Auta z Niemiec - czy to się opłaca?

Auta z Niemiec w swoim czasie cieszyły się ogromną popularnością. Samochody sprowadzano masowo, co wynikało z obiegowej opinii o ich lepszym stanie technicznym. Czy tak jest nadal?

Auta z Niemiec - czy to się opłaca?

Auta z Niemiec wciąż są uważane za bardziej opłacalny zakup, niż nabycie samochodu na polskim rynku. Wynika to z utartej opinii, że pojazdy produkowane na niemiecki rynek mają bogatsze wyposażenie w podstawowej wersji. Wskazuje się również na fakt, iż Niemcy są bardziej zamożniejsi i w związku z tym stać ich na bieżące naprawy. Ponadto, nasi zachodni sąsiedzi znani są z tego, że dobrze dbają o swoje samochody.

Auta z Niemiec – rejestracja samochodu

W celu odpowiedzi na pytanie dotyczące opłacalności zakupu samochodów z Niemiec, należy dokładnie poznać proces ich zakupu. Wiążą się z tym określone koszty, które mogą rzutować na rentowność takiego przedsięwzięcia.

Aktualnie, do największego kosztu należy opłata akcyzy. Podatek ten wyliczany jest w oparciu o cenę zakupu auta. Obowiązują dwa progi stawki akcyzowej:

  • Samochody o pojemności silnika poniżej 2 000 cm sześciennych – akcyza w wysokości 3,1%,
  • Samochody o pojemności przekraczającej 2 000 cm sześciennych – akcyza w wysokości 18,6%.

Przy imporcie auta z Niemiec, musimy liczyć się dodatkowo z kosztem rejestracji w kraju. Obecnie za tę czynność zapłacimy kwotę w granicach 256 zł. Ponadto, należy zlecić tłumaczenie dokumentów. Za tego typu usługę zapłacimy w granicach od 80 do 100 zł.

Dowiedz się więcej: Rejestracja samochodu z zagranicy krok po kroku >>

Samochody z Niemiec – czy to się jeszcze opłaca?

Podpowiadamy czy i jakie auta warto sprowadzać od naszych zachodnich sąsiadów.

Uwaga na akcyzę

Import auta z Niemiec jest opłacalny pod warunkiem, że pojemność jego silnika nie przekracza 2 000 cm sześciennych.

Dobry stan techniczny samochodu

Należy mieć również na uwadze, że Polacy kupują głównie używane samochody. Niemieckie normy narzucone przez państwo dotyczące stanu technicznego są dużo bardziej rygorystyczne, niż w Polsce – co stanowi kolejną zaletę dla kupującego.

Dowiedz się więcej: Komisy samochodowe – to musisz wiedzieć >>

Zabytkowe auta

W korzystnej sytuacji są również osoby, które zamierzają sprowadzać zabytkowe auta z Niemiec. Takie samochody używane zwolnione są z akcyzy.

Dowiedz się więcej: Samochody z USA – czy to się opłaca? >>

Nabycie wewnątrzwspólnotowe

Sprowadzane samochody z Niemiec są też opłacalne w przypadku, gdy transakcja zachodzi między firmami. Wówczas przedsiębiorstwo w Polsce zwolnione jest z obowiązku zapłaty podatku VAT. W praktyce oznacza to niższą cenę o 23%.

Dowiedz się więcej: Giełda samochodowa – co i gdzie kupować? >>

Auta z Niemiec – komu to się nie opłaca?

Sprowadzenie auta z Niemiec nie jest opłacalne dla tych osób, które zamierzają zakupić pojazd z silnikiem, którego pojemność przekracza 2 000 cm sześciennych. Nabywcy takiego auta podlegają pod stawkę podatku akcyzowego w wysokości 18,6% wartości pojazdu. W praktyce oznacza to obowiązek zapłaty np. ponad 743 złotych dla pojazdu o wartości 4 tys. złotych.

Auta z Niemiec - czy to się opłaca? - niemieckie samochody

Auta z Niemiec mogą być więc zakupem zarówno opłacalnym, jak i nieopłacalnym. Wszystko zależy od tego, jakie samochody używane są importowane, z jakim silnikiem i o jakiej wartości. Najważniejszą kwestią związaną z zakupem samochodów w Niemczech jest kierowanie się zasadą: im wyższa wartość samochodu, tym opłacalność takiej transakcji jest większa.

ZOBACZ RÓWNIEŻ

 
  • O autorze
  • Ostatnie artykuły
Michał Nielub Michał Nielub [+ info]

Z wykształcenia marketingowiec, z doświadczenia przedsiębiorca. Prowadzi własną firmę B&M Outsources, poza tym wspiera projekty inwestycyjne m.in. producenta mebli dla statków, hoteli, biur oraz gastronomii. Od 2014 roku jako wiceprezes zarządza Stowarzyszeniem Kreacje Innowacje, zajmującego się rozwojem przedsiębiorczości oraz kultury. Funkcję wiceprezesa pełni również w Stowarzyszeniu Pasażerów Kolejowych Siemianice. Poza pasjami biznesowymi, prywatnie podróżnik i stały bywalec festiwali, na które zabiera zarówno żonę oraz o ile okoliczności pozwalają - również dzieci. Ulubione miejsca? Kaszuby, Kraków oraz Toskania.

Zobacz również