Na czym polega leasing na mieszkanie dla osób prywatnych

Leasing na mieszkanie – największe wady i zalety tej jeszcze niezbyt popularnej w naszym kraju metody finansowania zakupu nieruchomości.

Na czym polega leasing na mieszkanie dla osób prywatnych

Leasing na mieszkanie to alternatywa kredytu hipotecznego dla tych, którzy nie chcą lub nie mogą z niego skorzystać. Takie rozwiązanie może być atrakcyjne dla osób zastanawiających się, jak kupić mieszkanie przy braku wystarczającej zdolności kredytowej albo złej historii w BIK-u.

Na czym polega leasing na mieszkanie

Zasady leasingu mieszkaniowego zbliżone do wynajmu mieszkania na długi czas. Tyle tylko, że po upływie czasu określonego w umowie, mieszkanie przechodzi na własność korzystającego. Spłata polega więc na comiesięcznym płaceniu czynszu (rat leasingowych), który pokryje koszty poniesione przez finansującego.

Procedura wygląda tak, że zainteresowany wybiera sobie upatrzone przez siebie mieszkanie i składa wniosek leasingowy. Gdy otrzyma zgodę banku albo innej instytucji finansowej i podpisze umowę leasingu, może traktować mieszkanie jak swoje – chociaż w rzeczywistości należy ono do leasingodawcy.

Zainteresowany, czyli leasingobiorca, opłaca raty za mieszkanie tak samo, jakby to robił w przypadku zaciągnięcia kredytu hipotecznego. Różnica pomiędzy zakupem mieszkania na kredyt a leasingiem polega na tym, że:

  • w przypadku kredytu od razu stajemy się właścicielem mieszkania (na rzecz banku wpisana jest jedynie hipoteka w księdze wieczystej),
  • w przypadku leasingu, do momentu spłaty ostatniej raty, właścicielem nieruchomości jest leasingodawca.

Dowiedz się więcej: Jak sfinansować kupno mieszkania na wynajem >>

Nie jesteśmy właścicielem mieszkania

Tak jak wspomnieliśmy, specyfiką umowy leasingu jest to, że finansujący pozostaje formalnym właścicielem nieruchomości. Własność ta może być przeniesiona na korzystającego dopiero po zapłaceniu wszystkich rat i ewentualnie wartości wykupu.

W tym właśnie tkwi główne niebezpieczeństwo leasingu na mieszkanie. Jeśli bowiem leasingodawca w czasie trwania umowy, a z reguły takie umowy podpisywane są na długi okres (czasem na 10 lub 15 lat), ogłosi upadłość, cały jego majątek, w tym „nasze” mieszkanie, wejdzie w skład masy upadłości zarządzanej przez syndyka. Może się okazać, że to właśnie z “naszego” mieszkania – podobnie jak z mieszkań innych osób spłacających raty leasingowe – będą zaspokajać się wierzyciele spółki, z którą podpisaliśmy umowę leasingu.

Warto w tym momencie zaznaczyć, że znane towarzystwa leasingowe jak do tej pory niechętnie wchodzą na rynek nieruchomości i skupiają się głównie na leasingowaniu samochodów i maszyn. Leasing mieszkań oferują za to chętnie mniej znane firmy, których wiarygodność niekoniecznie jest duża.

Dowiedz się więcej: Jesteś przedsiębiorcą i potrzebujesz lokali biurowych? Sprawdź możliwości leasingu nieruchomości >>

Leasing na mieszkanie – wady i zalety

Największą zaletą leasingu mieszkań jest to, że można z niego skorzystać nawet wówczas, gdy w danym momencie w ocenie banku nie posiadamy zdolności kredytowej (np. nie mamy stałej umowy o pracę).

Największą wadą jest to, że przez cały czas trwania umowy nie jesteśmy właścicielem mieszkania. Dlatego przed ewentualnym podpisaniem umowy leasingu trzeba koniecznie sprawdzić wiarygodność spółki mającej być leasingodawcą.

ZOBACZ RÓWNIEŻ

 
  • O autorze
  • Ostatnie artykuły
Mateusz Baj Mateusz Baj [+ info]

Prawnik z wykształcenia, dziennikarz z zawodu, pasji i zamiłowania. Przez szereg lat związany z lokalnymi mediami i lokalną rzeczywistością. Pisze o sprawach bliskich ludziom, doradza, jak w prosty sposób rozwiązać skomplikowane, urzędowe problemy. Prywatnie jest zapalonym kolarzem, który ściga się w amatorskich wyścigach na rowerach górskich. Jego pasją jest także tenis, wedrówki górskie oraz lokalna polityka i samorząd.

Zobacz również