Odzież narciarska i snowboardowa - przewodnik

Odzież narciarska i snowboardowa bez tajemnic. Sprawdź, co powinieneś spakować, by cieszyć się białym szaleństwem i optymalnym komfortem podczas zjazdów.

Odzież narciarska i snowboardowa - przewodnik
Kombinezon narciarski, spodnie snowboardowe, kask, rękawiczki... W co się ubrać na stok?

Gdy wyjeżdżamy na narty lub snowboard, całą walizkę zajmuje odzież narciarska. Dobrze dobrana pozwala nam na szusowanie w lepszych i gorszych warunkach, od rana do nocy, a tym samym – wykorzystanie urlopu w górach do granic możliwości. Podpowiadamy, co oferuje nam współczesny rynek odzieży narciarskiej i snowboardowej oraz jak powinien wyposażyć się początkujący, średnio zaawansowany i zaawansowany narciarz. Zapraszamy do lektury!

Odzież narciarska – ubranie do zadań specjalnych

Na stokach możemy spotkać wielu „niedzielnych” amatorów białego szaleństwa. Poznajemy ich po ubiorze. Noszą getry lub spodnie dresowe, wełniane swetry, miejskie czapki i rękawiczki, okulary przeciwsłoneczne z lata i kurtki zimowe 4F. Przeważnie zjeżdżają tylko dwa razy z tego samego stoku, a później udają się do restauracji lub na spacer po okolicy. Wcześniej jednak robią sobie selfie przy górnej stacji wyciągu.

Możemy mieć pewność, że nie są to zapaleni narciarze czy snowboardziści – bowiem oni potrzebują ubrań do zadań specjalnych. W końcu szusują tak rano, jak i wieczorem, w dni pochmurne i w pełnym słońcu, przy wietrze, śniegu, deszczu, trzaskającym mrozie… Do tego spędzają na stoku prawie cały dzień – wychładzając się podczas wjazdów wyciągami i pocąc podczas zjazdów. Nic dziwnego, że ich garderoba musi być więcej niż poprawna.

Dowiedz się więcej: Jak dobrać narty zjazdowe – poradnik dla początkujących >>

Plan minimum – kurtka, spodnie, rękawiczki, kask

Jeśli chcemy spędzić chociaż jeden cały dzień na stoku, powinniśmy wyposażyć się w podstawowy zestaw startowy narciarza czy snowboardzisty. W jego skład wchodzą kolejno:

Kurtka narciarska

W dzień nauki podstaw sprawdzi się wysokiej jakości kurtka sportowa. Musi być wodoodporna, ocieplana i porządnie zapinana – najlepiej na dwa sposoby (np. zamek błyskawiczny i rzepy). Dobrze by było, żeby była wyposażona w wywietrzniki, szczelny kaptur czy też pas biodrowy. Jako warstwa wierzchnia zapewni nam wystarczającą ochronę podczas pierwszych godzin na stoku.

Później już będziemy potrzebowali czegoś bardziej profesjonalnego. Możemy zdecydować się np. na proste kurtki narciarskie – nowe modele znajdziemy w przedziale cenowym od 150 do 500 zł. Czym różnią się od zwykłych, sportowych?

Po pierwsze, charakteryzują się wysoką wodoodpornością i przewiewnością. Do produkcji kurtek narciarskich używane są membrany, których stopień odporności na wilgoć oraz „oddychalności” wynosi minimum 3000mm/3000g. W praktyce, najlepiej jest zainwestować w kurtkę, której parametry są nieco wyższe, a membrany zewnętrzne oznaczone liczbami 5000mm/5000g i większymi.

Przeważnie kurtki narciarskie posiadają także kilka bardzo przydatnych udogodnień, które są w stanie docenić tylko prawdziwi miłośnicy białego szaleństwa:

