Od kiedy przysługuje 26 dni urlopu?

Chcesz zdobyć 26 dni urlopu? Sprawdziliśmy, ile lat musisz przepracować i uczyć się, żeby zyskać pełny wymiar urlopu wypoczynkowego. Zapraszamy do lektury!

 
Od kiedy przysługuje 26 dni urlopu?
Jak sprawdzić, kiedy będziesz mógł skorzystać z 26 dni urlopu?/ źródło zdjęcia: Getty Images / Foremniakowski

Możliwość corocznego korzystania z płatnego urlopu wypoczynkowego to jedno z ważnych praw pracownika, które pozwoli mu na odpoczynek i nabranie sił witalnych do dalszej pracy. Uzyskanie 26 dni urlopu zależy jednak i od przepracowanych lat i od okresu nauki. W tekście konkretnie i na przykładach podpowiadamy, jak obliczyć dokładny wymiar urlopu wypoczynkowego.

Liczba dni urlopu: liczy się i praca, i nauka

Kodeks pracy wyjaśnia wielkości wymiaru urlopu pracownika na podstawie przepracowanych lat w sposób prosty i jednoznaczny. Według art. 154 § 1 k.p. pracownikowi przysługuje następująca liczba dni urlopu na cały rok kalendarzowy:

  • 20 dni urlopu, w przypadku zatrudnienia krócej niż 10 lat,
  • 26 dni urlopu, w przypadku zatrudnienia co najmniej 10 lat.

Oczywiście, do stażu pracy wliczają się także zatrudnienia w poprzednich miejscach pracy (niezależnie od sposobu ustania stosunku pracy). W takiej sytuacji to do obowiązków pracownika należy przedstawienie dokumentów (czyli świadectwa pracy), które potwierdzą przepracowane lata.

Obliczenia urlopu wypoczynkowego utrudnia jednak konieczność dodania do przepracowanych lat także okresu nauki. Obliczenia stażu pracy będą zależne od rodzaju ukończonej szkoły:

  • szkoła zasadnicza lub inna równorzędna szkoła zawodowa, dla której czas trwania nauki jest przewidziany programem nauczania – nie więcej niż 3 lata,
  • średnia szkoła zawodowa, dla której czas trwania nauki jest przewidziany programem nauczania – nie więcej niż 5 lat,
  • średnia szkoła zawodowa dla absolwentów zasadniczych (równorzędnych) szkół zawodowych – 5 lat,
  • średnia szkoła ogólnokształcąca – 4 lata,
  • szkoła policealna – 6 lat,
  • szkoła wyższa – 8 lat.

Urlopy pracownicze – ważne zasady

Obliczając dokładny staż pracy na podstawie ukończonych szkół, należy pamiętać o dodatkowych zasadach. Najważniejsza z niej mówi o tym, że nie można sumować okresów nauki, niemożliwe będzie więc przykładowe dodanie czasu nauki w technikum i podczas studiowania. Jeszcze inna zasada, którą zawiera Kodeks pracy, mówi o tym, że uzyskanie licencjatu jest tożsame z ukończeniem szkoły wyższej.

Przepisy Kodeksu pracy uwzględniają także osoby, które jednocześnie uczyły się i pracowały. W tej sytuacji bierze się pod uwagę albo okres zatrudnienia, albo okres nauki – w taki sposób, żeby było to korzystne dla pracownika.

Przykład:

Pan Mirosław ma za sobą staż pracy w trzech firmach, który wynosi 6 lat, w trakcie pracy udało mu się ukończyć licencjat. Jaka będzie jego liczba dni urlopu?

W tej sytuacji pracodawca powinien wliczyć do stażu pana Mirosława 8 lat (Kodeks pracy ustala, że licencjat jest tożsamy ze studiami wyższymi), a pominąć okres pracy w trakcie studiów, który wynosiłby maksymalnie 6 lat. Takie obliczenia będą bowiem bardziej korzystne dla pracownika. 8 lat stażu oznacza, że pan Mirosław nabył prawo do 20 dni urlopu, maksymalny wymiar, czyli 26 dni urlopu otrzyma dopiero za dwa lata.

20 czy 26 dni urlopu? Zadecydują proporcje!

W przypadku pracownika zatrudnionego w niepełnym wymiarze czasu wymiar urlopu oblicza się proporcjonalnie do jego czasu pracy. Niepełny dzień urlopu zaokrągla się w górę a wymiar urlopu nie może przekroczyć 20 lub 26 dni. W ten sposób przepisy uniemożliwiają sytuacje, gdy pracownik w ciągu roku kalendarzowego kilka razy zmienia pracodawcę, a każdy z nich podczas obliczeń dokonuje zaokrąglenia w górę do pełnego dnia wymiaru urlopu.

Przykład:

Pan Andrzej pracuje na ¾ etatu i jest to jego jedyny stosunek pracy, w bieżącym roku przysługiwałby mu pełny wymiar urlopu w wysokości 26 dni. Jaka będzie jego liczba dni urlopu?

W tej sytuacji ustalając urlop wypoczynkowy pracownika, należy pomnożyć wymiar etatu przez pełny wymiar urlopu: 3/4 x 26 dni = 19,5. Po zaokrągleniu w górę pan Andrzej powinien więc otrzymać 20 dni urlopu.

ZOBACZ RÓWNIEŻ

 
Zobacz również