazwyczaj wszyscy się znają. Świadomość, że dłużnik będzie codziennie na nas patrzył, jak jeździmy jego samochodem, jest dla wielu osób po prostu niezręczna i niekomfortowa.

Zwolennicy aukcji komorniczych samochodów wskazują jednak na możliwość zakupu auta w bardzo atrakcyjnej cenie. Rzeczywiście jest to bodziec, który może skłaniać do takiej formy zakupów.

Warto pamiętać, że aukcje komornicze samochodów mają swoje plusy i minusy, dlatego udział w nich należy dobrze przemyśleć.

ZOBACZ RÓWNIEŻ

 
Zobacz również