  • fartuch/pas przeciwśnieżny zabezpieczający biodra i plecy przed zmoczeniem podczas upadku i dalszym wychłodzeniem;
  • kaptur o specjalnej konstrukcji przykrywający całą szyję i głowę, posiadający specjalny zaczep na gogle – istnieją też kaptury regulowane, w których można ukryć i cały kask (co jest niezwykle komfortowe w wietrzne dni);
  • kieszeń na skipass umieszczona w jednym z rękawów – niweluje konieczność każdorazowego wyciągania karty karnetowej z kieszeni i umożliwia „odbicie się” na bramce przy wyciągu metodą zbliżeniową;
  • ściereczka do gogli przyszywana do kieszonki na skipass, pozwala na oczyszczenie gogli narciarskich w każdym momencie;
  • kieszenie wewnętrzne umożliwiające schowanie telefonu czy portfela w bezpiecznym, suchym miejscu;
  • tunel na słuchawki, dzięki któremu kabel łączący je z odtwarzaczem mp3 czy smartfonem nie plącze się – opcja dla audiofili, którzy lubią posłuchać muzyki w trakcie szusowania (Uwaga! Inwestycja wydaje się bezsensowna, jeśli posiadamy słuchawki Bluetooth).

Odzież narciarska i snowboardowa - przewodnik - kurtka snowboardowa

Spodnie narciarskie / spodnie snowboardowe

Drugi najważniejszy element garderoby miłośnika zabawy na stoku. Możemy go zakupić już za 100 zł, choć w praktyce lepiej zrobimy, jeśli wydamy na spodnie nieco więcej.

Zanim zaczniemy się zastanawiać nad tym, jak wybrać te odpowiednie, dowiedzmy się czym różnią się spodnie narciarskie od snowboardowych. 

  • Otóż, spodnie snowboardowe mają inną konstrukcję, uwzględniającą specyficzną pozycję jazdy i wynikające z niej typy upadków. Dlatego, spodnie do jazdy na desce, w okolicach pośladków i kolan są mocniej ocieplane/wyściełane, a także bardziej wodoodporne. Przeważnie są też dużo luźniejsze, bardziej elastyczne i wytrzymałe od tych narciarskich.
  • Tymczasem spodnie narciarskie są dość obcisłe, zdecydowanie mało elastyczne (zdarzają się nawet takie całkowicie sztywne) i ogólnie – mniej skomplikowane w produkcji. Oczywiście, wielu miłośników snowboardu jeździ w takich spodniach nie odczuwając nadmiernego dyskomfortu.

Właściwe spodnie narciarskie i snowboardowe powinny charakteryzować się podobną wodoodpornością i przewiewnością, co kurtki – na poziomie pow. 5000mm/5000g.

Jeśli lubimy jeździć w trudnych warunkach i śnieżyce są nam niestraszne, powinniśmy kupić spodnie o wyższych parametrach. Zwróćmy uwagę też na to, czy wybrane przez nas modele posiadają:

  • szelki – często brakuje ich w tańszych modelach spodni. Dobre szelki powinny być regulowane i odpinane (drugą cechę docenimy podczas korzystania z toalety);
  • podwyższany tył chroniący nerki przed wychłodzeniem (ponadto, jest bardzo wygodny);
  • tunel/rękaw przeciwśnieżny – wewnętrzna warstwa nogawki, którą wkładamy do buta narciarskiego lub snowboardowego (chroni przed przedostaniem się śniegu do wnętrza buta i zamoczeniem np. skarpet);
  • rozcięcia u dołu nogawek zapinane na ekspresy, pozwalają na dopasowanie spodni do szerokości butów i uszczelnienie tego newralgicznego miejsca;
  • regulacja szerokości w pasie – konieczna w spodniach niewyposażonych w szelki, przydatna, gdy chcemy nabyć spodnie snowboardowe na lata;
  • wzmocnienia (szwów, materiałów) – szczególnie w miejscach narażonych na zniszczenie, takich jak kolana czy uda.

Odzież narciarska i snowboardowa - przewodnik - narciarz

Rękawiczki narciarskie

Szusując bez rękawiczek narciarskich bardzo szybko odmrozimy sobie palce. Dlatego na liście „odzież narciarska – zestaw podstawowy” zajmują należne im trzecie miejsce.

Rękawice do uprawiania sportów zimowych powinny być, podobnie jak spodnie i kurtki narciarskie, maksymalnie wodoodporne i oddychające. Najlepiej zrobimy, jeśli wybierzemy te wykonane z membran o parametrach 10000mm/10000g lub wyższych – szczególnie, jeżeli przepadamy za „przypadkowym” odgarnianiem śniegu z nart, butów czy… krzesełek wyciągów.

