Najpiękniejsze trasy rowerowe nad polskim morzem

Nad Bałtykiem przybywa rowerów i rowerzystów. Miłośników dwóch kółek przyciągają ciekawe trasy rowerowe nad polskim morzem.

Najpiękniejsze trasy rowerowe nad polskim morzem

Urlop nad Bałtykiem nie musi oznaczać wyłącznie kąpieli w morzu i opalania się na plaży. Polskie wybrzeże, z uwagi na atrakcyjne trasy rowerowe, przyciąga coraz więcej miłośników dwóch kółek.

Wybierasz się nad Bałtyk i zastanawiasz się czy zabrać ze sobą rower? Odpowiedź jest prosta: oczywiście, że tak. Tym bardziej, że pogoda nad naszym morzem nie zawsze rozpieszcza, a w mniej słoneczny dzień wycieczka rowerowa będzie jak znalazł.

Rower – mile widziany nad morzem

Turystyka rowerowa nad Bałtykiem dynamicznie się rozwija i praktycznie każda większa miejscowość wytyczyła swoje szlaki turystyczne, trasy rowerowe oraz ścieżki rowerowe. Niestety, bardzo często poszczególne gminy wytyczyły trasy rowerowe tylko na swoim obszarze, nie koordynując tych działań z sąsiednimi miejscowościami (wyjątkiem jest tu szlak R-10 przebiegający wzdłuż całego polskiego wybrzeża).

Jeśli więc planujemy nieco dalsze wycieczki, przed wyjazdem warto zaopatrzyć się w mapę ze szlakami rowerowymi tego fragmentu wybrzeża, nad który się wybieramy.

Coraz więcej osób zabiera rower nad Bałtyk nie tylko po to, żeby przemierzać nim szlaki rowerowe. To ostatnio bardzo modny i szybki sposób dotarcia na plażę, zwłaszcza kiedy nasz hotel, namiot czy kwatera położone są z znacznej odległości od morza. Rower – jeśli nie jest to najnowszy i najdroższy model – można spokojnie zostawić przed wejściem na plażę, przypinając go prostym zabezpieczeniem antykradzieżowym.

Dowiedz się więcej: Najpiękniejsze trasy rowerowe w Polsce – Trójmiasto >>

Najpiękniejsze trasy rowerowe nad polskim morzem - dojazd rowerem na plażę

Trasa rowerowa: ze Świnoujścia na wschód

Dla osób lubiących duże rowerowe wyzwania ciekawą propozycją może być przejechanie polskiego odcinka szlaku R-10. Międzynarodowy Szlak Rowerowy wokół Bałtyku R-10 (EuroVelo 10) przebiega dookoła basenu Morza Bałtyckiego. Trasa o łącznej długości 7.930 km łączy najważniejsze miasta nadmorskie wokół całego Bałtyku.

Polski odcinek szlaku liczy 588 km długości. Rozpoczyna się w Świnoujściu i prowadzi wzdłuż wybrzeża przez największe miejscowości, m.in. Międzyzdroje, Dziwnów, Rewal, Kołobrzeg, Mielno, Darłowo, Ustkę, Łebę, Władysławowo, Gdynię, Sopot i Gdańsk. Dalej biegnie wzdłuż Zalewu Wiślanego przez Frombork i Braniewo, by opuścić granicę naszego kraju w Obwodzie Kaliningradzkim.

Szlak prowadzi przez nadmorskie tereny leśne, a w miejscowościach turystycznych biegnie ścieżkami rowerowymi lub mniej uczęszczanymi drogami asfaltowymi. Jest oznaczony kolorem zielonym, ale zdarzają się odcinki, w których będziemy musieli skorzystać z mapy lub urządzenia z GPS-em, gdyż jego oznakowanie pozostawia w niektórych miejscach wiele do życzenia.

Trasa rowerowa: z Władysławowa na Hel

Szlak rowerowy R-10 omija Półwysep Helski. Dla tych, którzy chcieliby zobaczyć ten unikatowy geograficznie i przyrodniczo fragment naszego kraju, polecamy trasę z Władysławowa na Hel. Szlak rowerowy rozpoczyna się we Władysławowie i przez Chałupy, Kuźnicę, Jastarnię i Juratę dociera na Hel. Jego długość to około 40 km.

Nawierzchnia trasy rowerowej miedzy Władysławowem a Helem nie jest jednolita i zmienia się kilkukrotnie. Czasem jest żwirowo-piasczysta, innym razem ma postać nierównej kostki brukowej, a niekiedy korzystający z niej rowerzyści muszą dzielić się wąskim chodnikiem z pieszymi.

Mimo tych mankamentów trasa warta jest polecenia, gdyż przebiega przez piękne przyrodniczo i widokowo tereny. Wytrwali mogą przejechać trasę w obydwie strony, mniej wytrwali mogą wrócić koleją.

ZOBACZ RÓWNIEŻ

  • O autorze
  • Ostatnie artykuły
Mateusz Baj Mateusz Baj [+ info]

Prawnik z wykształcenia, dziennikarz z zawodu, pasji i zamiłowania. Przez szereg lat związany z lokalnymi mediami i lokalną rzeczywistością. Pisze o sprawach bliskich ludziom, doradza, jak w prosty sposób rozwiązać skomplikowane, urzędowe problemy. Prywatnie jest zapalonym kolarzem, który ściga się w amatorskich wyścigach na rowerach górskich. Jego pasją jest także tenis, wedrówki górskie oraz lokalna polityka i samorząd.

Zobacz również