Do czego przyda się olej kokosowy w kuchni?

Olej kokosowy w kuchni można zastosować na naprawdę wiele sposobów.  Jest źródłem wielu cennych składników odżywczych, przy czym najbardziej wartościowy to ten nierafinowany.

Do czego przyda się olej kokosowy w kuchni?

Olej kokosowy w kuchni to prawdziwy skarb. Nadaje się niemal do wszystkiego i z powodzeniem może zastąpić inne popularne oleje, masło czy margarynę. Jest bardzo uniwersalnym tłuszczem o wysokiej temperaturze dymienia. Można go wykorzystać zarówno w postaci stałej, jak i płynnej.

Do kanapek, sałatek, ciast i pieczenia mięs. Jednym słowem – swoje zastosowanie znajdzie wszędzie tam, gdzie potrzebujemy tłuszczu, a jednocześnie pragniemy zadbać o swoje zdrowie.

Olej kokosowy w kuchni: rafinowany czy nierafinowany?

W sklepie można zauważyć dwa podstawowe rodzaje olejów: droższe – nierafinowane i tańsze – rafinowane. Nie inaczej jest w przypadku oleju kokosowego.  Którą formę oleju kokosowego wybrać i czym właściwie się różnią?

Olej kokosowy nierafinowany

Jest to olej uzyskiwany na drodze mechanicznej, metodą na zimno, dzięki czemu zachowuje najbardziej drogocenne składniki odżywcze. Można go również spotkać pod nazwą zimnotłoczony, nieoczyszczony,  virgin, extra virgin i jak się łatwo można domyślić, jest to olej kokosowy najwyższej jakości.

Proces tłoczenia na zimno jest stosunkowo mało wydajny, czego konsekwencją jest automatycznie wyższa cena tak pozyskanego oleju. Cechą charakterystyczną (i bardzo łatwo wyczuwalną przez konsumentów) nierafinowanego oleju kokosowego jest jego intensywny kokosowy smak i zapach.

Najważniejszym – lecz niedostrzegalnym gołym okiem – atutem oleju tłoczonego na zimno jest jego bogaty skład, dzięki czemu zachowuje on wszystkie wartości odżywcze i swoje prozdrowotne właściwości. Właśnie taki rodzaj oleju kokosowego najbardziej przyda się w kuchni oraz pielęgnacji włosów i ciała.

Olej kokosowy nierafinowany

Olej kokosowy rafinowany

W wyniku procesu rafinacji, czyli oczyszczania, olej kokosowy traci wiele ze swoich bardzo ważnych właściwości. Wysoka temperatura jego pozyskiwania przyczynia się również do pozbawienia go charakterystycznego zapachu i smaku kokosa. Z tego powodu ten rodzaj oleju kokosowego można znaleźć na sklepowych półkach również pod nazwą bezzapachowy, oczyszczony.

Rafinowany olej kokosowy charakteryzuje się wyższą temperaturą dymienia (204oC) w porównaniu do nierafinowanego (177oC), co czyni go bardziej odpowiednim do smażenia, pieczenia czy grillowania.

Ponadto rafinowany olej nie wpływa na smak i zapach dania – będzie odpowiednim wyborem dla osób, które za aromatem kokosowym po prostu nie przepadają.

  • Punkt dymienia oleju to temperatura, w której tłuszcz traci wszelkie właściwości odżywcze, a co gorsza – zaczyna wyzwalać substancje rakotwórcze.
  • Olej kokosowy posiada wysoką temperaturę dymienia ze względu na obecność nasyconych kwasów tłuszczowych, które są odporne na utlenianie w wysokich temperaturach.

Dowiedz się więcej: Dieta paleo: Zasady, jadłospis, opinie >>

Olej kokosowy rafinowany

Który olej kokosowy wybrać?

Podsumowując, nierafinowany olej kokosowy w kuchni to bogactwo smaku, zapachu, a przede wszystkim dobroczynnych właściwości, z których słynie. Zdecydowanie przewyższa swoim składem jego rafinowaną wersję. Jest idealny do:

  • smarowania pieczywa,
  • dodatku do koktajli, zup,
  • krótkiej obróbki termicznej w niskiej temperaturze (pieczenie ciast, przygotowanie jajecznicy itp.)
  • wzbogacania smaku potraw,
  • wszechstronnego wykorzystania do pielęgnacji urody.

Rafinowany olej kokosowy w kuchni najbardziej nadaje się do głębokiego smażenia i przygotowania potraw, w których nadanie kokosowego posmaku nie jest mile widziane przez kucharza. Należy jednocześnie pamiętać, że proces rafinacji pozbawia go wielu cennych składników – jest więc znacznie mniej wartościowy w porównaniu do jego nierafinowanej wersji.

ZOBACZ RÓWNIEŻ

  • O autorze
  • Ostatnie artykuły
Anna Wezgraj da Silva Anna Wezgraj da Silva [+ info]

Wierzy, że na zdrowie pracujemy przez całe swoje życie poprzez nawyki dnia codziennego. W żywności fascynuje ją to, że może ona być naszym naturalnym lekarstwem, źródłem dobrego samopoczucia, ale też i nieodłącznym elementem podróży do innych kultur, krajów i obyczajów. Z wykształcenia dietetyk, prywatnie uwielbia góry (szczególnie Bieszczady), fotografię oraz aktywne spędzanie czasu ze swoim czworonogiem.

Zobacz również