Opłacalną inwestycją będzie zakup rękawic z pokryciem antypoślizgowym, dzięki któremu łatwiej utrzymać kijki w dłoniach. Dobrej jakości rękawiczki narciarskie powinny posiadać też regulację szerokości nadgarstka i przegubu dłoni (w pierwszej roli lepiej sprawdza się ściągacz gumowy, w drugiej rzep). Możemy być pewni swojego wyboru, gdy nasze rękawice posiadają dodatkowo:

  • odblaski;
  • możliwość spięcia w parę;
  • sznurek zabezpieczający przed zgubieniem;
  • przedłużany „rękaw”;
  • wzmocnienie nadgarstków (przydatne szczególnie snowboardzistom).

Odzież narciarska i snowboardowa - przewodnik - rękawice

Kask

Choć po ukończeniu 16 roku życia teoretycznie nie musimy jeździć w kasku, to jego zakup powinniśmy uznać za priorytet. W końcu jest on inwestycją w bezpieczeństwo podczas upadków – a te zdarzają się nawet najlepszym!

Przymierzając się do zakupu kasku, musimy odwiedzić najbliższy sklep stacjonarny. Nie dobierzemy bowiem odpowiedniego modelu, nie testując go na żywo. Idealnie dobrany kask powinien być dobrze dopasowany do głowy oraz… gogli! Najlepiej kupować je razem z kaskiem, żeby uniknąć niespodzianek np. zbyt dużej szczeliny między skórą twarzy a ramką okularów.

Każdy dobrej jakości kask posiada wyściełane i regulowane zapięcie pod szyją, zapięcie do gogli oraz perforowane nauszniki. Kaski dostępne na rynku kosztują od 200 do nawet 1 000 zł – jest w czym wybierać.

Dowiedz się więcej: Najlepsze stoki narciarskie w Polsce >>

Odzież narciarska i snowboardowa - przewodnik - rodzina na nartach

Odzież narciarska – teoria trzech warstw

Właściwie dobrana odzież narciarska to gwarancja komfortu podczas wielogodzinnego szusowania. Z czego powinna się składać funkcjonalna stylizacja do sportów zimowych? Teoria mówi, że bazować powinna na trzech warstwach:

1. Warstwa termoaktywna

Jest to pierwsza warstwa, którą zakładamy na siebie. Z założenia, ma pozwalać skórze oddychać. Dlatego najlepiej, gdyby w jej roli pojawiła się wysokiej jakości zimowa bielizna termoaktywna  z naturalnych materiałów np. z wełny merynos czy kaszmiru. Tak skomponowane elementy garderoby mogą być dość drogie, dlatego w ich miejsce możemy wybrać ubrania termoaktywne z mieszanek różnych tkanin naturalnych i syntetycznych.

W roli warstwy termoaktywnej najczęściej występuje komplet:

  • bluzka z długim rękawem,
  • spodnie typu getry
  • oraz skarpetki narciarskie.

Te ostatnie to chyba najważniejszy element, decydujący o praktyczności całego zestawu. Na dobrej jakości skarpetki narciarskie warto wydać dużo. Ile? Nawet 200 zł  jeśli trzeba – będzie to procentowało na stoku. Odzież narciarska spełniająca nasze wymagania na stoku, to gwarancja udanych, wielogodzinnych zjazdów.

2. Warstwa ocieplająca

Zwana inaczej pośrednią, zawiera w sobie wszystko, co zakładamy na bieliznę termoaktywną, ale pod kurtkę i spodnie narciarskie. Przeważnie przykładamy do tej warstwy najmniejszą wagę – co jest bardzo dużym błędem. W jej miejsce powinniśmy inwestować w bardzo ciepłe swetry (z wełny i kaszmiru z delikatnymi domieszkami tkanin syntetycznych) i bluzy „wiatrochronne” oraz dodatkowe ocieplane getry.

Warto wspomnieć, że producenci odzieży narciarskiej często klasyfikują swoje wyroby jako łączące w sobie funkcję warstwy ocieplającej i wierzchniej – mowa tu przede wszystkim o mocno ocieplanych spodniach i kurtkach narciarskich. Choć takie ubrania są z pewnością kuszące, to jednak mało praktyczne…

3. Warstwa wierzchnia

Jest to trzecia i ostatnia warstwa, którą „reprezentują” kurtka i spodnie narciarskie. Problem z tą warstwą jest taki, że powinna być ona całkowicie wodoodporna, ale jednocześnie oddychająca. Dlatego właśnie producenci, których domeną jest odzież narciarska prześcigają się w proponowaniu coraz to nowszych rodzajów materiałów i membran, łączących w sobie te dwie całkiem sprzeczne funkcje.

Odzież narciarska i snowboardowa - przewodnik - wyciąg

Wskazówki dla zaawansowanych narciarzy i snowboardzistów

Zaawansowani pasjonaci sportów zimowych prędzej czy później muszą zainwestować w ubrania lepszej jakości.

Jeżeli rokrocznie poszukujemy śnieżnych wrażeń  i spędzamy prawie cały sezon w górach, musimy być przygotowani na każdą pogodę – tak więc kurtka i spodnie o wodoodporności rzędu min. 20000mm i oddychalności 20000g powinny stanowić dla nas niezbędne minimum.

Warto wspomnieć, że na stoki w południowej Europie lepiej nadają się ubrania o lepszych parametrach przepuszczalności, a te w północnej (np. Polsce) – wodoodporności. Nie byłoby błędem, gdybyśmy jako zaawansowani narciarze czy snowboardziści kupowali odzież do zastosowań profesjonalnych np. alpinistycznych. Z pewnością skompletowanie takiej garderoby może być dla nas dużym wydatkiem, jednak warto go zaplanować w budżecie domowym.

Jeśli chcemy, by nasza odzież narciarska sprawdzała się w każdych warunkach, musimy posiadać kilka jej kompletów. Najlepiej, aby każdy z nich był dopasowany do konkretnych warunków, na przykład:

  • na weekend na polskim stoku w śniegu i deszczu:
    bielizna termoaktywna z domieszkami syntetycznymi,
    ciepła bluza wiatrochronna,
    średniej grubości skarpety narciarskie,
    kurtka i spodnie o parametrach 20000mm/20000g z odblaskami;
  • na tydzień w Alpach Południowych w pełnym słońcu:
    bielizna termoaktywna z kaszmiru,
    cienka bluza narciarska,
    cienkie skarpetki narciarskie,
    kurtka i spodnie o średniej wodoodporności, ale dużej oddychalności;
  • na szusowanie nocne na lodowcu:
    bielizna z najwyższej jakości wełny,
    bardzo gruba, ocieplana bluza,
    ciepłe skarpetki,
    kurtka z ociepleniem i spodnie o mniejszej oddychalności, a większej wodoodporności.

Dowiedz się więcej: Najlepsze zagraniczne ośrodki narciarskie >>

Ekwipunek prawdziwego narciarza i snowboardzisty

Odzież narciarska to nie wszystko. Myśląc o wielu dniach spędzonych na śniegu powinniśmy także zastanowić się nad dobrymi goglami (osobnymi do jazdy nocnej i w pełnym słońcu) oraz porządnym, górskim plecakiem (najlepiej alpinistycznym).

Nie możemy też wykluczyć konieczności zakupu pokrowców na narty i buty, dobrej jakości termosu czy opakowania na żywność oraz kominiarki. Choć nie wszystkie z tych rzeczy nazwiemy ubraniami, to są one niezbędne w ekwipunku prawdziwego amatora białego szaleństwa.

Podsumowując, odzież narciarska składa się nie tylko z kurtki narciarskiej i spodni, ale również bielizny termoaktywnej i ubrań z warstwy pośredniej. Najważniejsze jest, by dobrać taki komplet, który będzie pasował do naszych potrzeb jeśli chodzi o wodoodporność i przepuszczalność powietrza, a jednocześnie będzie oferował nam praktyczne funkcje.

ZOBACZ RÓWNIEŻ

  • O autorze
  • Ostatnie artykuły
Sylwia Łysak Sylwia Łysak [+ info]

Prywatnie – mama energicznego dwulatka i przyszła żona muzykującego kucharza. Zadeklarowana ateistka o kontrowersyjnych poglądach, wierząca w astrologię i neurolingwistyczne programowanie. Artystyczna dusza uwielbiająca muzykę, poezję, film i design. Zawodowo - copywriter, redaktor internetowy, specjalista SEO i doradca e-marketingowy z pięcioletnim doświadczeniem.

Zobacz również